Do napisania tego arta natchnął mnnie text człowieka, który podpisał się ksywą Majorek 3, a właściwie następująca jego część :

"...Wiele czasu przesiaduje przed kompem , jednak to niesie za sobą wiele konsekwenji. Brak dziewczyny, cotygodniowych zabaw itd. ".

Przypomnę, że autor namawiał do samokształcenia w tematyce komputerowej. Chwalił się niezmiernie tym, że jemu się to udało. Odniosłem wrażennie, że ww. poświęcenia sprawiają mu przyjemność (to mi przypomina umartwianie się w średniowieczu). Chłopie ! zastanów się co ty mówisz\myślisz ! Przecież to komputer jest dle ciebie a nie Ty dla kompa. Nie ma nic złego w samokształceniu się ale nie kosztem całego życia. Nawet Bill Gates został aresztowany w wieku parunastu lat za znaczne przekroczenie prędkości. Jak nazwać ludzi tobie podobnych? Ty chciałbyś by nazwano Cię crackerem lub podobnie. Ja mam inną nazwę, może
? ZOMBIE ?
To by pasowało.
! Pomyśl !
nie wiem ile masz lat, ale jak długo zamierzasz to ciągnąć. Zakładając, że jesteś statystycznym czytelnikiem CDA\AM, to właśnie uciekają Ci najlepsze lata Twojego życia (chyba, że jesteś już po 50-ce, wtedy sorry). Jak długo zamierzasz to ciągnąć ? Jeszcze rok, dwa, trzy ... ? A myślałeś o przyszłości ? Może warto wyjść ze swojej skorupy, poszukać sobie dziewczyny (nie ważne jak wyglądasz - w najgorszym przypadku: 'każda potwora znajdzie swego amatora' :-) ), pójść z kumplami na piwo (jaśli jeszcze jakichś masz) i zacząć korzystać z życia. Pamiętaj, że nie ważne jak dobrze znasz komputer, on NIGDY (a przynajmniej nie w najbliższej przyszłości) nie ugotuje Ci obiadu, nie przytuli Cię...
Nie wiem, czy text ten ukaże się na łamach AM. Tak naprawde to bym go nie wysłał gdyby nie to że ... autor nie podał namiarów. I niech to będzie ostrzerzeniem dla wszystkich którzy spędzają przed monitorem więcej niż 3 godziny dziennie ...

+iommi+
tonyiommi@wp.pl