*** SATANIZM I CHRZEŚCIJANIZM ***
(Fragmenty dyskusji z LDCAM)
Witajcie!
Na łamach AM dużo dyskutowano o Kościele i religii. Jednakże nadmiar tekstów sprawił, że stały się one mało ciekawe. Dlatego chciałbym przedstawić Wam fragmenty dyskusji, jaka odbyła się na Liście Dysusyjnej Czytelników Action Maga. A dotyczyła ona nie tylko Kościoła Katolickiego, ale także satanizmu. Na temat kultu Szatana pojawiło się bardzo mało artów w AM. Sądzę zatem, że ten tekst będzie dla Was czymś interesującym. Zapewni Wam to mnogość osób, które przyczyniły się do powstania tego artykułu. Dzięki temu możecie od razu poznać zdanie wielu ludzi bez szukania gdzieś riposty. Nietrudno jest też zauważyć dość luźny styl wypowiedzi. Sądzę, że jest to duży plus w porównaniu z niektórymi artami w AM, które wyglądają na sztuczne.
Sporym problemem było dla mnie złączenie tego w jedną całość tak, aby wszystko trzymało się kupy i żeby czytelnik mógł się w tym jakoś połapać. Dlatego każdy autor posiada swój własny kolor, zaś fragmenty listów, które komentuje, zaznaczone są kursywą. Mam nadzieję, że mi się to udało i art ten jest w miarę przejrzysty.
Na koniec tego "krótkiego" wstępu chciałbym zaprosić wszystkich żądnych dyskusji czytelników AM do zapisania się na naszą listę dyskusyjną. Więcej szczegółów możecie znaleźć pod adresem:
www.ldam.prv.pl.
HEX2000
Owner LDCAM
HEX2000 [Środa, 2001-04-25 21:08]:
Pomyślałem sobie, że warto zapodać jakiś nowy temat:). Ostatnio na religii [jeden z fajniejszych przedmiotów:)] oglądaliśmy film pt. "Halloween - ..." [dokładnie nie pamiętam]. Dał mi on dość duże pojęcie o PRAWDZIWYCH satanistach [a nie takich wypierdkach, co se pentagram zawieszą i już są pod władzą diabła ;PPP]. LUDZIE!!! Były satanista opowiadał, że jak miał kilkanaście lat, to arcykapłan kazał mu ZABIĆ dziewczynę w jego wieku, z którą się chował. Co więcej najpierw wytoczyli z niej sporo krwi, a potem ją [tzn. krew] WYPILI!!! Chciałbym przy tym nawiązać do tekstu o satanistach, który pojawił się niedawno w AM. Tamten gościu nie ma pojęcia o satanizmie. Polecałbym za to wszystkim obejrzeć
ten film - on naprawdę może wstrząsnąć lub chociaż zaniepokoić!
I niech jakiś debil mi tu powie, że satanizm jest OK!!! [to jest zaproszenie do
dyskusji;)]
Singollo [Czwartek 2001-04-26 13:04]:
Super.
Ogladalem ostatnio film o katolikach. Wiesz co zrobili? Zalozyli taki fajny oboz w Auschwitz. Kurcze, ale ta ich religia jest popier....
Moze, zamiast ogladac filmy, siegnalbys po tekst zrodlowy? Polecam "Czarna biblie" La Veya. Dowiesz sie kilku rzeczy o satanizmie, ktorych ksiadz ci nie powie, albo nie bedzie chcial ci powiedziec, bo kloci sie to z tzw. linia oficjalna.
BTW. Dlaczego, gdy zabije osoba okreslajaca sie jako satanista, to zawsze
sie to podkresla? A gdy zabije katolik (chrzescijanin), to sie o tym nie
mowi. A przeciez wiekszosc mordercow to chrzescijanie.
Dzej [Czwartek 2001-04-26 20:40]:
HEX2000:
I niech jakiś debil mi tu powie, że satanizm jest OK!!! [to jest
zaproszenie do dyskusji;)]
A jakże by mogło być inaczej? Widzisz, troszeczkę nie rozumiesz sprawy.
Zobaczyłeś najgorszą z możliwych odmian tej religi, tzw. satanizm kwaśny.
Polega on właśnie na okultystycznym sataniźmie, ale w najgorszej formie.
Niszczenie nagrobków, mordowanie w imię Czarnego Pana itp. A w gruncie
rzeczy satanizm jest bardzo słuszną religią (której założenie po części
wyznaje każdy z nas!).
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej (bo tak się składa, iż kilka lat temu
byłem tym tematem zainteresowany i troszke sie o nim dowiedziałem) to
napisz. Odpowiem Ci na każde pytanie.
Polecam zresztą zajrzeć na stronkę, która zrobiłem daaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaawno temu. Brak grafiki, czysty tekst, same konkrety;) www.pocalunek.hg.pl.
I pamiętaj, głównym założeniem satanizmu jest "...spełnienie zamiast
wstrzemięźliwości..."
