|
Action Mag |
Hello :) Co w tym miesiącu wysmażyliśmy? Nie ma co kryć, Wy może i macie prawie wrzesień, ale u mnie dopiero końcówka czerwca, sam początek wakacji. Nie smućcie (Ale śmieszne słowo:) się, mnie też to czeka. :) Jednakże w tym numerze widać maleńką chwilę wytchnienia - trochę kącików poodpadało, tekstów jakby trochę mniej... (Co oczywiście nie znaczy, że gorsze!) Ze spraw organizacyjnych - nowa oprawa dla AM robi się pełną parą. Mam nadzieję, że ułatwi nieco latanie po tych wszystkich kącikach, których liczba wzrasta co numer, a moze i niektóre działy poznikają?... Wielokrotnie mnie pytacie o AM-Online. Przyznam bez bicia - o upload starszych numerów poprosiłem Camillo (Naczelny Manga Corner w AM). Jeśli więc w następnym wstępniaku nie ujrzycie linka, to pretensje możecie składać do kogoś innego. :) Kolejną sprawą jest kanał IRCowy Action Maga. Być może wielu z Was nie wie, ale takie coś istnieje i ma się dobrze! :) Może nie ma takiego ruchu jak na #sexpl (nie, nie bywam, wiem z opowiadań:), ale z satysfakcją odnotowałem, że wieczorami dzieje się tam więcej, niż chociażby na #cdaction! Ciekawe... Mnie oczywiście na IRCu niezwykle ciężko dojrzeć, jeśli komuś się to udaje codziennie, to albo ma stałe łącze i nic nie robi, tylko IRCuje, albo powinien zacząć grać w totka, takie ma szczęście! :) Jeśli ktoś nie wie co to IRC, mIRC, etc, a ma dostęp do Internetu, to nic straconego - niech skorzysta ze świetnego skryptu, zrobionego przez ReVa (Wielkie dzięki!:). Na koniec jeszcze polecam przejrzenie (nie ośmielę się napisać: lekturę, bo sam tego nie czytałem;) HISTORII AM. Ciężko mi w to uwierzyć, ale znalazł się maniak (dzięki Cichq!), który spisał dla Was spis treści ze starszych numerów. Polecam szczególnie młodym (nie chodzi o wiek, ale staż) czytelnikom: może warto ściągnąć numery archiwalne? :) I to już koniec wstępniaka. Do przeczytania za miesiąc, o ile oczywiście bardzo ważne sprawy nie zatrzymają mnie nad morzem, albo w innym Wrocławiu. ;) Qn`ik |
| WebDesign: gildor@poczta.fm |