Na początku było słowo. Potem był Qn`ik i Action Mag :). Inicjatywa powstania kanału #actionmag zrodziła się w chorych głowach redaktorów AM. Dokładne okoliczności powstania są nadal badane przez rzesze historyków, lecz powszechnie na datę oddania do użytku kanału i rozkwit kanału przyjmuje się lipiec 2000 AD. Właśnie wtedy niejaka ;)) Devi przypomniała sobie o znajomym, który był ladminem... ehm... administratorem jakiejś sieci (Devi odmówiła zapoznania się ze szcegółami :)), który udostępnił Devi konto z shellem... I jakiś czas później na kanale #actionmag pojawiał się nowy gość- niejaki Rumak. To był botek Devi, któa później jednak zaczęła go wyzywać (bo przyszedł rachunek za telefon :))). Ale Rumak był pierwszym symbolem #actionmag... No może pierwszym to był Qn`ik wpadający na 1 minutę :)... Jednak później, gdy zapomniano o Rumaku na # pojawił się zwiastun katastrofy... Filozof... Był to bot niejakiego Mikela (nie mylić z Mike-lem od sprzętu z CDA!!! :)), któy lubował się w przejmowaniu kanałów... Trzeba przyznać, że były z nim naprawdę duże kłopoty... Był strasznie uciążliwy, ale też głupi jak jego "szef" {nie radzę Ci się z nim spotkać, jak jest wkurzony ;>}. Na jakiś czas udało się przejąć kanał po splicie serwera robiąc dziwną sztuczkę... Na # były wtedy dwa boty z opem- Filozof i jeszcze jeden, którego imienia, historia nie zapamiętała... Były one postawione na dwóch serwerach... Filozof miał jednak taki bajer, który doprowadził go do zguby- gdy wymieniało się jego xywe puszczał jakiś gryps... Nie byłoby w tym nic złego, gdyby drugi bot nie miał ustawionego bana za flood... Chyba już wiecie jak zrobiliśmy (ja z kolegami z #cdaction się bawiliśmy + przypadek nam pomógł)... Wystarczyło "zafilozofować" Filozofa, a ten odpowiadając spowodował, że dostał od drugiego bota bana... A wtedy... Split :) No i mieliśmy opa. Nie wiem co się później stało z tymi, któzy mieli #actionmaga, ale później też mieliśmy problemy z Filozofem... Aha, bym zapomniał: podczas gdy Filozof zajął nam #actonmaga, utworzyliśmy równoległy kanał, o którym wiedzieli tylko redaktorzy, ale jego nazwy nie podam, bo może się kiedyś jeszcze przydać ;))

Kronikarz Klepa