PS. Wiesz, myślałem, że jesteś inteligentny chłopak, a Ty naskakujesz na
satanizm po obejrzeniu głupawego filmu? To tak jakbys obejrzał pornola
sado-maso i powiedział, że seks z wybranką serca (normalny seks) jest do
dupy! Przesadziłeś...
SXILL [Czwartek 2001-04-26 21:07]:
HEX2000:
I niech jakiś debil mi tu powie, że satanizm jest OK!!! [to jest
zaproszenie do dyskusji;)]
W sumie ciekawy temat. A o jaki film chodzi? Chetnie obejrze. Malo wiem
o satanistach, moze powiesz cos wiecej skoro tyle o nich wiesz? Ten film to jest w kinie czy na kasetach/DVD/CD?
Ijon Tichy [Czwartek 2001-04-26 23:08]:
Singollo:
Super.
Ogladalem ostatnio film o katolikach. Wiesz co zrobili? Zalozyli taki
fajny oboz w Auschwitz. Kurcze, ale ta ich religia jest popier....
W imię katolicyzmu założyli...?
Singollo:
Moze, zamiast ogladac filmy, siegnalbys po tekst zrodlowy? Polecam "Czarna biblie" La Veya.
Pośmiałem się, nie powiem.
Singollo:
BTW. Dlaczego, gdy zabije osoba okreslajaca sie jako satanista, to zawsze sie to podkresla?
Bo oni zazwyczaj myślą, że robią tak, ponieważ im diabeł albo inne
ustrojstwo "kazało". No, oczywiście działa tu też znany syndrom katastrofy lotniczej [spektakularne].
Singollo [Piątek 2001-04-27 11:08]:
Ijon Tichy:
W imię katolicyzmu założyli...?
Nie chcialbym, aby dyskusja zeszla na temat "w imie ktorej
religi zginelo wiecej ludzi", tym bardziej, ze
chrzescijanstwo stoi tu na pozycji przegranej. Chodzilo mi
tylko o pokazanie, ze zabijanie nie zalezy od religii. Jak
ktos jest czubek, to nie potrzebuje uzasadnienia dla swoich
czynow. Zreszta: kaplan mu kazal. A on oczywiscie spelnil
wole kaplana. Z tego wynika, ze jest (cyt. z La Vey'a) "nie
godny miana czlowieka". Bo, primo, zycie jest w satanizmie
jedna z najwiekszych wartosci, secundo, satanizm jest
religia dla indywidualnosci nie poddajacych sie wplywom
innych. Slowo "SZEJTAN" oznacza "oskarzyciel" albo "ten,
ktory poddaje w watpliwosc". A opisywany chlopaczek zachowal
sie jak owca idaca do rzezni: potulnie, bez zastanowienia
wykonal cudze polecenie. Na krzeslo elektryczne go, nie
tylko za morderstwo ale tez za glupote!
Ale inna uwaga: wiekszosc tzw. sekt cynicznych opiera sie na
Bibli. Oczywiscie, nie twierdze, ze wina lezy w zapisanych w
niej slowach.
Ijon Tichy:
Pośmiałem się, nie powiem.
A co cie tak rozbawilo? 9 Twierdzen? Opis patologii i
hipokryzji spoleczenstwa? Czy tez przeskoczyles od razu do
rozdzialu "Czarna msza", darujac sobie wczesniejsze teksty?
Mam jeszcze pytanie, postawione zreszta juz przez La Veya:
dlaczego w armii sa kapelani? Przeciez armia jest
zaprzeczeniem WSZYSTKIEGO na czym sie opiera
chrzescijanstwo. Jak to sie dzieje, ze przeciwne armie idace
do boju blogoslawi sie w imie tego samego Boga?
Przeciez instytucja armii sluzy tylko i wylacznie do
zabijania!
fishbone [Poniedziałek 2001-04-30 21:22]:
Singollo:
Mam jeszcze pytanie, postawione zreszta juz przez La Veya:
dlaczego w armii sa kapelani? Przeciez armia jest
zaprzeczeniem WSZYSTKIEGO na czym sie opiera
chrzescijanstwo. Jak to sie dzieje, ze przeciwne armie idace
do boju blogoslawi sie w imie tego samego Boga?
Przeciez instytucja armii sluzy tylko i wylacznie do
zabijania!
A no wlasnie tak sie dzieje :). A dlaczego? Niby wojna, niby zlo,
zabijanie. Jednak kapelani sa potrzebni, poniewaz w armii sa chrzescijanie.
Proste. A to ze zabijaja... Takei sa realia wojny, niestety. Obydwie strony
maja pewnosc, ze racja stoi po ich stronie. W walce bronia tego co swoje.
Slyszeliscie, aby w czasie wojny oskarzono kogos na froncie o zabojstwo
wroga? ;))) Po prostu sa dwie strony konfliktu i kazda z nich poklada
nadzieje, ze to ona jest ta, ktorej nalezy sie laska zwyciestwa. A to, ze
przewaznie ktoras sie myli, to juz zupelnie inna para kaloszy - wszak ludzie
nie sa nieomylni.
