|
Action Mag |
No popatrzcie, co za śliczne zwierzę widnieje dzisiaj z boku. ;) Qń troy'ański.
Nie o tym jednak miałem pisać. Jako, że w AM mi nie płacą za liczbę znaków (za nic mi nie płacą, ale żalić się będę gdzie indziej:), to chyba wypadałoby się streszczać - starym polskim sposobem. Bo i po cóż się poświęcać dla idei? Tyle o layoucie. Z innych spraw powinienem chyba wspomnieć, że już macie wakacje (Gdy to piszę jest końcówka weekendu majowego. Ale teraz się możecie śmiać - jak ja na łamach AM będę miał wakacje, to Wy już będziecie chodzili do szkół/uczelni!), ale popatrzyłem na wstępniaki do wszystkich kącików tematycznych... Wszędzie o tym samym, więc co będę tutaj wpisywał znów to samo. Zdążycie się połapać, że wakacje już nadeszły w tym numerze. :) Na koniec chciałem znów powtórzyć, że czekam na Wasze teksty. Poczytajcie regulamin i łapcie za klawiatury, po czym wysyłajcie swoją twórczość na mój email, albo na adres redakcji - na dyskietkach z dopiskiem: "Do Action Maga". I tym optymistycznym akcentem... Qn`ik. |
| WebDesign: gildor@poczta.fm |