Hej, Qn'iku!
Tak was czytam i czytam, pomyślałam więc, że dla odmiany mogłabym
coś napisać :-)
Mam nadzieję, że nie udusisz się pod górami listów i tekstów
(stanowczo zabraniam!), gdyż bez Ciebie nie byłoby AM, a bez
AM... Armageddon.
{Hmm... :) Muszę pisać, jak miło mi jest to czytać? :)}
Rozgryzłam was! Wiem, na czym polega ten wasz fenomenalny klimacik! Chodzi mianowicie o to, że tych wszystkich tekstów nie piszą osoby anonimowe. We wszystkich wstępniaczkach, komentarzach, sprawozdaniach z różnych imprezek zawsze skrobniecie coś o sobie. To właśnie jest cool - czuje się jakąś taką więź emocjonalną z autorami, można się pośmiać, jakie macie zmutanciałe twarze :-), człowiek przywiązuje się do was jak do bohaterów ukochanych książek. Od razu się robi lepiej. Taki kaloryferek dla zmarzniętych duszyczek na lodowej pustyni:-)
{Ale ja naprawdę jestem śliczny! Ojej, że niefotogeniczny, to od razu szkaradny? Mojej babci sie podobam! :) I w tym momencie podziękuję jeszcze Ijonowi. Dzięki niemu nie jestem najbrzydszy w redakcji! :)))}
Jestem jedną z tych osób, które kupują CDA głównie dla AM. Pewnie gdyby go nie było, i tak bym tą gazetkę kupowała (bo jest namiastka waszego klimaciku), ale co poradzić, że AM jest po prostu lepsze...
{Smuggler czyta? :)}
Pewnie dlatego, że jest o wszystkim, a nie tylko o grach. Zmaniaczona na punkcie tych ostatnich nie jestem - każda mnie znudzi:Baldurs Gate, Diablo (obie części, a jakże!), Rogue Sqadron (qrcze, chyba jakoś inaczej się to pisze, ale nie mam jak sprawdzić), SW Racer, Motorhead, Heroes of Might and Magic,Age of Empires (przy tej akurat omal nie zasnęłam po 10 minutach! Herezja!), Neverhood,a także obie części Warcrafta. A to chyba nawet nie połowa gier (dobrych!), które mnie zanudziły. Zawsze, gdy się do jakiejś zabieram, po jakimś czasie jawi mi się ona jedynie jako nędzna namiastka książki. Niemniej jednak bez CDA żyć nie mogę (a bez AMaga to już w ogóle).
{Wiesz, że ja chyba też? Uzależniłem się już chyba.}
No dobra, koniec z tą wazeliną, żeby ci sodówka nie uderzyła. Czas na reklamę (ding!). Jakbyś potrzebował korekty, stoję na posterunku! Co prawda nie mam Internetu (co zapewne stanowi spory problem), ale jest on w perspektywie i to niedalekiej :-). Pozwolisz,że skromnie podam ci kilka faktów: sprawdzam połowie klasy wszystkie wypracowania i w dodatku lubię to robić, wychwytuję wszystkie błędy - zarówno ortograficzne, jak i gramatyczne czy stylistyczne, potrafię napisać wypracowanie (długie i na temat!) w 10 minut, nie popełniając żadnego byka. Nigdy nie korzystam ze słownika (bo nie potrzebuję!), a ostatni błąd popełniłam trzy lata temu. Od tamtej pory zdarza mi się jedynie, że powtarzam wyrazy wyrazy wyrazy wyrazy :-) Starczy chyba reklam na dzisiaj? W każdym razie, jakby co, jestem gotowa do corridy ;-)
{Czekam, czekam... Co prawda testowanie AM jest BARDZO trudne jeśli chodzi o techniczne sprawy, ale...}
Jeszcze się troszkę pokłócę (pozwolisz? a spróbuj nie!).
{Kobiety... :)}
Niektórzy pisują, że nie warto zamieszczać
takich perełek, jak teksty Petrosa czy Kezzlocka (choć ten
ostatni się poprawił - gratulacje!). Ja jednak uważam, że się
opłaca - dawno się tak nie uśmiałam, a i dowartościować się
można. A co do wspaniałych argumentów Petrosa, dotyczących
jego wieku (mianowicie, że ma już 14 lat a nie 13! Urażona
duma!), to odpowiadam: a co to kogo obchodzi, skoro i tak
zachowujesz się niczym obrażony przedszkolaczek?
Mam pewne uwagi co do Lameriady - lepiej było, jak wypisywaliście,
za co dany delikwent się tam znalazł. Raz, że ciekawiej, dwa,
chyba wydrwienie ich czynów publicznie jest chyba bardziej
obciachowe, niż podanie samej xywki.
{Masz pełną rację... Co prawda mam kłopoty ze zidentyfikowaniem FoulOuta, ale reszta już w tym numerze powinna mieć komentarze już w tym numerze.}
Po przeczytaniu wynurzeń Elda dotyczących muzyki skandynawskiej, sama mam ochotę jej posłuchać. Skąd jednak ją wziąć? Płyty nie kupię, bo jakby mi się nie spodobała, żałowałabym pieniędzy (bo żyła jestem:-)). Nie moglibyście raz na jakiś czas wrzucić jakiejś malutkiej empetrójeczki??
{Niestety, tego dać nie mogę, za to podać link z możliwymi do ściągnięcia - nie ma problemu. Najlepiej pisz do Elda (albo na mój adres, ja przekażę Eldowi.}
No dobra, czas kończyć, bo pewnie i tak masz mnóstwo roboty.
{Wcale nie! ;)}
Możesz ode mnie popodziwiać Kwarcowego - 12 lat i takie zainteresowania (powodzenia na konkursie!)! Qn'iku, uważaj na siebie (dlaczego - patrz pierwszy akapit listu) i na szalejące po ulicach rozwścieczone gumowe kurczaki. May the Force be with you!!
{No proszę, proszę... Dziękuję bardzo :)}
Icewind
p.s. Ta xywka nie ma nic wspólnego z grą ze stajni Black Isle.
Absolutnie nic.
p.s.s. Co do tych twarzy - wcale nie mam lepszej!
{Niż ja, czy Ijon? ;)}
p.s.s.s Pozdrów mój autorytet - Devi!
{Devi została pozdrowiona, czytała ten list razem ze mną. :)}
p.s.s.s.s. Pewnie wyjdę na idiotkę, ale o co, do jasnej ciasnej, chodzi w ROT-13???????
{Szukajcie, a znajdziecie. :)
Qn`ik}