Taka wlasnie sytuacja byla doskonale przedstawiona w Krzyzakach - bitwa pod
Grunwaldem. Tu i tu byla msza, zarowno w obozie niemieckim,
jak i polskim zawierzano sie opiece Boga. Kazdy sadzil, ze odniesie
zwyciestwo przez wiare: "Reszta w rekach Boga". Dlaczego? Bo wierzyli w
slusznosc swych celow i w to, ze Bog ich wspomoze.
Ijon Tichy [Poniedziałek 2001-04-30 21:41]:
Singollo:
Chodzilo mi tylko o pokazanie, ze zabijanie nie zalezy od religii.
Jeśli bierzemy pod uwagę współczesność, to zależy. Mam na myśli to, że
niektóre zabójstwa świry próbują dokonywać pod egidą satanizmu...
Ja nie krytykuję satanizmu. Zbyt mało o nim wiem. Być może poczynania tych ludzi nie są zgodne z nauką LaVeya, może postępując w ten sposób wypaczają oni jego idee...
Singollo:
Slowo "SZEJTAN" oznacza "oskarzyciel" albo "ten, ktory poddaje w watpliwosc".
A "Satan" z hebrajskiego to "nieprzyjaciel"...
Singollo:
A opisywany chlopaczek zachowal
sie jak owca idaca do rzezni: potulnie, bez zastanowienia
wykonal cudze polecenie. Na krzeslo elektryczne go, nie
tylko za morderstwo ale tez za glupote!
Czyli twierdzisz, że morderstwo te nie było zgodne z doktryną satanizmu?
Singollo:
Ale inna uwaga: wiekszosc tzw. sekt cynicznych opiera sie na
Bibli. Oczywiscie, nie twierdze, ze wina lezy w zapisanych w
niej slowach.
Ja w ogóle nie widzę sensu w Biblii, tj. w Starym Testamencie. Po co został on stworzony? Czy ktoś zna odpowiedź na to pytanie?
Singollo:
A co cie tak rozbawilo? 9 Twierdzen? Opis patologii i
hipokryzji spoleczenstwa? Czy tez przeskoczyles od razu do
rozdzialu "Czarna msza", darujac sobie wczesniejsze teksty?
Wszechobecny patos i mistycyzm. Ale nie czytałem niestety całości.
Singollo:
Mam jeszcze pytanie, postawione zreszta juz przez La Veya:
dlaczego w armii sa kapelani? Przeciez armia jest
zaprzeczeniem WSZYSTKIEGO na czym sie opiera
chrzescijanstwo. Jak to sie dzieje, ze przeciwne armie idace
do boju blogoslawi sie w imie tego samego Boga?
Przeciez instytucja armii sluzy tylko i wylacznie do
zabijania!
Ja zasadniczo jestem ateistą i pacyfistą, więc na pytanie nie potrafię
odpowiedzieć... Religie są w ogóle pełne sprzeczności, tak samo jest zapewne z satani.
Dzej [Wtorek 2001-05-01 12:10]:
[HEX2000: Nie wiem czemu, ale cytowy niżej napisany przeze mnie fragment nie znalazł się nigdzie wcześniej. Jakiś mail musiał się zgubić:(]
HEX2000:
Wydaje mi się, że pokazany tam satanizm jest w 100% prawdziwy. A że istnieje wersja łagodna? Są przecież "katolicy", którzy się deklarują jako "wierzący - niepraktykujący". A zabawy młodocianych gnojków, którzy myślą, że jak słuchają tandetny amerykański satanistyczny metal i noszą pentagram, są satanistami - są wręcz żałosne. Zauważ, że bycie satanistą to coś więcej niż bycie skate'em czy dresiarzem. Satanizm to religia - nie można raz być satanistą, a na drugi dzień nie.
I chętnie poznam Twoje zdanie na tem temat.
No widzish. Zobaczyles wlasnie gnojkow, ktorzy zalaczaja jakies
napierdalanie co smie zwac sie muzyka, zakladaja czarne ciuchy z naszywkami i ida rozwalic kilka grobow i zabic dzieciaka, bo sa satanistami! To nie sa satanisci, takich nie przyjalby zaden satanistyczny kosciol, a jedynie jakies pseudosatanistyczne (najczescie nielegalne) ugrupowanie postsepujace identycznie jak oni.
Co do religi. Tym sie wlasnie rozni katolicyzm od satanizmy, iz w tym drugim masz wybor, masz WOLNOSC!
W katolicyzmie masz narzucone JEDEN BOG (w trzech osobach, HAHAHAAHA,
glupota tysiaclecia!) i kosciol. Sluchaj sie nakazow/zakazow bo przepelniony miloscia i dobrocia bog skaze cie na wieczny bol i cierpienie itd. Nie uwazasz tego za kretyznizm?
A w satanizmie:?
