|
Ostatnio opisywałem specyficzny film Milczenie Owiec. Dziś opiszę thriller (horror..?) także wyjątkowy...
Siedem (Seven)
Opowiada on o bezwzględnym i brutalnym mordercy, który upatruje w swoich ofiara uosobienie siedmiu grzechów głównych... A raczej jednego z nich. Nieumiarkowanie, pycha, nieczystość i inne...
Może nie byłoby w tym filmie nic szczególnego... Po prostu świrnięty gość - jeden z wielu... Ale jest inaczej. Morderca jest inteligentny (niczym Lecter), pod koniec filmu mówi o swoich 'motywach'. Niszcząc uosobienia siedmiu głównych grzechów (jakby nie było wg Biblii zła...), zbawia świat i ludzkość. Wierzy, że jest wysłannikiem Boga.
A wracając do jego inteligencji... Ostatnim z siedmiu grzechów głównych jest gniew... Uosobieniem tegoż grzechu jest główny bohater filmu, grany przez Brad'a Pitt'a. Psychopata gra z nim w pewną grę... Daje się aresztować, zwabia go w pewne miejsce gwarantując rozwiązanie wszelkich zagadek... Na miejscu policjant otrzymuje paczkę. Są w niej poćwiartowane zwłoki jego ukochanej. Wpada o oczywiście w furię i w szale złości zabija mordercę... I w ten sposób przegrywa... Zrobił to, o co chodziło psychopacie. Uzewnętrznił swój GNIEW...
Oto króciutki opis tego, co musicie zobaczyć na własne oczy... Naprawdę polecam...
[scream]
do góry
|
|