Masz konto shellowe i lubisz rozmawiać na IRCu, ale nie lubisz tego robić przez telnet? Można temu zaradzić. Wystarczy na koncie ustawić BNC, a rozmowy (i nie tylko) na IRCu bedą przyjemniejsze :) Na początek jest nam potrzebny sam plik bnc. Można go ściągnąć ze strony www.martin.kliper.eu.org. Gdy już go mamy na naszym twardzielu, trzeba go przesłać na nasze konto shellowe przez klienta FTP. Można to zrobić np. Cute FTP. Następnym krokiem jest wejście na konto z telnetu (lub ssh). Gdy to zrobimy wpisujemy tar -zxf nazwa_pliku. W naszym przypadku będzie to: tar -zxf bnc2.8.2.tar.gz. Gdy plik będzie już rozpakowany, wchodzimy do nowo utworzonego katalogu Bnc2.8.2 Żeby to zrobić, wpisujemy cd bnc2.8.2. Następnym krokiem jest wpisanie ./configure. Przeleci przez ekran kilka informacji. Następnie wpisujemy make. Ostatnim ważnym krokiem jest wpisanie ./bncsetup Robimy tam wszystkie ustawienia, takie jak hasło do BNC czy domyślny port (port czterocyfrowy np. 6969). Nie będę tego tłumaczyć, gdyż jest to banalne :P. Po konfiguracji wpisujemy ./bnc i... to wszystko :). Możemy wyjść z konta i odpalamy mIRCa, BitchX czy inny program do ircowania. Ustawiamy nowy serwer i podajemy tam host konta, port itp. Następnie łączymy się i heja :)To już koniec. Teraz tylko pozostaje nam gadanie na IRCu, ale za to o wiele przyjemniejsze, niż wcześniej :).