Poczytaj:
Obecnie na świecie wyróżnia się cztery odmiany satanizmu:
satanizm racjonalistyczny, w którym Szatan nie jest postacią realną, ale
symbolem swobody i wolności;
I ta wyznaje ja (CZESCIOWO!!!!!) i wiekszosc satanistow
satanizm okultystyczny, będący kultem realnie istniejącego Szatana. Tu
praktykuje się okultyzm, magię, spirytyzm;
Ta odmienae ja uwazam za prawdziwy satanizm. Nie morduja, nie niszcza.
Normalnie sie modla i odprawiaja msze, bez zarzynania ofiar i picia krwi,
jak wiekszosc z Was sadzi.
lucyferianizm, głoszący, że Lucyfer nie jest upadłym duchem, ale wysłańcem Boga i przeciwnikiem Boga i Biblii;
O tej religi powiedziec nie moge nic, gdyz z nia spotalem sie najmniej.
satanizm tzw. "kwaśny", który jest odbiciem poglądów Mansona i jego
fascynacji przemocą.
I to jest ten satanizm, z ktorym spotkales sie Ty. Tych ludzi jest
najmniej. Znaczy najmniej wsrod satanistow, reszta to gnoje robiace to dla zabawy, najpierw niszcza a potem wierza w szatana.
Ostatnia odmiana satanizmu jest najbardziej popularną i niebezpieczną formą, ponieważ w imię Księcia Ciemności młodzi fanatycy dokonują rozbojów, gwałtów, rytualnych morderstw, dewastacji cmentarzy, miejsc kultu, odprawiają "czarne msze". Te ostatnie odbywają się przy akompaniamencie mrocznych odmian muzyki heavy metalowej, hard rock, black & death metal czyli ciężkiego, metalicznego rock'a. Muzyka spełnia tu równocześnie funkcję międzynarodowego nośnika informacji, pomagając porozumieć się satanistom różnych narodowości. Za satanistyczne czy używające symboli satanistycznych uważa się następujące zespoły: Black Sabath, Judas Priest, AC/DC, Slayer, Ozzy Osbourne.
Przemysl i pamietaj, ze satanizm reprezentuje pelna forme zycia zamiast
duchowych mrzonek!
PS. nie posadzajcie mnie tu o szerzenie i propagowanie ideologi satanistycznej.
Ja wiem w co wierze a wy robice co chcecie!
Tilk [Wtorek 2001-05-01 13:47]:
Singollo:
Nie chcialbym, aby dyskusja zeszla na temat "w imie ktorej
religi zginelo wiecej ludzi".
Tu sie wtrace. Chyba za bardzo ubostwiacie katolicyzm. A nie pamietacie wojen krzyzowych, walk z poganami w imie Boga itp? A gdzie tu "nie zabijaj"? Religia jest dobra w zalozeniach. Gorzej z realizacja.
Ijon Tichy:
Jeśli bierzemy pod uwagę współczesność, to zależy. Mam na myśli to, że
niektóre zabójstwa świry próbują dokonywać pod egidą satanizmu...
Mysle, ze znacznie wiecej ludzi zginelo w wojnach pod haslem szerzenia
katolicyzmu. Satanisci robili tylko pojedyncze badz grupowe morderstwa, zas chrzescijanie prowadzili cale wojny.
Ijon Tichy:
Ja w ogóle nie widzę sensu w Biblii, tj. w Starym Testamencie. Po co został on stworzony? Czy ktoś zna odpowiedź na to pytanie?
Chyba nie. Mozna to tlumaczyc na wiele roznych sposobow, lecz zaden nie jest wiarygodny.
Ijon Tichy:
Ja zasadniczo jestem ateistą i pacyfistą, więc na pytanie nie potrafię
odpowiedzieć... Religie są w ogóle pełne sprzeczności, tak samo jest zapewne z satanizmem.
Ja tez jestem ateista i pacyfista.
W tej sprawie powiem tylko jedno - to przeciez lamanie wszystkich zasad
religii. Piate przykazanie - NIE ZABIJAJ - lamane "w imie Boga"? Przeciez to obrzydliwe.
fishbone [Środa 2001-05-02 08:42]:
Ijon Tichy:
Ja w ogóle nie widzę sensu w Biblii, tj. w Starym Testamencie. Po co został on stworzony? Czy ktoś zna odpowiedź na to pytanie?
Zacytuje mojego ksiedza katechete: "Stary Testament jest wstepem i
przedmowa do Nowego, a Nowy jest wyjasnieniem Starego."
Teraz od siebie: Stary Testament to naprawde bardzo ciekawy zbior, i to z
punktu widzenia ateisty. Serio. Jest tylko jedno zastrzezenie - trzeba
traktowac go obrazowo, a tresc okaze sie zrozumiala.
