|
|
 |
|
|
|
|
|
Susperia Predominance
Dziwna płyta. Kiedy jej słucham mam mieszane uczucia. Nie paliłem się do jej poznania ponieważ nie jestem zwolennikiem tzw. Super-bandów bo w przypadku Susperia z takim mamy do czynienia. Zespół tworzą ludzie udzielający się kiedyś w takich „firmach" jak Satyricon, Old Man`s a Child a wszyscy oni grają pod przewodnictwem Tjodlav-a byłego pałkera Dimmu Borgir. Dawno nie targały mną takie wątpliwości podczas słuchania płyty. Po pierwsze spodziewałem się czegoś innego, bo i czego się spodziewać po takim składzie? Jasne że blacku i to najwyższych lotów. Jednak zawiodłem się już przy pierwszych dźwiękach. Co to ma niby być? I właśnie dochodzimy do sedna sprawy. Susperia to mieszanka stylów od thrash przed death a na black metalu kończąc. To jest przyczyna mojej konsternacji. Po prostu źle znoszę wszelkie mieszanki a muzyczne szczególnie:-). Jednak przemogłem się i słuchałem tego do bólu by pojąć skąd biorą się dobre recenzje w gazetach. Oczywiście nie było tak źle ot taka miła muza do posłuchania, ale do czasu. Po 10 odsłuchach zacząłem mniej więcej łapać o co w tym wszystkim chodzi i z czym co połączyć. Gitary o iście thrashowym brzmieniu, zmieniający się wokal - fajnie to brzmi. Niestety nadal mam wrażenie które do tej pory mnie nie opuściło. Oni chyba tak do końca sami nie wiedzieli co chcą grac i stąd wziął się ten koktajl muzyczny. Czuje w tym materiale wiele niezdecydowania lecz nie mylcie tego z brakiem pomysłów bo od tych aż kipi. Przykładem mogą być utwory takie „Specimen", Journey Into Black" czy choćby „Blood On My Hands" w którym wśród tradycyjnych instrumentów słyszymy elektronikę w stylu ostatnich dokonań Samael. Na szczęście jej obecność nie razi w ogóle ponieważ jest tego naprawdę nie wiele akurat tak dla poprawienia smaku. „Predominance" jest bardzo dobrą płyta, mądrą i ciekawą, każdy znajdzie w niej coś dla siebie pod warunkiem że postara się i poświęci trochę czasu aby wyłowić najciekawsze motywy. Co jednak nie zmieni mojego zdania o niezdecydowaniu muzyków przy komponowaniu tych utworów. Mam jednak nadzieje że druga płyta nie będzie już tak rozbiegana.
[Mystic]
DO GÓRY
|
|
|
|
|
|