MONOPOL TEPSY

titititi.......... rozlega sie dzwiek Twojego niedawno zakupionego modemu. Slyszales, jak ladnie wystukal numer 0202122... czekasz... "Weryfikacja nazwy uzytkownika i hasla"... Disconnecting... ?!? Co jest ??? "Komputer, do ktorego dzwoniles nie odpowiada". Super, a 35 groszy juz poszlo....

To jest zwyczajny obrazek z zycia kazdego internauty korzystajacego z uslug TP S.A. Cennik na dzien dzisiejszy wyglada nastepujaco: od 8.00 do 18.00 co 3 minutki naliczany jest impuls wartosci 35 groszy, od 18.00 do 8.00 rano ta sama cena za szesc minut. Wydaje Ci sie, ze tanio... no to sie przeliczyles. Dlaczego ? Otoz, gdy sie nie polaczysz uwazasz, ze placil nie bedziesz, no bo nie ma za co. Ale nie, otoz malo kto wie, ze nasz monopolista stosuje zasade, w stosunku do internetu, ze wykrecasz - placisz. Sprobuj wystukac numer i.netowy na zwyklym telefonie. Uslyszysz szumy jak przy polaczeniu, no i juz zaplaciles. W ten sposob jestesmy swiecie przekonani, ze placimy podatek tyle, ile sobie obliczylismy. No, niestety nie jest tak rozowo, bo ilosc zerwanych polaczen jest zbyt wielka, a ceny pozostawiaja wiele do zyczenia. W stosunku do innych krajow Polska jest w czolowce najdrozszych pod wzgledem cen za polaczenia w ogole. Nie musze mowic, jakie to przestarzale linie mamy, i jaki transfer byc powinien, bo to temat juz objechany w internecie.
Coz, alternatywnym rozwiazaniem byloby zalozenie sobie lacza stalego, no bo przeciez mamy miesieczna, ustalona z gory oplate i hulamy do woli. Niestety, jest to rowniez luksus dla ludzi bogatych, ktorzy sa w stanie zaplacic za zalozenie 1000 zl. i oplacac miesieczny abonament 166 zl. Konkurencja nie ma tu zadnych szans, choc oferuje lacza stale, to jednak sporo drozsze. A to dlatego, ze tepsa liczy sobie za wynajecie linii niemale pieniadze, ograniczajac w ten sposob nasz dostep do tanszej alternatywy.
Popatrzymy jednak na dobre strony medalu, bo takie moga pojawic sie w niedalekiej przyszlosci. Jako ze Polska ma zamiar wejsc do UE, tak wszystkie firmy w Polsce staraja sie do jej standardow przystosowac. Jak wszyscy wiemy od maja w TP S.A drozeje abonament, a tanieja polaczenia miedzymiastowe. Podobno jest to robione wlasnie w celu zrownania cen do tych unijnych. I to wlasnie w krajach zjednoczonych Europy internet hula, i to bardzo ladnie za naprawde niskie ceny. Jesli do tego dazy monopolista, to za kilka lat bedziemy mieli w miare znosne ceny i szybsze polaczenia.
Na razie jednak nie pomaga ani wprowadzenie uslugi ISDN, dzieki ktorej mamy dostep do "cyfrowego" i "szybkiego" interetu, nie pomaga wprowadzenie lacz stalych i nie pomaga wprowadzenie taryfy nocnej od 18.00. Ale widzi sie tez dobre strony: w coraz wiekszej ilosci miast w Polsce linie akceptuja juz standard V.90 i moga nareszcie laczyc sie z maksymalna predkoscia 56Kb/s. Oczywiscie tylko teoretycznie, bo poki co 4 Kb/s to u nas objaw szybkiego serwisu i malej liczby osob w sieci.
Na koniec zadam pytanie: Czy dlugo to jeszcze potrwa ? Ile jeszcze TepSa ma zamiar zaslaniac sie wprowadzeniem tanszych rozmow a wiekszego abonamentu ? Czy nie lepiej byloby wprowadzic stala, miesieczna oplate za korzysanie z internetu, i to nie w cenie 200 zl ? Do tego wiele nie potrzeba, a zapewniam, ze firma nie zbiednieje...
KEZZ