SznIKeRs [Środa 2001-05-02 17:35]:
Obiecalem napisac cos o statanistach... Znalazlem chwile czasu wiec pisze:
Satanisci... NIewazne w jakiej formie to religia "zła". Zawsze jest w niej kult szatana (aniola wywalonego przez Boga :) ). Zdarzenia coraz czesciej wystepujace na cmentarzach (niszczenie nagrobkow itp.) to czysty
wandalizm... Czasami takie dzialania sa wina "szatanistow" (specjalnie napisalem SZ). Chca pokazac jak bardzo wierza w swojego ciemnego wladce. Czemumy - katolicy (przynajmniej ja sie staram nim byc) nic nie niszczymy, aby pokazac jak bardzo wierzymy? Czemu podczas naszej mszy Swietej nikogo nie sklada sie w ofierze ku czci Bogu? Jaka religia powstala wczescniej... NIKT nie wmowi mi, ze wczescniej byl satanizm.. Satanizm to jakby "odlam" katolicyzmu... Stworzyli go ludzie, ktorzy chca wybic sie z tlumu, zmienic codziennosc swoja i innych. Dla mnie satanizm byl/jest/bedzie zly. Satanisci staraja sie wzbudzic strach do siebie... wywyzszac sie... U mnie w szkole jakis satanista puscil plotke, ze cytuje:
"Podchodzi do malucha i pyta sie:
- Jaki masz zeszyt od religi?
Maluch odpowiada:
- W kratke...
I wtedy niby, ze temu chlopakowi zyletka pocieli twarz w kratke..."
A jakby odpowiedzial
- Mam czysty zeszyt (bez linii)
To zyletka ucieliby mu skore z czola... NIC tekiegosie NIGDY nie
zdzarzylo...
I czy tego kogos mozna nazwac satanista??? Chyba nie... Mozecie sadzic co
checie i jak chcecie, ale ja zostane przy tej wersji:"Satanizm byl/jest/bedzie zla religia" jesli wogole mozna nazwac to religia..
Funky_Kowal [Czwartek 2001-05-03 22:32]:
Czy czlowiek ktory zabil moze uwazac sie za chrzescijanina? Kim sa ludzie,zabijajacy w imie religii, czy aby sa prawdziwymi jej wyznawcami, a moze wrecz przeciwnie?
"Mysla, mowa, uczynkiem badz zaniedbaniem"
Jakie znaczenie maja czyny twe, jesli serce masz falszywe?
fishbone:
Teraz od siebie: Stary Testament to naprawde bardzo ciekawy zbior, i to z punktu widzenia ateisty. Serio. Jest tylko jedno zastrzezenie - trzeba traktowac go obrazowo, a tresc oakze sie zrozumiala.
Problem w tym, ze nikt z Nas nigdy nie przeczyta oryginalnych przypowiesci, zamieszczonych w ST - byly one juz tyle razy zmieniane, ze czasmi zmienily swoj pierwotny sens:-( Dlatego tez wydaja sie byc "dziwaczne"
HEX2000 [Piątek 2001-05-04 20:14]:
Dyskusja się rozkręca. Zawsze Qn'ik marudził, że LDCAM nie ma nic wspólnego z AM. A teraz o jeden [w sumie kiepskiej jakości] tekst z AM rozpętała się na liście potężna dyskusja. Jak już mówiłem, mam zamiar jakoś [tylko jak? Ma ktoś propozycję?] to sklecić w jeden dokument HTML i "upchnąć" Qn'ikowi. "Członkowie LDCAM nie gęsi, z AM związek mają!" [(C) HEX2000 ;-))]
Ijon Tichy:
Ja w ogóle nie widzę sensu w Biblii, tj. w Starym Testamencie. Po co został on stworzony? Czy ktoś zna odpowiedź na to pytanie?
To akurat nie jest ŻADEN argument. To tak, jakbyś przeczytał np. książkę o kardiologii dla lek. II st. specjalizacji, nic nie zrozumiał i powiedział, że leczenie tą metodą jest do d***. Wbrew temu, co się sądzi, interpretacja Pisma Świętego wcale nie jest taka prosta. Trzeba mieć pojęcie o tradycjach żydowskich itp. Np. skrajny "dewota" dałby się zabić za to, że świat został stworzony w ciągu sześciu dni. Niektórych fragmentów na należy brać dosłownie. Przy czytaniu Biblii istnieje podstawowa reguła: "Nigdy sam niczego nie iterpretuj!". Właśnie
z tego powodu powstały różne odłamy chrześcijaństwa.
Dzej:
No widzish. Zobaczyles wlasnie gnojkow, ktorzy zalaczaja jakies
napierdalanie co smie zwac sie muzyka, zakladaja czarne ciuchy z naszywkami i ida rozwalic kilka grobow i zabic dzieciaka, bo sa satanistami! To nie sa satanisci, takich nie przyjalby zaden satanistyczny kosciol, a jedynie jakies pseudosatanistyczne (najczescie nielegalne) ugrupowanie postsepujace identycznie jak oni.
Trochę pomyliłeś mój wątek przewodni;). Oczywiście zgadzam się, że tzw.
metaliści-sataniści są g*** warci. Ale nadal się upieram przy tym, że to, co widziałem na filmie, było prawdziwe. To nie byli kilkunastoletni chłystkowie [jak to się odmienia?;)], którzy się bawili w Szatana. To był obrządek kultywowany w danej familii od wieków! Oni sobie tego nie ubzdurali po posłuchaniu którejś piosenki Deicide [tak to się pisze?] czy Slayera! To nie były żadne igraszki. Oni mieli swoją hierarchię [arcykapłana itp.] i obyczaje, kultywowane przez dekady. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że to najczarniejsza strona satanizmu, ale w końcu na takie strony się zawsze patrzy...
