W numerze kwietniowym (prawie w ogóle nie działającym z powodu błędów nazw [zamiast polskich ogonków występował tam niedozwolony w Windows znak "|"]) {a możemy już do tego nie wracać???} zamieściłem opis vIRCa. Program był bezpłatny. Jak już obiecałem, przedstawię wam jeszcze inny program - dIRC w wersji 1.4. Jest ona bardzo przestarzała, ale... w zasadzie w nowszych wydaniach niewiele się zmieniło. Programik i wszystkie dodatki (między innymi polski słownik ortograficzny :)) można ściągnąć ze strony internetowej producenta: www.dragonmount.net/software/dirc.

Instalacja

przebiega jak typowa, okienkowa instalacja, z niebieskim ekranem i licencją do potwierdzenia. Nie ma niestety takiej cudownej rzeczy jak kopia danych z aktualnie obsługiwanego przez nas klienta.

Uruchomienie

Przy wejściu otrzymujemy, nie powiem, dość dziwną listę serwerów. Są one bowiem pogrupowane w foldery oznaczające typy sieci (IRCnet, Efnet etc.), a te podzielone na kraje. Leniwi autorzy nie pokazali nam zbyt dużej inwencji twórczej, tworząc cztery grupy: Stany Zjednoczone, Australia, Europa, i... Kraje "niewiadome", czyli np. Japonia :-))))). Patrząc na to, że Polska jeszcze nie należy do UE, a tej znaczkiem zostały opatrzone serwery europejskie, utworzyłem nową grupę, w której zasiadł wroclaw.irc.pl. Jak się okazało, niezupełnie potrzebnie, bo tutaj można było skopiować serwery z mIRCa (TYLKO z mIRCa). Wolałem jednak własnoręcznie uporządkować katalogi. Za strukturę Eksploratora Windows duuuży plus dla dirca

Opcje

Przed podłączeniem ustawić należy, oczywiście, opcje. Pierwsza grupa, Connect, nie zachwyciła mnie, wręcz odwrotnie, zawiodłem się na niej. W porównaniu z mIRCem czy chociażby vIRCem wypadła słabiutko. W dodatku to poszczególne, wybrane, mIRCowe opcje. Duuży minus za Connection. Dokładnie to samo z IRC i DCC. Po prostu wiernie oddane niektóre polecenia. Potem jest jednak niespodzianka! Dirc obsługuje... Sprawdzanie pisowni i autokorektę!!! W wersji podstawowej mamy tylko słownik Amerykański, ale pozostałe, m. in. Polski, jak to już wspominałem, można ściągnąć ze strony producenta. Bardzo przypominają sprawdzanie pisowni z Worda. Myślę jednak, że jedno ani drugie raczej się nam nie przyda - ba! Pisownię należałoby raczej wyłączyć. W polskich realiach pisanie z ogonkami nie jest mile widziane. Dlatego trzeba by usunąć z autokorekty poprawianie "juz" na "już" itp. Co do pozostałych opcji, "luknij" 9 linijek wyżej. Nic nowego.

Interfejs

Ha. Virc - jeśli patrzeć na to z ogólnej strony - interfejs miał do mIRCa bardzo podobny. W dircu widzimy za to aż 5 okien!!! Każde służy, oczywiście, do czego innego. W pierwszym, tym po lewej stronie, uświadczymy aktualną listę kanałów i prywatnych czacików oraz innych pierdół pogrupowanych w foldery o nazwach serwerów. Właśnie! Dirc obsługuje (teraz to w zaadzie to powinno już być standartem) wiele serwerów na raz. Dobrze. Drugie okienko to znany nam z mIRCa ekranik w którym robimy to, co w IRCu najważniejsze - gadamy!!! Oczywiście we wspaniałym Fiksedsysie:-))). Dalej to również znane wam pewnie Notify List - chyba wiecie, co to jest;). A póĽniej... Powiedzmy, że jest to dokłany obraz całej rozmowy. Małą czcionką, raz po razie, wypisywane są wszystkie rzeczy dziejące się na kanale, a nicki oprócz swoich zwyczajowych nazw mają jeszcze host usera itepede. Chińszczyzna fachowa, ale dla kogoś może się przydać. A na ostatnim pasku możemy się przełączać pomiędzy kanałami, serwerami. W dircu możemy dowolnie zmieniać interfejs, czyli m. in. Paski narzędzi czy menu. Wszystko to wybitnie jedzie Wordem, a dołączając jeszcze menusy a'la Winword 2000 i sprawdzanie pisowni oraz autokorekta, można się zastanawiać, czy to edytor tekstu, czy program do ircowania.

Dodatkowe Narzędzia

O, tu będę miał o czym powiedzieć. Może najpierw "Alias Command Center", służący, jak się pewnie domyślacie, do tworzenia aliasów. A co my tu nowego mamy? No, sporo aliasów... Nie są one jednak zbyt znane, a większość to początkowe litery znanych komend - a skąd niby mamy wiedzieć, że "w" to whois, a nie whowas? No dobra, czepiam się trochę. W edytorze możemy również zdefiniować opis aliasa i włożyć go do jakiejś grupy. A na razie mamy jedną: Standart Aliases. Wszystko pogrupowane! Ciekawe czy u siebie w domach też trzymają taki porządek:-)). Jest również "Advanced Alias Editor", czyli... Nic innego jak ten z mIRCa, prosty edytorek, coś jak Notepad. Spodziewałem się czegoś zupełnie innego...:-( Mamy również przejrzysty (tj. prosty - nazywany przez twórców "Advanced", ale co w nim takiego "Advanced", to ja naprawdę niewiele wiem) edytor zmiennych i taki sam wgląd na nie wszystkie w pięknie wyglądającej tabelce. Istnieje również, podobny do "Alias command center", edytor remotów (jak ktoś woli - events, bo tak to się tu nazywa) i jego prosty odpowiednik w którym wszystko wpisujemy ręcznie. Zaskający okazał się dla mnie prgramik "User level editor". Nigdzie nie mogłem doszukać się, po co to to w grupie "Tools" przesiaduje. Tworzymy nowego użytkownika - dobrze. Wpisujemy host - niechże będzie. Ale wpisujemy jego poziom? Heh? Czyżby to nowa niespodzianka mająca na celu uporządkowanie użytkowników korzystających z dirca?

Zakończenie, czyli końcowa ocena

Dirc to programik zupełnie odmienny od swoich rówieśników. Zaskakujący interfejs, oryginalny pomysł ze sprawdzaniem pisowni i autokorektą. Ale nie można puścić płazem tak beznadziejnych opcji, braku żadnego polecenia w formie ikonki oprócz "Connect to a server". Dziwią za to dobrze przemyślane możliwości dostosowywania menusów, pasków narzędzi. Wnioskuję z tego: dirc, chociaż płatny, nie przyda się dla profesjonalisty. To typowy domowy programik, polubią go miłośnicy Microsoftu. Stawiam dla niego naaaaaaciągane:

8

Pa, pa!!!

Quartz - karlosso120@poczta.onet.pl

PS. A za miesiąc - jak mi się uda - o Pirch 98!!! Aha! Zapomniałem. Trochę przesadziłem z tym, że dirc nie ma żadnych poleceń w postaci ikonek. Jest jeszcze Join i sporo komend w postaci popupów. Dodatkowo zapomniałem wam wspomnieć o Favorites, czyli liście ulubionych kanałów oraz o rozbudowanej pomocy. Uffff... Pozdrawiam Sławcia, pana Kiczkajlę i całą Vb!!!