Opel Frontera

    Samochody terenowe znacznie rzadziej poddawane zostają modyfikacjom, konstruktorzy nie mają bowiem zbyt szerokiego pola do popisu. Samochód taki powinien być przede wszystkim sprawny technicznie i niezawodny w każdych warunkach. Na drugim miejscu znajduje się stylistyka i innowacje wnętrza. Czasy nieco się zmieniają, samochody terenowe zaczynają pełnić rolę luksusowych zabawek, należy więc nieco zmienić filozofię sprzedaży. Coraz częściej to, co luksusowe, mocne oraz piękne zaczyna liczyć się w tej klasie. Przyszedł więc moment również na Fronterę. Ta ośmioletnia konstrukcja zaczęła nieco odstawać od nowych projektów Nissana, Toyoty czy Land Rovera. Odmłodzoną wersję zarówno trzy- i pięciodrzwiową mogliśmy podziwiać na targach w Paryżu. Obecnie obydwa auta wkraczają na polski rynek.
     Zmiany stylistycznie nie były jednak tak ogromne, jak można było się tego spodziewać. Właściwie tylko baczni obserwatorzy dostrzegą nieco inny kształt reflektorów, zmienione kształty niektórych szyb ( w przypadku modelu Sport dodano dodatkową szybę w bocznym słupku), klamki polakierowane w kolorze nadwozia. Ważniejsze jest jednak to, czego nie widać gołym okiem. Oba pojazdy zyskały nieco na rozstawie kół (dokładnie 61 mm), ponadto model trzydrzwiowy ma teraz o 13 cm większy rozstaw osi. Poprawiło to trakcję pojazdu oraz zwiększyło ilość miejsca na tylnej kanapie. Zmiany we wnętrzu objęły tablicę rozdzielczą oraz ukształtowanie foteli.
     Oferta silnikowa obejmuje Frontera teraz trzy jednostki. Podstawowym motorem jest benzynowy silnik 2,2l o mocy 136 KM. Ta znana już jednostka, została poważnie zmodyfikowana, dzięki czemu uzyskuje nieco większą moc przy zmniejszonej emisji spalin i cichszej, równiejszej pracy (wałek równoważący). Drugim jest silnik 3,2l o mocy 205 KM. To rozwiązanie jest stosowane tylko z dodatkowym pakietem wyposażenia wnętrza i ma konkurować z możniejszymi autami terenowymi świata. Bardzo ciekawe jest wprowadzenie 2,2 litrowego diesla z bezpośrednim wtryskiem paliwa o mocy 115 KM. Ten prawdziwie terenowy silnik posiada maksymalny moment obrotowy 260 Nm osiągany już przy 1850 obr/min. Standardowo wszystkie modele mają dołączany napęd na cztery koła. Teraz można go włączyć w czasie jazdy, przy prędkości do 90 km/h. Do standardowej pięciobiegowej przekładni dołączono także skrzynię automatyczną, która ułatwia jazdę w zatłoczonym mieście.
     Przednie zawieszenie niezmiennie składa się z wahaczy poprzecznych z drążkami skrętnymi oraz amortyzatorami i sprężynami śrubowymi. Sztywną oś tylnego zawieszenia zmieniono natomiast na niezależne zawieszenie wielowahaczowe. Dało to zdecydowaną poprawę jazdy w warunkach szosowych. Wszystkie koła zaopatrzono w tarczowe, wentylowane hamulce. Seryjnie montowane wspomaganie kierownicy zapewnia wystarczającą wydajność nawet przy minimalnych prędkościach.
     Na dzień dzisiejszy nie są jeszcze znane polskie ceny nowych modeli, gdyż ich wprowadzenie do sprzedaży określono na drugi kwartał 1999 roku. Nie należy się jednak spodziewać nadzwyczajnego zainteresowania tym pojazdem, gdyż samochody tego typu są generalnie drogie i znajdują niewielu nabywców na polskim rynku.

lamarian