Polemik na AR numer (60). Na temat co tego jakich odpowiedzi zabraklo i polemika z utorami listow. Duet: "Chociaż, z drugiej strony, trzeba stale krzyczeć "piractwo to złodziejstwo", bo inaczej podejrza-nie szybko się o tym zapomina..." Czyżbyś Smuglerku mówił o sobie i swych potrzebach... --- Tomasz Fenske "AceBEST": "Ludzie, coście się tak uparli na Anglików?! Nie dostrzegacie dobrych stron tego "połączenia"? (...) Pomyślcie - dodatkowy kapitał to nowsze, lepsze giery, szybszy dostęp do informacji i inne plusy." Duet(...)[nienatemat] Jak mogliście puścić takie nieprawdę, zgadzając się z takim kłamstwem? Po pierwsze żadne połączenie tylko przejęcie, ale to szczegół. Przecież przejęcie było tylko po to by zarobić na cdaktion. Lepsze gry więcej kosztują, wiec jest niemożliwym żeby future network tak dobroczynnie ofiarowało swa forsę graczom. A dostęp do informacji to kicha bo i tak niema nic szybszego niż internet. Future network to monopolista na skale światowa, silverkshark to monopol na Polskę dlatego został przejęty. Jak future network zdobędzie całkowity monopol na polskim rynku to drodzy czytelnicy będą wchłaniali takie i tylko takie informacje jakie chce future network, komercyjna papka. Traktowanie czytelników jak idiotów, którzy musza kupować cdaktion bo konkurencyjnych czasopism niema. Oczywiście to co napisałem niema prawa znaleźć się na lamach, przez cenzurę nie przejdzie. Ciekawe jakie inne plusy są? Kapitał będzie użyty(o ile zostanie użyty) na zdobycie totalnego monopolu, a potem zacznie się dojenie czytelnikówna maxa. Polska to fajny kraj z słabym prawem antymonopolowym dlatego tpsa może odwalać takie rzeczy. Chyba Angolom się grunt pod nogami pali skoro przerzucają się na takie zadupie w centrum europy. Co prawda nieważne kto będzie właścicielem cdaktion (i myśli smuglera i jedego, a tym samym czytelników cdaktion) i tak będzie skurwysynem bo tu chodzi tylko o pieniądze!(tak by to powiedział Włochaty). No i jeszcze zauważalny spadek jakości tekstów w cdaktion, wiozący się z większym nakładem( jak konkurencja słaba to się starać nie trzeba, aż strach pomyśleć co będzie gdy konkurencja naprawdę zniknie). Tomasz Fenske "AceBEST": Poza tym, jeśli ktoś wysłał swoje wypociny, to chyba chce je przeczytać, wiec kupi CDA ponownie. A moje zdanie jest takie (...) dekiel kupuje CDA co miesiąc zachciało mu się zaistnieć w AR oraz popisać się swoimi umiejętnościami (...) Och jak to fajnie wszystkich oceniać przykładając swoją miarkę. Przecież widać od razu że"AceBEST" chciał zaistnieć na łamach i się nawet do tego nieświadomie przyznał. Co za niska motywacja. I żeby to osiągnąć posłużył się lizusostwem, nawet napisał że mu się reklamy podobają(fujjjj..). Dajcie jego emajl to mu napisze co o tym sadze(albo niech lepiej w ar przeczyta;-)). Nie wiem czemu Duet ze wszystkich sobie jaja robi, a lizusów takiego oszczędza(chyba dlatego że tak chce future network). Ale się acebestowi opłaciło lizusować, spełnił swoje marzenie. A w dodatku poleciał do kiosku i zapłacił drugie 18.50zl żeby przeczytać to co napisał. Interes taki że szokowany jestem. Może to się wydawać acebestowi dziwne ale większość ludzi pisze email (lub w inny sposób się wypowiada) tylko po to by wyrazić siebie. Jak wyrażą swoje myśli i uczucia tak bezinteresownie to się czują lepiej. Po to są emaile, po to powstała mowa. By się porozumiewać. Jeżeli wyrażą to że zostali oszukani i okradzeni to się czują lepiej chociaż forsy i tak od cdaktion nie odzyskają. ++++++++ AFA:(...) Teraz coraz więcej gości pisze teksty w stylu: "...co oni piszą! Przecież CDA to najlepsze pismo. Czemu oskarżacie je o komercyjność' i lamerstwo (...). " A ja na to mówię ***** prawda.'.'