Dzej:
Co do religi. Tym sie wlasnie rozni katolicyzm od satanizmy, iz w tym drugimmasz wybor, masz WOLNOSC!
W katolicyzmie masz narzucone JEDEN BOG (w trzech osobach, HAHAHAAHA,
glupota tysiaclecia!) i kosciol. Sluchaj sie nakazow/zakazow bo przepelniony miloscia i dobrocia bog skaze cie na wieczny bol i cierpienie itd. Nie uwazasz tego za kretyznizm?
Nie:). Akurat dyskusja nad sensem istnienia Nieba i Piekła wychodzi poza nasze możliwości rozumienia. Pogląd, że Boga należy się bać był praktykowany w średniowieczu. Nasz papież stara się ukazać Boga jako istotę kochającą ludzi. I tak jest w rzeczywistości. Człowiek MA WOLNĄ WOLĘ - to nie zależy od wiary. Zauważ, że jeżeli byś tej wolnej woli nie miam, to byś nie urągał teraz Bogu, tylko grzecznie mówił paciorek:). Bogu nie potrzeba ludzi, któzy go kochają, bo muszą. On chce, abyśmy go kochali za Jego dobroć i miłosierdzie. Ci, co staną po Jego stronie - pójdą do Nieba. Pozostali pójdą gdzieś_indziej [nazwijmy to Piekłem]. To jest właśnie ta wolna wola, której istnienie negujesz. To nie Bóg zsyła człowieka do Piekła, to CZŁOWIEK wybiera taką drogę.
Dzej:
satanizm racjonalistyczny, w którym Szatan nie jest postacią realną, ale symbolem swobody i wolności;
I ta wyznaje ja (CZESCIOWO!!!!!) i wiekszosc satanistow
Czyli forma ateizmu. Chwalicie coś, co [według was] nie istnieje. To tak, jakby wierzyć we wszystko, co leci w telewizji [trochę ironiczny przykład;)]. Powiedzmy, że tolerują tę formę "religii", co nie znaczy, że ją popieram.
Dzej:
satanizm okultystyczny, będący kultem realnie istniejącego Szatana. Tu
praktykuje się okultyzm, magię, spirytyzm;
Ta odmienae ja uwazam za prawdziwy satanizm. Nie morduja, nie niszcza.
Normalnie sie modla i odprawiaja msze, bez zarzynania ofiar i picia krwi,
jak wiekszosc z Was sadzi.
Niech będzie, że masz rację [wcale tego nie neguję]. Jest to religia, która za bóstwo uważa Szatana. OK. Nawiązując jednak do tego, co jest napisane w Piśmie Świętym, gdzie Szatan jest nazwany "oskażycielem". Zaużmy, że zrobiłeś coś złego - np. ukradłeś lizaka;). Bóg Ci przebaczy [jak go o to poprosisz], a Szatan? Według mnie na Sądzie Ostatecznym to właśnie Szatan będzie wytykał Ci Twoje wszystkie złe uczynki i starał, aby Cię nie wpuszczono do Nieba. Jak dla mnie, to kiepsko się "kolegować" z takim diabolątkiem;).
Dzej:
lucyferianizm, głoszący, że Lucyfer nie jest upadłym duchem, ale wysłańcem Boga i przeciwnikiem Boga i Biblii;
O tej religi powiedziec nie moge nic, gdyz z nia spotalem sie najmniej.
Czyli jest to antychrystianizm? Działanie na zasadzie "nie podoba mi się
chrześcijaństwo, to przejdę na lucyferianizm". Tragiczne aż do bólu...
Dzej:
satanizm tzw. "kwaśny", który jest odbiciem poglądów Mansona i jego
fascynacji przemocą.
I to jest ten satanizm, z ktorym spotkales sie Ty. Tych ludzi jest
najmniej. Znaczy najmniej wsrod satanistow, reszta to gnoje robiace to dla zabawy, najpierw niszcza a potem wierza w szatana.
I tu właśnie trzeba odróżnić debilątka, którzy tylko szpanują przed kumplami od ludzi, którzy naprawde wierzą w to, co czynią. W owym filmie powiedzieli, że owi sataniści wierzyli, że krew zabitego niemowlaka da im więcej energii do życia.
Polecałbym Ci, abyś obejrzał ten film. Interesująca jest zwłaszcza wypowiedź ex-satanisty [to ten, którego zmusili do zabicia swojej koleżanki - pisałem o tym wcześniej], który naprawde przeżywał tamte wydarzenia. Dla niego to, co się stało kilkanaście lat wcześniej nie było igraszką, ale strasznym przeżyciem.
Dzej:
Przemysl i pamietaj, ze satanizm reprezentuje pelna forme zycia zamiast duchowych mrzonek!
