Witam.
Po raz pierwszy pisze do ActionMaga a to dlatego że nikt jak dotąd
nie poruszył sprawy wojny między
Posiadaczami konsol a PC. Jako szczęśliwy użytkownik obu tych
urządzeń postanowiłem wypowiedzieć się na ten temat,a to
dlatego że na sieci można usłyszeć jakoby to "konsole są
dla dzieci" no cóż po przeczytaniu takich argumentów ręce
opadają i pusty śmiech ogarnia. Pomijam fakt że spór taki
jest mało sensowny gdyż PC jako platforma do gier nie powstał
a że takie się pojawiają to tylko się cieszyć z tego wypada,
ha często są to gry świetne, jednak z rzadka nowatorskie.
Spór tak naprawdę toczy się między tymi którzy swoje PC-ty
wykorzystują tylko i wyłącznie do grania i próbują udowodnić
że komputer jest do tego najlepszą platformą. Sory ale ja wole
grać na 21 calowym TV z padem w ręku, siedząc sobie na
tapczanie zamiast przy biurku. Z drugiej strony konsola służy
tylko do gier (choć różne programy pojawiają się
sporadycznie) , a na kompie możemy robić wiele innych rzeczy.
Co do samych gier to na moim Piecu gram głównie w przygodówki
których fanem jestem od czasów świetności Amigi i powiem wam,
że wolę takiego Teenagenta od Quakea. Jeszcze jedna sprawa która
mnie niezwykle wnerwia.Chodzi o to że programiści nie próbują
optymalizować kodu gry na PC do sprzętu , po co skoro co pół
roku pojawia się nowy procek.Tylko dzięki temu że programiści
robią co mogą, szarak po pięciu latach potrafił zaskoczyć
takim Wipe3out czy innym ISS-em.
Lewik
Ps.Medal of honor to fpp a nie strategia jak pisaliście w CDA.