ADMIRAŁ THRAWN
OSTATNI WIELKI DOWÓDCA IMPERIUM

Powstał w wyobraźni wielkiego, niepokonanego i najlepszego, według mnie, pisarza książek o SW, mianowicie Timothy'ego Zahna.
Kim był? Prawdopodobnie należał do rasy Chiss [można to wywnioskować z opisu wyglądu Thrawna - bladoniebieska cera, ciemne włosy i czerwone, bezlitosne oczy], choć nikt nigdy tego nie stwierdził. Jego prawdziwe imię brzmi: Syndic Mitth'raw'nuruodo [Thrawn wziął się od połączenia końcówki imienia Mitth'raw'nuruodo] i był dowódcą CXE, czyli floty ochronnej swojej rodzimej planety.
Pewnego razu podczas patrolowania przestrzeni natknął się na okręty Imperium, które odkrywały Odległe Rubieże. Zaatakował wroga i wygrał bitwę, choć Imperium miało przewagę liczebną. Ocalał tylko jeden, na którym znajdował się ważny dowódca Imperium. Udało mu się nakłonić Thrawna na wykonanie misji zleconej przez Palpatine'a. Dzięki temu zyskał sobie wdzięczność Imperatora, został jednak wygnany przez swój własny lud z ojczystej planety.
Palpatine przypomniał sobie o wyrzutku, odnalazł go i natychmiast odkrył, że jest on genialnym strategiem i dowódcą. Thrawn [jako jedyny nie-człowiek] szybko awansował w hierarchii Imperium, wykonując dla Imperatora tajne misje. Jako jeden z niewielu wiedział o istnieniu Prawej Ręki Imperatora, tj. Mary Jade.
Zaraz po tym, jak został potajemnie mianowany Trzynastym Wielkim Admirałem, został wysłany przez Imperatora na tajną misję do Odległych Rubieży. Kiedy powrócił [ok.9 lat po Bitwie o Yavin] zastał Imperium w gruzach, a wcześniejszą Rebelię przemianowaną na Nową Republikę. Natychmiast zgromadził resztki Floty i rozpoczął rozpaczliwą walkę z Nową Republiką [którą cały czas nazywał Rebelią]. Teraz dopiero pokazał swój geniusz. Wygrywał bitwy, które zdawały się z góry przegrane. Opracował plan zniszczenia Buntowników - i prawie mu się to udało!
Dzięki sprytnemu wykorzystaniu wielu ludzi, m.in. przemytnika Talona Karrde, zniszczył połowę wojsk Nowej Republiki. Podczas finałowej walki, kiedy wszystko wskazywało na to, że wygrana jest po stronie Imperium, został zamordowany przez swojego ochroniarza, rasy Noghri. Stało się tak przez Księżniczkę Leję, która nakłoniła Noghri do zbuntowania się przeciw Imperium. Siły Imperium, pozbawione dowódcy, zaczęły przegrywać bitwę. Uczeń Thrawna, kapitan [a później admirał] Palleon zgromadził resztki sił i uciekł. Była to ostatnia szansa Imperium na zniszczenie Republiki... [cała ta historia jest przedstawiona w Trylogii Zahna, tj. "Dziedzic Imperium", "Ciemna Strona Mocy" i "Ostatni Rozkaz"].
Nadarzyła się jeszcze szansa na zniszczenie Rebeliantów - Thrawn przewidział swój powrót dziesięć lat później [ok.19 lat po Bitwie o Yavin]. Niestety, Luke Skywalker wraz z Marą Jade zniszczyli jednak ostatnią szansę powrotu Największego z admirałów Imperium...
...Wielkiego Admirała Thrawna.

Froblib
froblib@poczta.onet.pl