Witam wszystkich czytałem pare miechów temu arta o
klonowaniu więc chciałbym podzielić się z wami moimi spostrzeżeniami
na ten temat. Mianowicie klonowanie to bardzo skomplikowany i
zawiły proces. Każdy kto ogląda konfrontacje przeciwników z e
zwolennikami klonowania uważa że kłócą się oni czy mają to
robić czy też nie. To wcale nie tak sprawa jest o wiele głębsza
dlaczego ano dlatego że jak już wspomniałem na samym początku
proces ten wymaga ogromnych nakładów zarówno pieniężnych jak
i umysłowych, tak tak. Nie wygląda to tak że naukowcy
"biorą" sobie owieczkę dajmy na to sławietną
"Dolly" robią jej pare badań, wycinają odpowiedni
odcinek DNA aplikują to DNA do żywego inkubatora jakim jest
inna płodna owca i po bólu. Ludzie kłócą się o to czy jest
to moralne i wporządku w stosunku do organizmu klonowanego otóż
wydaje mi się iż jest to tylko kwestią czasu czy klonowanie
zagości w naszym życiu na dobre czy na złe ten spór wynika
bardziej z kwestii wyznania i religii aniżeli z jakikolwiek
pobudek dotyczących istoty tej rzeczy dla społeczeństwa.
Jednak najważniejszy jest spór o to gdzie ??? kto ??? kiedy ???
i za co ??? a także po co ??? Ten spór jest najważniejszy mamy
do dyspozycji kilka rozwiązań:
1. Pozwolić na badania genetyczne wszystkim krajom i nacjom a żeby
każde z nich rozwijało techniki genetyczne we właściwy sobie
sposób i czerpało z nich odpowiednie korzyści.
SPEKULACJE:
Sposób raczej bardzo idiotyczny i niepewny z racji nie możności
kontrolowania danych krajów nastawionych szczególnie na działalność
terrorystyczną [Irak,Chiny,niektóre kraje dawnego bloku
wschodniego] zawsze znajdzie się tam ktoś taki że dostęp do
tej technologii nie będzie dla niego przeszkodą a jeśli już ją
zdobędzie no to wiadomo chory człowiek = chory pomysł
2. Dostęp do technologii klonowania udostępnić tylko tym
krajom które spełniją odpowiednie wymogi dotyczące zasad
bezpieczeństwa dodatkowo udostępnić tym krajom które
dodatkowo mogą w pewien sposób zagwarantować właściwy sposób
bezpieczeństwa poprzez wyszkolenie odpowiednich oddziałów w
tymże kierunku i poprzez zastosowanie nadzwyczjnych środków
ostrożności.
SPEKULACJE:
Pomysł z początku wydaje się być bardzo dobrym i racjonalnym
rozwiązaniem no ale, właśnie zawsze jest jakieś ale. Państwa
które nie będą mogły korzystać z tej technologii i prowadzić
nad nią badania będą delikatnie mówiąc zdenerwowane gdyż na
pewno wiedzą jakie z tego można czerpać korzyści. A więc
tutaj mamy zarzewie kolejnej wojny światowej [której to już bo
nie umiem liczyć do takiej dużej cyferki ;) ]
3. Sposób trzeci jest taki. Wybrać odpowiednie miejsce na założenie
centrum badań nad klonowanie i technikami genetycznymi zebrać
ze wszystkich krajów wyrażających chęć uczestniczenia w tych
badaniach po osobistości najbardziej znamienitej w tej
dziedzinie i rozpocząć badania. Każdy kraj jest zobowiązany płacić
odpowiednią sumę na utrzymanie całego molocha bądź dostarczać
odpowiednie artykuły takie jak nowoczesne technologie, maszyny
itp. w ten sposób każdy będzie dbał o bezpieczeństwo i każdy
wreszczie będzie korzystał z technologii
która będzie doskonalona razem.
SPEKULACJE:
Ten sposób wydaje się być bardzo odpowiedni a że nie ma nigdy
idealnych rozwiązań i tutaj znajdą się pewne nieścisłości
wynikające z podziału odpowiednich ról a także procent wkładanej
pracy i środków przez dany kraj. Jest to prblem bardziej zawiły
niż poprzednie więc nie będę na jego temat się rozpisywał
jeśli ktoś ma na to ochote mail me: crazybiker9@poczta.onet.pl
Jak widać ten problem jest bardzo ciekawy i warty dalszej
polemiki chciałbym jednocześnie podziękować Rafciowi from
Czarnobyl za rozpoczęcie fajnego tematu [chyba jednak masz coś
w tej czasce]
Pozdrowionka dla wszystkich pracujących w pocie czoła nad
"AM"
Zapraszam do dalszej polemiki !!!
Crazybiker