WSZECHŚWIAT
Od wieków ludzie z podziwem wpatrują się nocą w rozgwieżdżone
niebo. Ogrom i zdumiewające piękno wszechświata wręcz urzekają.
I muszę Wam powiedzieć, że ilekroć patrzę tam w górę,
zawsze ogarnia mnie lęk a zarazem zachwyt .
Z ogromnych przestworzy naszej galaktyki co noc mrugają do nas
gwiazdy. Różnią się od siebie kolorem, wielkością i gęstością.
Są wśród nich nadolbrzymy, mające tak wielkie rozmiary, że
gdyby środek któregoś umieszczono na miejscu słońca , nasza
planeta znalazła by się w jego wnętrzu. INNE to białe karły-
mniejsze od ziemi, a mimo to równie ciężkie jak słońce.. Gołym
okiem jesteśmy w stanie zobaczyć jakieś 2000 do 4000 gwiazd.
Wszystkie należą do DROGI MLECZNEJ- galaktyki stanowiącej
drobną cząstkę wszechświata. Droga Mleczna zawiera przeszło
100 miliardów gwiazd i ma trylion km średnicy. Na pokonanie
takiej odległości światło potrzebuje 100 000 lat ! Co ciekawe
do lat 20 XX wieku sądzono, że jest to jedyna galaktyka. Jednak
dzięki najnowszej technice i licznym obserwacjom prowadzonych za
pomocą najnowszych teleskopów wyszło na jaw fakt istnienia 50
000 000 000 galaktyk ! Czy mówi wam coś ta liczba 50 miliardów
galaktyk , z których każda zawiera miliardy gwiazd np. takich
jak SŁOŃCE.
Wyobraź sobie encyklopedię, w której każdej gwieździe poświęcono
by jedną stronę- czyli na jednej stronie musiałyby się zmieścić
informacje dotyczące słońca i reszty układu słonecznego. Ile
tomów wypełniłby opis gwiazd Drogi Mlecznej? Zakładając rozsądną
grubość tomów, nie zmieściłyby się one w Bibliotece
Publicznej Nowego Jorku, której półki mają łączną długość
412 km. Imponujące prawda ?
Również odległości pomiędzy poszczególnymi ciałami
niebieskimi są imponujące. Są tak wielkie, że podawanie ich w
kilometrach mijałoby się z celem. Wymyślono więc praktyczną
jednostkę rok świetlny. Jest to długość drogi przebywanej
przez swiatło w ciągu roku, równa 9 460 000 000 000 km. Dla
porównania światło, biegnące z największą możliwą prędkością
we wszechświecie na dotarcie do księżyca potrzebuje zaledwie
1,3 sekundy, a do słońca około 8 minut. Zresztą nie tylko
odległości pomiędzy gwiazdami wprawiają nas w zdumienie, również
prędkości są niemałe. Np. Księżyc porusza się po orbicie
około ziemskiej ze średnią prędkością 3700 km na godz.
Natomiast ziemia okrąża w ciągu roku słońce z prędkością
około 107 200 km. na godz. A skoro mowa o słońcu, którego
zachód był zapewne, źródłem wielu romantycznych chwil spędzonych
z ukochaną osobą.
Czy wiesz, że ta gwiazda ma średnicę 1, 4 miliona km, a jego
masa przekracza 750 razy łączną masę planet ukł. słon. Mimo
swego ogromu słońce jest gwiazdą średniej wielkości. We
wszechświecie istnieje wiele wspaniałych obiektów . Nie tak
dawno przeczytałem o jednym z najdziwniejszych obiektów w
znanym nam wszechświecie. znajduje się on w środku mgławicy
Krab. ( Swoją drogą czy mieliście kiedyś sposobność oglądać
zdjęcia takich mgławic jak mgławica Andromedy, Kocie Oko,
Oriona czy inne gwiazdozbiory. Są wręcz piękne) Zdaniem
naukowców są to jakby zwłoki gwiazdy ściśnięte do bardzo małych
rozmiarów, wskutek tego mają niewiarygodną gęstość i
obracają się 30 razy na sekundę, wysyłając krótkie sygnały
radiowe.Takie obiekty nazywa się pulsarem. Jest on uważany za
resztki supernowej, które skurczyły się tak bardzo, że
elektrony i protony z atomów dawnej gwiazdy połączyły się ze
sobą, tworząc neutrony.
Wyobraź sobie gwiazdę o masie dwóch słońc skurczoną do
rozmiarów kuli o średnicy 15- 20 kilometrów ! A teraz wyobraź
sobie ziemię tak ściśniętą, by miała średnicę 120 metrów.
W przeliczeniu, centymetr sześcienny takiej materii ważyłby
ponad miliard ton ! Jednak według uczonych , nie jest to jeszcze
najbardziej skupiony stan materii. Gdybyśmy np. ścisnęli Ziemię
do rozmiarów orzecha laskowego, pole grawitacji przy jej
powierzchni było by tak silne, że nie mogłoby z niej uciec
nawet światło. W tym momencie odnieślibyśmy wrażenie, że
ziemia znika, stając się tak zwaną czarną dziurą. ( Nie
wszyscy naukowcy są przeświadczeni o ich istnieniu)
Tych kilka przykładów uzmysławia nam jak OGROMNY i PIĘKNY
jest Wszechświat. A jeśli kogoś nie przekonałem: To niech
teraz wyjdzie na dwór ( o ile jest pogoda i jest noc He he ) by
podziwiać piękno tajemniczych gwiazd, lśniących na sklepieniu
niebios. Szybko się wówczas przekonasz,że jest ono urzekająco
piękne, ale też zmusza do refleksji i kryje w sobie tajemnice
dotyczące budowy i pochodzenia wszechświata. W jaki sposób
powstał ? Czy miał swego inteligentnego twórcę ? Jak przybrał
obecną, niezwykle złożoną postać ? Co się stanie z tymi
cudownymi tworami, którymi usiane jest sklepienie nieba ?
Co Wy czujecie, gdy spoglądając w góre widzicie tysiące
rozsianych po niebie gwiazd, lub piękne i niepowtarzalne wschody
i zachody słońca, na które nieraz nie zwracamy najmniejszej
uwagi. ( Czyżby nam spowszedniały, a może tempo życia jest
tak szalone, że brakuje nam czasu na chwile zadumy )
orion70@wp.pl
Ps. Przy opracowywaniu tego arta wykorzystałem fragmenty
publikacji Towarzystwa Strażnica