A Ty przeczytaj sobie Apokalipsę wg. św. Jana. Tam jest wyraźnie napisane, że Bóg zatriumfuje na Szatanem [np. Ap 12].
SznIKeRs:
Jaka religia powstala wczescniej...
NIKT nie wmowi mi, ze wczescniej byl satanizm.
Owszem. Kult Szatana, jeżeli nawet nie wywodzi się od chrześcijaństwa, to
wywodzi się od judeizmu. Satanizm opiera się na Piśmie Świętym. Zatem kamieniem węgielnym tej religii jest coś, co oni sami negują!
Funky_kowal [Sobota 2001-05-05 00:10]:
Dzej:
lucyferianizm, głoszący, że Lucyfer nie jest upadłym duchem, ale wysłańcem Boga i przeciwnikiem Boga i Biblii;
Nie upadly duch, tylko upadly aniol [sie mi tak wydaje]. Poza tym jak dla
mnie, to Szatan jest zalosny... podskakuje jak wesz na grzebieniu:-)
Ijon Tichy [Sobota 2001-05-05 13:25]:
HEX2000:
Niektórych fragmentów Pisma Świętego nie należy brać dosłownie.
Niektórych?! Niemal WSZYSTKICH!
HEX2000:
Przy czytaniu Biblii istnieje podstawowa reguła: "Nigdy sam
niczego nie iterpretuj!". Właśnie z tego powodu powstały
różne odłamy chrześcijaństwa.
Aaaaach! It's exactly what I'm talking about! Przytoczę Ci (z pamięci - coś może się nie zgadzać) definicję Pisma Świętego: "zbiór ksiąg napisanych pod natchnieniem Ducha Św. (...) podany na sposób ludzki." Zwracam szczególną uwagę na końcowe stwierdzenie. W takim razie został on stworzony, aby prosty człowiek był w stanie połapać się o co chodzi. Jeśli, dajmy na to, Genesis ma wyjaśniać powstanie świata - to kłamie, bo przecież wiadomo, że nie było żadnego potopu, że Wszechświat nie powstał w 7 dni, etc. A jeśli jest tylko metaforą, to po co ją stworzono, skoro do tego jak powstał świat człowiek doszedł bez pomocy Pisma Świętego? Wcześniej, do czasów Darwina, "interpretatorzy" święcie wierzyli, że było - pstrrryk! - i stał się człowiek. Średniowieczni mnisi studiujący pilnie każdą linijkę Biblii również mylili się, etc., etc. Skąd wiesz, że teolodzy, którzy współcześnie podają nam interpretację PŚ mają rację?
Aha - i nie mów, że interpretacja Biblii jest trudna człowiekowi, który do próbnej matury wewnętrznej z polskiego przez trzy miesiące przygotowywał interpretację Apokalipsy Św. Jana. ;)
A tak nawiasem mówiąc - nie odpowiedziałeś na moje pytanie.
HEX2000:
Nie:). Akurat dyskusja nad sensem istnienia Nieba i Piekła wychodzi poza nasze możliwości rozumienia. Pogląd, że Boga należy się bać był praktykowany w średniowieczu. Nasz papież stara się ukazać Boga jako istotę kochającą ludzi.
Cholernie kocha głodujące dzieci w Somalii i wyrzynające się plemiona w
Ruandzie. Tak, wiem, "niezbadane są wyroki boskie" i "kto nie zaznał goryczy ni razu...". A ja to mam w... no. Gdyby Bóg był rzeczywiście istotą wszechwładną i wszechwiedzącą, uczyniłby świat pozbawiony cierpienia. "Kocham człowieka. Nigdy nie byłbym go stworzył" -- Lec.
HEX2000:
Ci, co staną po Jego stronie - pójdą do Nieba. Pozostali pójdą gdzieś_indziej [nazwijmy to Piekłem]. To jest właśnie ta wolna wola, której istnienie negujesz. To nie Bóg zsyła człowieka do Piekła, to CZŁOWIEK wybiera taką drogę.
Mi to śmierdzi tanim szantażem. Wielbij mnie, bo inaczej pożałujesz.
Człowiek byłby naprawdę wolny, gdyby od jego zachowania NIE zależało to, co się z nim stanie. Ten jest uczciwy, kto mimo wiedzy, że nie spotka go żadna kara, nie popełnia przestępstwa...
Dzej:
satanizm racjonalistyczny, w którym Szatan nie jest postacią realną, ale symbolem swobody i wolności;
I ta wyznaje ja (CZESCIOWO!!!!!) i wiekszosc satanistow
Albo hedonizm obleczony w nonsensowny płaszczyk mistycyzmu.
SznIKeRs [Sobota 2001-05-05 22:58]:
HEX2000:
Satanizm opiera się na Piśmie Świętym. Zatem kamieniemwęgielnym tej religii jest coś, co oni sami negują!
