Witaj Qn`ik Chcialem Cie prosic, zebys wrzucil ten list do AM, jako oficjalne przeprosiny za poprzedniego maila do Smugglera. Otoz jest taka sprawa. Jak zapewne pamietacie objechalem Smugga. Za co ? Za nic. Po prostu twierdzilem, ze on nie ma szacunku do czytelnikow... A jednak ma. Jesli nadal tak uwarzasz, Czytelniku, to przedstawie Ci klika faktow: -Smugg odpisal na tamten moj hamski mail i jeszcze dlugo ze mna korespondowal na ten temat -Gdy zrozumialem swoj blad przyjal moje przeprosiny i obiecal zapomniec o calej sprawie. Malo ? Ponadto On nie musi odpowiadac na Wasze maile. Zawsze znajda sie ciekawe, ktore powedruja do AR... a jednak odpowiada bez wyjatku na KAZDY. Zreszta co ja tu bede Smugga bronil, on sam rownie dobrze go potrafi. W kazdym badz razie szczerze przepraszam Smugglera, Qn`ika, cala redakcja CD-Action i wszystkich tych, ktorzy poczuli sie zniesmaczeni i obrazeni poprzednim listem. Wiedzcie, ze latwo jest sobie nagrabic, a pozniej trudno przepraszac. Przez to wylecialem z AM, a chcialem pozegnac sie tylko z CDA. Jednak do niego wrocilem po zaledwie misiacu nieobecnosci. To po prostu pismo, w ktorym naprawde czytelnik jest szanowanu (ale o tym bylo wyzej). Nadal jednak moge napisac jakiegos arta do AM, nie moge jednak prowadzic kacikow, choc bardzo bym chcial. Jesli komus sie one spodobaly i chce ich powrotu, niech mailuje do Qn`ia. No to koniec i pozdro: KEZZ (Dawsniej KEZZLOCK) >>Od Qn`ika: Cóż, Kezzlock zrozumiał. Jak dla mnie - rychło w czas, bo kącików prowadzić już nie będzie, miło mi jednak widzieć, że ma na tyle klasy, żeby przyznać się do winy.<<