Piszę list, którego pisać nie powinienem. Z tego powodu że muszę się uwijać nad kącikiem. Ale, jak Qn'ik wie, mam miesiąc wolnego czasu. Denerwują mnie ludzie, którzy piszą, że CDA to sama komercja, a AM to następny chwyt pod publiczkę. Czy CDA jest komercyjne? Tak! Znajdźcie mi pismo branżowe, które robi się po to, żeby na tym stracić, na drukarce igłowej i w piwnicy (underground! wooow!). Poza tym nie bardzo rozumiem Kezlocka. Wydaje mu się, że to on wywołał całą wojnę z kontrowesyjnymi tekstami i AM. Jeśli to prawda, to ja bym się do tego nie przyznawał. Troche ciężkie bym miał życie, jakby każdy czytelnik, który zna się nawet na zwykłym winnuku (hi dziabonx - będziesz wiedział o co chodzi Qn'ik nie musi)

Ehem, co to jest "winnuk" to wiem, ale powiedzmy delikatnie: niezbyt szanuję ludzi używających podobne "narzędzia"...

po zobaczeniu mnie na ircu od razu mnie atakował. Nie licząc nawet tych, którzy faktycznie hakerami MOGĄ być... Ja jak wchodzę na irca to co najwyżej mogę się obawiać... dziabonxa, przez którego wylecę z kanału. Ale nie jest to wojna, tylko coś w stylu koleżeńskiej przepychanki. Ok, za bardzo się rozpisałem nie na temat. Tu cytat z listu Kezlocka: "dostalem maila, ze Trudne Pytania powinny byc na stale, ciekawe, ile Ty takich dostales..." bez odpowiedzi Qn'ika mógłbym odpowiedzieć, że żadnego.

To by nie była prawda, przyszło trochę listów - ze wskazaniem na: "wy**rzuc ;) to w ch**olerę" ;)

Tak samo jak maile zawierające opinie dotyczące innych kącików nie przychodzą do Qnia, a na skrzynkę prowadzącego.

A tu pudło. ;) Sam nie wiem czemu, ludzie nie do końca niekiedy rozumieją, że prowadzący AM nie jest jedną osobą - i ja dostaje maile do kącików (które najczęściej przesyłam zainteresowanym), jak i do nich skierowane uwagi.

Aha... dostałeś tego maila? A możesz udowodnić? Nie? To do pani domu arty pisać! Następny cytat:"Prowadzacy kacik AS tez zadeklarowal sie, ze sobie pojdzie, ale pewnie nie, no bo teraz mu w AM straszliwie przytulnie i mieciutko". Hmm, ja do Dzeja nic nie mam, ale wydaje mi się, że AS nie bardzo pasuje do specyfiki AM.

Dzej to już - na szczęście dla AM - historia. :)

A już szczególnie nie pasuje tu bycie "aktywnym kibicem", którym Dzej jest. Takich to ja uważam za zwykłych idiotów. Teraz jak go spotkam i przedstawię się jako SteelRat to pewnie dostanę wpierdol. To jedyny sposób dyskusji, jaki tacy znają. Że CDA zwalcza piractwo? Nooo, że tak powiem bardzo dobrze! I mówi to gość , który sam wypala płytki z MP3! Dobra wiem oszczędźcie mi wywodów i innych takich. Jest mi wstyd, ale co z tego. Jeśli to coś zmieni to przynajmniej ich nie sprzedaję. Mam mało miejsca na dysku, więc wypalam płytki.

Chwila, moment. O ile rippujesz SWOJE, LEGALNIE KUPIONE ORYGINALNE płyty, to nie jest to w żadnym razie wykroczenie - Twoje prawo Konsumenta...

A jestem przeciwko piractwu, i gdyby było go mniej, to na pewno sprzedałbym nagrywarkę.

Zupełnie nie widzę tutaj sensu... Jak piractwo zniknie, to sprzedasz nagrywarkę?

Jeszcze sprawa DVD w CDA. Tutaj nie zgodzę się ze Smuggiem, że nie rezygnuje z cdków. Przypominam, że w czasie, kiedy CDA wchodziło na rynek cena napędu cd była taka, jak teraz dvd. I co? Kupiłem CD - Roma! Ludzie, w komputer trzeba czasem zainwestować, a nie tylko kupować gry na giełdzie za całą kasę. Kolejny cytat Kezlocka:"juz mnie nie jaraja te pelne wersje, duzo kompakcikow, jeszcze jakies DVD.... pluje na to i mi sie nie podoba, bo macie kieszenie pelne kabzy". A co kasa ma do tego? Gdyby mieli jej mniej, to pewnie byś je kupował z zapartym tchem? Nie sądzę... Aha, jeszcze jedno. Według niektórych nawet AM jest komercyjny? Jasssssssssssne!

Z taką opinią się - wymówioną poważnie - nie spotkałem... :)

A ja za ten list dostałem tyle mamony, że na kanary pojadę! A swoją drogą drukowanie i sprzedawanie AM chyba by się przyjęło. Qn'ik co ty na to?

Mnie dobrze na CoverCD. :) Ale jeśli bardzo chcesz, to mogę Cię mianować swoim wydawcą. ;)

"Będziemy kasiorę trzepać, normalnie!"(c)Ferdzio Kiepski. Kezlock czyta CDA u kolegi. Mówi, że nie chce kupować takiej gazety. A może cię nie stać? I o to cała awantura? Fakt, że gdyby CDA miało w szeregach samych amatorów, to pewnie byłoby tańsze i "mniej komercyjne". Na tym kończę. Dobranoc panie Kezlock, weź se Reseta do poduszki i nie chlip.

SteelRat

No, Panowie, dajcie już Kezlockowi spokój. Chłopak zgrzeszył, przeprosił - i starczy.
Qn`ik