.' Ludzie, czy wy tego nie widzicie! KOMERCHA jak krowi placek! Wszystko o tym mówi, poczynając od adresu (.com), a kończąc na den-nych i sztywnych tekstach. Duet Odpowiedz:Kolejny gniewny... Szczególnie na to .com ;). Jak wiado-mo, takie pismo jak CDA powinni robić amatorzy i domenka prv.pl jest tu odpowiedniejsza. Tylko czemu czytasz taki badziew? A jak nie czytasz, to skąd wiesz i czemu się cze-piasz? Czy duet mógłby wytłumaczyć o co mu w tej odpowiedzi chodziło? A może duet nie wie? Przecież wielu ludzi czyta teksty z komercyjnego badziewia bo się nudzi(i czytanie waszych tekstów ich dowartościowuje). Ja tez na przykład czytam niekiedy AR. Nawet kiedyś sobie kupiłem cdakton(ale tylko dlatego ze była fajna płytka bo za takie teksty to bym nigdy nie zapłacił!). No i gość może przecież racjonalnie wytłumaczyć waszym czytelnikom będącym w błędzie prawdę(i to wcale nie jest 'czepianie'). Czemu wy im nie wytłumaczyliście ze jesteście komercja, czyż byście nie wiedzieli co oznacza skrut .com w waszej domenie? Ach i sprawy profesjonalizmu to pragnę zaznaczyć ze domena .pl jest droższa a co za tym idzie stać na nią tylko profesjonalistów.;-) Resident: "(...) Patrząc i przebywając z ludźmi mocno związany-mi z komputerami, ogarnia mnie dziwna ochota wy-buchnąć śmiechem, jednak byłby to śmiech przez Izy. Niestety. W zastraszającej większości są to młodzi lu-dzie, często trochę zagubieni. Ludzie z dużą ilością skrzętnie maskowanych kompleksów. W tzw. środowi-sku każdy z nich pragnie uchodzić za nie wiadomo ja-kiego "wyjadacza" eksperta i cool gościa z ogromnym poczuciem humoru." Chej Smugler gość ciebie tak charakteryzuje, a ty cicho siedzisz? Resident:" Prawda leży jednak po drugiej stronie skali. W prawdziwym życiu są oni często fraje-rami i looserami." Znowu Ci dokopał, smugi bron się! Resident: "Chwalą się między sobą, ile i jak to oni w Tekkena, Quake czy Starcrafta wymiatają. Pyta- nie -i co z tego? Co ci przyjdzie, chłopaczku, z wymia-tania z Tekkena, kiedy byle leszcz, żuł da ci w buźkę, l co zrobisz? Zastosujesz combo, może "powera" pu-ścisz? (...) Może zamiast kopania tyłka komputerowi weźmiesz się za jakieś sporty, ćwiczenia - chociażby po to aby dać tym szydzącym i gnębiącym cię palantom w ryj?" Duet(....) Tym razem udało się nawet duetowi coś logicznego napisać. A jednak potrafią jak im się dokopie, prawda w oczy kole. Przecież po gościu od razu widać że ma kompleksy. Dostał zapewne od kogoś w mordę i nie wiedział co zrobić, zapewne też ktoś go gnębi(bo od razu przekłada to na wszystkich graczy). Ani się z niego nie ponabiliście ani żadnej rady mu daliście. A jak gościu chce dokopać dla jakiegoś gnebiocego go 'palanta' to nich nie marnuje czasu na siłownię. A robi się to tak: zachodzimy drogę leszczowi(zdziwi się), stajemy przy nim i z zaskoczenia kopiemy go w jaja, jak to dobrze zrobimy to powinien klęknąć. Jak będzie klęczał to można mu z kolanka walnąć w głowę. To takie kombo które może zastosować każdy( jeszcze nie widziałem żeby nie zadziałało).[Uwaga nie działa na panienki, wiec tak jej nie poderwiesz]. Resident:"Dziewczyny. Tu prawdziwe życie okazuje się jeszcze mniej łaskawe dla hardco-re'owców. Jeżeli pominiemy te wszystkie komputero-laski, czyli w 70% niezbyt ciekawe zewnętrznie (to się chyba pod eufemizm kwalifikuje - cynizm górą!), nie dbające o siebie, lekko zwichnięte psychicznie dziew-czątka, to szansę poznania - że o "poderwaniu" nie wspomnę - takowej są dla "wyjadacza" takie jak na wygraną w LOTTO." Chodzę ulicami od kilku lat i nie spotkałem nigdy komputer-laski, a po twoim opisie powinienem od razu taką rozpoznać. Resident "Oczywiście nie chodzi tu o dance-techno-polo dresiary, ale o normalne, inteligentne, a przy tym sympatyczne i ładne dziewczyny. Człowieku, czy taką osóbkę zainteresują