Kiedy przeczytalem art Dzeja na temat kIBOLI to myslalem, ze
mi musk uszami wyparuje(tak, jak Dzejowi przed naskrobaniem swego
textu...). Czegos tak IMAO bezsensownego nie czytalem juz od
dobrych kilku Action Magow! Nie jestem kibicem zadnego
klubu(niezbyt interesuje sie pilka nozna), ale gdybym byl, to na
serio bym sie wkurzyl po przeczytaniu czegos takiego. Kiedys
mialem wlasna definicje kibica pilki noznej: zainteresowanie
pilka, ogladanie meczow z kumplami, wydzieranie sie na stadionach
obserwujac akcje czlonkow swego ulubionego klubu i tak dalej. A
tu taki ktos chce mi wmowic, ze kibicowanie to takze koniecznosc
trzaskania sie po mordach ludzi noszacych szaliki innego koloru.
Zawsze myslalem, ze na stadion idzie sie ogladac mecz, a nie na
zadyme.
- Jasiu, po co ci kij do baseballa?
- Ide na mecz.
- Mecz Baseballa?
- Nie. Pilki noznej.
Zawsze mi sie wydawalo, ze to tylko kibole i zule wszczynaja
takie burdy na stadionach. jesli sie myle, to niech ktos
wyprowadzi z bledu(i z rownowagi jednoczesnie). Gdybym posluchal
Dzeja, to pomiedzy kibicami a kibolami musialbym postawic znak
rownosci, a skoro tego nie robie, to albo mam racje, albo Dzej
potrzebuje lepszych argumentow, niz te, ktore podal w swoim
arcie. Samych argumentow nie bede juz komentowal, bo tym
mistrzowsko zajal sie Troy i nie wiem co wiecej moglbym do nich
dodac.
Jednak powtarzam, ze z samym tematem nie mam bezposredniej
stycznosci i tez moge sie mylic, tak wiec jesli cos pokrecilem,
to bede wdzieczny za ewentualne sprostowanie(nie bluzgi).
Szwinda
PS. Przy okazji chcialbym nadmienic, ze nie zgadzam sie z teza(by
ApeLD), jakoby ludzie, ktorych jakis temat bezposrednio nie
dotyczy nie mogli sie o nim wypowiadac. Czasami przyda sie swieza
opinia kogos stojacego z boku, kto tylko obserwuje i mowi to, co
zauwaza. Sam sie otym wiele razy przekonalem, gdy slyszac taka
opinie czesto zupelnie zmienialem poglady na dany temat.
PS.2 Chce tez pozdrowic wszystkich actionmagowcow(redaktorow i
czytelnikow), niezaleznie od ich plci, wieku, wyznania, rasy i
pogladow przedstawianych na lamach tego magazynu. Keep up the
good work!