Wlasnie... nie do konca to rozumiem... (chyba) nazywaja pismo SW gupia
ksiega, a sami podobnej uzywaja
Singollo [Poniedziałek 2001-05-07 00:17]:
SznIKeRs:
Wlasnie... nie do konca to rozumiem... (chyba) nazywaja pismo SW gupia ksiega, a sami podobnej uzywaja
Chyba was rozczaruje. Nie nazywam Biblii glupia ksiega - wrecz przeciwnie, jest ona bardzo madra ksiazka. Satanizm nie opiera sie na Bibilii, jest religia od chrzescijanstwa ZUPELNIE odmienna. Krytykuje zasady
chrzescijanskie - lecz nie oznacza to, ze odrzuca wszystkie bezrozumnie. Czarna biblia nie jest podobna do pisma sw. - jest to zbior artykulow krytycznych. Sugeruje jednak siegnac po ta ksiazke, bo na razie operujecie tylko i wylacznie na wlasnych domyslach. Dowiecie sie m.in., ze satanizm nie
jest kultem szatana. Jezeli satanizm wynosi nad oltarze kogokolwiek, to tylko czlowieka. To tutaj jest antyteza chrzescijanstwa, a nie na zamianie jednego bozka na innego.
I garsc moich przemyslen na temat wolnej woli w chrzescijanstwie, glownie w odniesieniu do Genesis. Zgodnie z ta ksiega, Bog stworzywszy pierwszych
ludzi, obdarowal ich wolna wola. Co oznacza wolna wola? Wg. mnie, jest to zdolnosc to podejmowania istotnych wyborow. Nastepnie Bog wydal autorytarny zakaz siegania po owoc drzewa Dobrego i Zlego, ktore sam wczesniej stworzyl i umiescil w zasiegu ludzi. Mamy wiec do czynienia z 3 elementami:
- wolnoscia podejmowania wyboru,
- jednym prawdziwym wyborem, ktory mogl wplynac na zycie pierwszych ludzi (inne wybory nie sa istotne, gdyz nie wplywaly na zycie ludzi)
- nieskonczonym czasem.
Pojawiaja sie wiec pytania: po co wolna wola, skoro istnieje zakaz podjecia decyzji w jedynym istotnym wyborze (a raczej ta decyzja jest odgronie
narzucona)? Czy nie przypomina to sytuacji z Fordem T ("Klient moze miec samochod w dowolnym kolorze, jesli tylko ten kolor bedzie czarny")? I w koncu: czy Bog jest omnipotenty? Czy przewidzial konsekwencje swoich decyzji (z wiec zrobil to celowo) czy tez nie jest wszechwiedzacy i byl to "wypadek" przy pracy?
Niestety, zaden katecheta ani ksiadz nie potrafili mi udzielic odpowiedzi na te pytania.
HEX2000 [Poniedziałek 2001-05-07 18:05]:
Ijon Tichy:
To nie miał być argument tylko pytanie...
A, to przepraszam:). Poza tym, ST nie został stworzony, tylko NAPISANY;P. Zauważ, że ST jest zbiorem ksiąg żydowskich. Ich autorzy nie wiedzieli nawet o tym, że piszą coś, co stanie się częścią jakiegoś ST. A jako ciekowostka: o ile niczego nie pomyliłem, to żydzi [z małej - bo to nazwa wyznawców religii] nie uznają niektórych części ST. Dziwne...
Ijon Tichy:
Skąd wiesz, że teolodzy, którzy współcześnie podają nam interpretację PŚ mają rację?
Nie wiem:). Liczę tylko, że w odległej przyszłości ludzie chrześcijaństwa nie będą traktować tak, jak my dzisiaj religię Rzymian czy Greków.
Ijon Tichy:
Gdyby Bóg był rzeczywiście istotą wszechwładną i wszechwiedzącą, uczyniłby świat pozbawiony cierpienia.
"Kocham człowieka. Nigdy nie byłbym go stworzył" -- Lec.
!@#$%^* !!! Jak coś się złego dzieje, to od razu obwiniamy o to Bogą! Zauważ, że ludzie mogliby zrobić dużo dla głodujących dzieci w Afryce. To głównie biały
człowiek zaszkodził Murzynom. A co TY zrobiłeś dla dzieci w Somalii?!? Nic? Ale od Boga to oczekujesz pomocy! Ich problemy dają nam okazję do czynienia dobra. A że my ją przepuszczamy...
Ijon Tichy:
Mi to śmierdzi tanim szantażem. Wielbij mnie, bo inaczej pożałujesz.Człowiek byłby naprawdę wolny, gdyby od jego zachowania NIE zależało to, co się z nim stanie. Ten jest uczciwy, kto mimo wiedzy, że nie spotka go żadna kara, nie popełnia przestępstwa...
Bóg MUSIAŁ dać człowiekowi wskazówki, aby wiedział, co jest dobre, a co złe. Gdybyś wychował się w rodzinie złodzieji i morderców, dla Ciebie zbrodnia nie
byłaby niczym złym. A Twoja definicja wolnej woli jest dość dziwna. Przecież człowiekowi za dobre sprawowanie należy się jakaś nagroda:).