Wehikuły Czasu

Ostatnimi czasy nasunęło mi się pewne pytanie: czy człowiek nie jest i nigdy nie będzie w stanie podróżować w czasie? Jeśli wierzyć własnym zmysłom postrzegania(a kiedy ja im wierzyłem? :)))), można powiedzieć, że wehikuły czasu to czyste science fiction. Czemu? A widzieliście kiedyś taki pojazd? Jasne, że nie - przecież jeszcze go nie wynaleźli... No to co? Przecież ktoś z przyszłości na pewno chciałby wyskoczyć sobie do naszych czasów, chociażby po to żeby np. napisać książkę historyczną. Tak więc skoro ich nie ma - to nie będzie i nie było. Nie byłbym chyba sobą gdybym nie zaprzeczył powyższej teorii. Jak zwykle, wyjaśnienie w kolejnych akapitach:

Ewolucja
Co ma ewolucja do tego? Zaraz wyjaśnię: Otóż jak wiadomo, człowiek, jak i inne zwierzęta ewoluuje. Jest to bardzo powolny proces. Jednakże na przestrzeni dziesiątków tysięcy lat posunęliśmy się od australopiteka do homo sapiens. Posuniemy się jeszcze dalej, a kierunek rozwoju nietrudno odgadnąć. Ludzie naszych czasów kładą ogromny nacisk na edukację i pracę umysłową. Logiczne jest, że na drodze ewolucji nauczymy się wykorzystywać cały potencjał naszego mózgu. Może dojść nawet do zwiększenia objętości tego, jakże ważnego, organu. Oczywiście praca umysłu to praca siedząca, więc zmniejszy się znacznie siła fizyczna, jak i muskulatura ludzkiego ciała. To, co w tej chwili jest anoreksją, będzie na porządku dziennym. W następstwie tego zwęży się też kościec, jak i zmniejszy produkcja krwi, co zmieni ubarwienie ludzkich ciał. A teraz wyobraźcie sobie takiego człowieka z wielgachnym mózgiem na wątłym ciele...

Wygląd wehikułu
Pojazd taki jak wehikuł czasu powinien być zbudowany na bazie jednostki latającej. Powinien być także w miarę szybki, w razie potrzeby ucieczki (lepiej nie zostać zauważonym - skądś się te indiańskie bożki z nieba wzięły:))). Nie muszę chyba tłumaczyć, że najlepszy byłby w tym wypadku krągłopłatowiec z napędem antygrawitacyjnym...

I w tym momencie nasuwa się kolejne pytanie: czym jest UFO??? Gdyby myśleć zgodnie z tym artem... A sami se pomyślcie, a co! Wiem, że to boli:))) Ja dodam tyle, że na ścianach piramid(no co??? starożytny egipt to dobry punkt odniesienia) były rysunki łodzi podwodnych, wynalezionych bądź co bądź przez ludzi i nie przywiezionych tam raczej przez UFO. Nie pytajcie skąd tyle wiem o tym całym Egipcie, bo czytałem o tych sprawach(tylko se nie myśleć, zbereźnicy!) więcej opracowań niż postawiłem w życiu literek. Amen.

SteelRat