twe osiągnięcia? Wgryza-nie się w Q3 na nightmare może zrobi wrażenie na twych kumplach - ale nie na niej. Z czym do ludzi? O czym spróbujesz zagadać? O muzyce? A może akurat od Metalliki czy Limp Biskit, woli Johna Mayalla i jego Bluesbreakers albo Atomie Roster" Widzę poważny kompleks. Co masz do techno-dresiar, niby czemu one nie mogą być ładne i sympatyczne. Może próbowałeś taką wyrwać i dostałeś w mordę? Przy okazji poderwać taką jest trochę trudniej ze względu na obstawę. A w ogóle problem z panienkami jest trudniejszy i dotyczy większej grupki ludzi niż gracze. Może nie zwróciłeś na to uwagi ale inni młodzi ludzie też raczej nie mają jakiś wielkich osiągnięć co by imponować panienkom no może oprócz ładnych dresików lub forsy(zwykle z konta tatusia). Gracze miedzy sobą rozmawiają o tym co lubią i niema w tym nic złego tak tez robią ludzie o innych zainteresowaniach, ale nikt na to nie podrywa panienek. Nie gram już od kilku lat nie dla tego że tego nie lubię lecz raczej z braku czasu. Mam oczywiście tylko tez inne zainteresowania ale przecież nie będę gadał o ufo, free energy, telefonii, anarchii, polski punk i innych. Nawet głupio o tym gadać z kumplami bo raczej ich temat nie interesuje i się nudzą. Żeby dwie osoby sobie pogadały przydało by się żeby obydwoje były w temacie. A co to jest 'Limp Biskit', 'Johna Mayalla' 'Bluesbreakers' 'Atomie Roster'. Z czym ty do ludzi wyskakujesz? Panienka z która chciałbym być, powiedziała mi że interesuje się gwiazdami. Tyle tylko że na tle 'astronomicznym', a nie 'astrologicznym'. No i jak o czymś takim pogadać? Z astrologią bym sobie poradził. Czy znajdzie ona sobie kogoś z kim będzie mogła gadać o pięknych zdjęciach księżyca w pełni? Z większością ludzi można tylko gadać na tematy ogólne bo raczej rzadko pokrywają się zainteresowania. Jak zauważyłem najlepsze tematy to takie dotyczące kultury masowej: co było w BigBrotcher(ja tam tego nie oglądam), muzyki (ale tylko masówka, której nie słucham) i takie tam, no może jeszcze pogoda. A nie wszystkich takie rozmowy bawią, mnie raczej nudzą. Jak mam ochotę pogadać o ufo i para to mam pl.misc.paranauki i telefon). Resident:"Ludzie, błagam was, przejrzycie na oczy. Prawdziwe życie płynie obok was (...) Pewnego dnia obudzisz się i poczujesz się jak w piosence Janes Addiction: "l ne-ver be in love and l don't know what if is" (nigdy nie byłem (za)kochany i nie wiem, jak to jest). Zdasz so-bie sprawę, że to, co niedawna wielbiłeś, jest nic nie warte (...) IRC nie zastąpi ci rozmowy (...) Czy kiedy-kolwiek kochałeś? Czy byłeś kochany. Komputer, gry, net - to wszystko dla ludzi. Jednak to TYLKO rozryw-ka, która nie może być sposobem na życie." IRC to doskonała zabawa w gadanie o niczym tak bardzo praktykowane w prawdziwym życiu(wręcz niezbędne). A teraz trik dla wszystkich ircmaniakow żeby mieć za darmo irca. Wystarczy pójść na dyskotekę i zagadać do jakiejś panienki. Totalna darmocha, tylko niekiedy uciekają. Prawdziwe życie jest gó... warte. Mówisz o prawdziwym życiu i wciskasz jakieś głupoty z miłością do panienki. Miłość jest gó.. warta. Jeśli pokochasz konkretną osobę to potem przychodzi nienawiść do niej za to że zostałeś odtrącony lub porzucony. Tak jest zawsze. Miłość to nie jest prawdziwe życie, zabiera tylko jasność umysłu i czas. Taka jest miłość, taka jest nienawiść. Smuggler przyznaj się że musiałeś się z nim zgodzić tylko dlatego ze masz żonę. Żona zabiera ci forsę którą zarabiasz. Pokaż do jakiego upadku doprowadziła ciebie miłość. Nawet nie możesz grać do dwunastej bo musisz odwalić jakieś małżeńskie obowiązki( w końcu to aż 3 minuty straconego czasu). Przyznaj że i tak kobieta nie daje tego co onanizm;-) Kocha:"Podoba mi się wasze podejście do autorów listów. Je-steście