
Pragnę oświadczyć uroczyście, że ten numer "Książek" należy traktować jako przełomowy. Niestety nie zmienił się prowadzący, ale prócz tej drobnostki, (r)ewolucji uległo niemal wszystko. Ostatnio ze zgrozą zauważyłem, że ten kącik jako jedyny nie posiada własnej, odrębnej oprawy graficznej, postanowiłem więc coś z tym zrobić. Miałem już gotową rewelacyjną oprawę graficzną, kiedy pewien koleś przysłał mi swoją, jego zdaniem lepszą. No i macie to co widać. :PPP Dobra, oczywiście jaja sobie robię, el_leserowi, który wykonał ów nadludzki wysiłek, chcę z tego miejsca serdecznie podziękować. :) Ufff... To co najbardziej rzuca się w oczy mamy za sobą. Jednak muszę jeszcze zaznajomić was z paroma sprawami organizacyjnymi. Po pierwsze, rozczłonkowałem jednolitą dotąd, za przeproszeniem, kupę tekstów, na trzy działy. W dziale "Pisarze" będą lądowały teksty traktujące o twórczości jednego autora. "Recenzji" nie muszę chyba objaśniać. Trzeci dział, o dźwięcznej i swojskiej nazwie "Varia(t)" będzie prezentował teksty ogólne, przemyślenia i inne dywagacje. Dzisiaj przygotowałem dla was coś specjalnego, a mianowicie listę książek wszech czasów, pozycji obowiązkowych, które przeczytać powinien każdy. Ale po dalsze informacje odsyłam już do działu "Varia(t)". Dalej. Bardzo smutna, ale niestety nieunikniona wiadomość: skasowałem niemal wszystkie stare teksty, pozostawiając tylko te, które mój chory umysł uznał za najepsze. Generalna czystka w AM nie ominęła więc i tego zakątka. Dobrze, to by było na tyle z ogłoszeń nieparafialnych. A dzisiaj, prócz wspomnianej listy arcydzieł, czeka na was aż 15 tekstów! (W tym 10 nowych.) Jak widzicie, w tym kąciku zawsze znajdzie się dużo do czytania. W tym miesiącu polecam szczególnie luźne rozmyślania Phnom Penha nt. Waldemara Łysiaka oraz recenzję "Mechanicznej Pomarańczy", nieco skandalizującej powieści Burgessa, popełnioną przez ApeLDa. Jednak - wszystkie inne teksty są również jak najbardziej warte waszej uwagi! Zapraszam tedy do lektury, a tych, co mają coś do powiedzenia, do klawiatur. Adres, na który należy wysyłać artykuły widnieje obok. Finito.
PS. Ciekawe, kto przeczytał ten wstępniak...