szczerzy aż do bólu, a przy tym śmieszni i to się liczy. (...)" Smuggler czemu tej biednej kobiecie nie wytłumaczyłeś że nie jest dobrze jeżeli chamstwo nazywa się szczerością. Szczerzy to wy nie jesteście świadczą o tym odpowiedzi na listy lizusów. Błażej:"Dlaczego mam nabijać kieszeń najbogatszemu człowie-kowi na ziemi (...), bil geits już nie jest najbogatszy na ziemi teraz jest drugi. Błażej:płacąc za Office'a, jeżeli potrzebu-ję od czasu, do czasu cos' napisać. On i tak ma już tyle kasy, że uszami mu wychodzi. To samo z Windows. On i tak swoje dostał od firm i jakichś przedsiębiorstw. Albo jeżeli chcę się pobawić 3D Studio MAX'em to chy-ba nie będę kupował oryginału za (nie wiem dokład-nie, ile akurat 3DS Max kosztuje) około 5000 zł lub Photoshopa za 4900 zł." Duet:"Dlaczego? Bo mu się należy. Zapracował na to. więc płać mu za pracę i już. Gówno prawda. No chyba że masz jakieś argumenty i powiesz jak zapracował? Po prostu ukradł kilka pomysłów i wyłożył trochę forsy na zakup niewolników których nazywał programistami. Do tego dochodzi zdobywanie monopolu. Jeśli uważasz ze taka praca zasługuje na uznanie to jesteś pasożytami( o czym się już kiedyś przekonałem na własnej skórze) . W dniu zwycięstwa rewolucji on pierwszy stanie pod murem. Duet:Inaczej jutro ktoś powie: "a po co mam płacić temu gościowi w sklepie, on i tak jest ode mnie bogatszy i zarobił już wystarczająco dużo", l jeszcze jed-no: jak chcesz się bawić - to kupuj zabawki. Programy typu 3D MAX są robione dla zawodowców i z myślą o profe-sjonalnych zastosowaniach, a nie dla zabawy. Ja, jak chcę się pobawić samochodzikami, to nie kupuję Testarossy od złodzieja, a resoraka w sklepie. A na to mnie stać bez pro-blemu." Ale z was pozerzy. Zamiast być naprawę przeciw piractwie opowiadacie jakieś bajki o wartości 0. Przecież taka bajka nikogo nie zmieni. Nawet sami nie wierzycie w wartość takich argumentów. W ten sposób nigdy nie rozwiążecie żadnego problemu, ktoś swoje , a wy dalej swoje. Trzeba było mu do pisania polecić Ami tekst pro 3.0 był kiedyś na waszym kompakcie(pełna wersja). Jak ktoś pisze od czasu do czasu to jest o wiele lepszy bo zajmuje mniej miejsca na dysku. Zamiast windowsa trzeba było sobie gościa jaj robić w stylu" ale jak chcesz mieć coś lepszego od windows to zdobądź linuksa". Ach i mam gdzies demko 3d maxa idealne do zabawy. Może dali byście ja na kompakt? Klakier:A co byście powiedzieli na pytanie typu: "kocham dziewczynę o imieniu xxx, ale nie wiem, jak jej to - powiedzieć". Duet:Najlepiej ustami - i możliwie szybko, zanim cię ktoś nie ubiegnie. Możesz też zostać księdzem i wtedy raczej nie będziesz miał takich problemów. Smugler zapewnie mówisz teraz o problemie który spi z tobą w łóżku. Ale gości chciał dokładny algorytm a wiec : Podchodzi się do panienki: 1."Czesc xxx", Panienka coś odpowie, jest to nieważne. 2. "Masz chłopaka?" jeżeli 'tak' to skok do punktu 8. 3 "a chcesz mieć?" 4. Teraz panienka wybuchnie śmiechem, kiedy się uspokoi to odpowie 'niewiem'. 5. A teraz możesz jej powiedzieć że albo ją kochasz, albo masz wolnego kumpla. 6 Żyjecie długo i szczęśliwie. Koniec. file://stosować tylko gdy ma chłopaka 8. "A chcesz mieć dwóch?" 9. A teraz nadbiegnie jej chłopak i skopie ci ryja dzięki czemu wyjdą ci głowy takie głupoty jak miłość. Duet:"AR ewoluowało przez te lata... Co do przemyśleń, jesz-cze tak nie było. żebyśmy nie dali wartościowych reflek-sji czytelników na łamy (gdy są). Widać mniej ich niż kie-dyś, ale wina nie leży raczej po stronie redakcji. My sta-ramy się publikować na łamach to, co was dręczy. A co to jest i jaki poziom reprezentuje, zależy już TYLKO od czytelników." Kity wciskacie! Ciekawe czy ktokolwiek w to uwierzy. Ale odsyłam to do testu. Pozdrawiam