Smg narzekał, że w moim tekście nie podałem istotnych argumentów. Oki. Wcale nie. Raczej po prostu źle przelałem na papier moje myśli. >>Smg: "Oki. Wcale nie". Wiec -jak: zgadasz sie, ze sa czy tez ze nie ma? Zas przelanie swych mysli wcale nie jest rozwnoznaczne z obecnoscia tam arguementow...<< Podam może swój komputerowy portret psychologiczny (???), który raczej wiąże sie z moim narzekaniem. No wiec szlag mnie trafia, jak czytam, że RTS-y odchodzą w niebyt, kiedy słysze, że 3DFX wykupiony, że jakieś stare pismo wypadło z rynku. >>No OK, ale coz ja temu winienż Pismo jest od tego by INFORMOWAC. Jaki skutek wywola informacja to juz nie nasza broszka.<< To właśnie dlatego narzekam, że pisma są "piekne z zewnątrz, brzydkie w środku". Napisałem, że pisma za bardzo nastawiają sie na zarabianie kasy. "Każde pismo w tym parszywym kapitalistycznym ustroju (...) nastawia sie na to by zarabiać jak najwiecej kasy. Po to stworzyli je wydawcy." Cóż, rzeczywiście, nietrudno (nie-trudno? NIEEE...) sie domyślić, że każdy chce mieć kase w tym kraju. Ale czy tylko po to jest prasa? Zdaje mi sie że prasa, oprócz tego, że powinna dostarczać czytelnikowi prawdziwych, porządnych informacji, >>Zdawalo mi sie, ze to wlasnie robimy?<< to powinna nawiązać z nim jakąś wieź. >>Powinna ale wcale nie jest to niezbedne (choc ja jestem za :)).<< Dalej pisałem, że były NSS ( :P ) stracił wielu redaktorów. "Krupik np. pracuje w anty-komercyjnym Clicku. Gulash w Neo-Plus... Nie umarli z głodu i żalu..." ¬le mnie zrozumiałeś, Smg. Jeżeli Click nie jest nastawiony na komercje i wciskanie kitu to niech mnie kule biją, bo po dwóch numerach odechciało mi sie tego pisma. >>Pismo jest nastawione na zysk. I to nie grzech.<< Poza tym, gdziekolwiek nie pracowałby jakiś dobry recenzent/redaktor, to jego txt-y zawsze bedą takie, jakie zawsze, chyba że mu sie coś rozkaże. >>Rozkazeż Nie, on sam MUSI chciec, bo przeciez nie ma obowiazku pisania dla danego pisma.<< Tym stwierdzeniem odpowiadam też na pytanie czy kupuje takie pisma. NIE! Poza tym zarzucam CD-ACTION, marnotrawienie miejsca na poradnik. OK. Sorry. Po prostu pisałem o wszystkich pismach, a nie akurat o akszynie; dlatego nie poruszyłem na 5 kartkach tego tematu. Smg, zarzucasz mi "przytaczanie akurat tych najtrywialniejszych porad" i że nie wspominam o tych poważniejszych poradach. Otóż błąd. Nie zamierzam nikomu wciskać kitu. Nie twierdze wcale, że nie czytam poradnika. Np. czytałem i wykorzystałem w praktyce tekst o zmianie Shella. Chodzi mi tylko o te proste porady typu "Jak Otworzyć Menu Start W Windows Dziewiedziesiąt Osiem A Jak W Milennium Edition" (PS: Czy ktoś rozpoznaje ten styl: pisanie Z Dużych Liter? Dzwoncie. Nagrody czekają:)). Myśle że takich rzeczy powinien nauczyć sie każdy użytkownik korzystając z instrukcji pokazywanych po zainstalowaniu Windows >>Mysle tez, ze np. kazdy opuszczajacy szkole podstawowa powinien pisac bez bledow, rozwiazywac rownania z dwoma niewiadomymi i miec w slowniku wiecej niz 500 slow (z tego 100 to niecenzuralne). Itp. A jak jest?<< (Pamietacie jak to szło? "Witamy w sytemie operacyjnym Windows... ;) ) Poza tym, gdyby nigdy nie popsuł mi sie komputer i nie wiedziałbym co robia, nie posiadałbym umiejetności które posiadam. Jeżeli próbuje sie naprawić komputer, nie wiedząc jak, można zapamietać zadziwiająco dużo innych rzeczy. Jeżeli to nie pomaga bo jest nie od tego, to znaczy że musze użyć tej komendy... Czy to nie jest załamujące że nikt dziś nie uczy sie DOS-a? >>My uczymy... :)<< Mimo wszystko ten system jest ciągle w użyciu i bez znajomości takich komend jak cd, copy czy dir niewiele sie wskóra, gdy zaistnieje jakoś problem. Przecież uczenie sie czegoś tylko w teorii to KUCIE, a nie uczenie sie. Wiec jeżeli ktoś chociaż raz w niezapowiedziany sposób bedzie robił reinstall, to wyciągnie z tego jakieś wnioski. Uff.Akapit. Napisałem też to, że CD-ACTION ma duży nakład, bo ma pełne wersje. Ja, osobiście, zanim kupiłem pierwsze CDA z FULLEM (mocnym, bezalkoholowym :)), miałem też inne (w ramach dowodu moge przesłać jakiś plik ze starej dobrej czarnej płyty; i bynajmniej nie chodzi o winylową). Ale jaką mam (macie) gwarancje, że ci wtórni analfabeci, którzy są w znacznej ilości, kupują was żeby sobie poczytać. >>Nie mamy zadnych gwarancji. Ale coz z tego?<< Mnie podobają sie wasze recenzje, ale zamiast tych nieistotnych cześci poradnika, można by dołożyć wiecej rozmów z czytelnikami, jakiś tekstów o wojsku, techonologiach (w koncu dzisiejsze wojsko jest bardzo związane z komputerami), bo niedługo bedziemy porozumiewać jak ludzie kaminia łupanego. No dobra, może od tego jest akszyn mag. Ale można by zmodyfikować Pomocną Dłon (i wywalia z niej Bentleya:)), tak, aby to czytelnicy radzili czytelnikom. Wtedy każdy guru miał by miejsce do popisu i wyżycia sie na niewiedzy lamerów. Co do pism typu Ekstra Gra czy Kul Gejms,Smuggler, to cie nie rozumiem. Jeżeli rzeczywiście jesteś Old Smuggler to powinieneś chyba sie kapnąć, że przecież te pisma to nic innego, jak tanie gry, bez pudełek (acz niekoniecznie) i z instrukcją w formie czasopisma. >>No owszem, to oczywiste.<< Myśle wiec, że nie należy ich brać pod uwage. >>A dlaczego nie???<< Co do Gamblera, to rzeczywiście miał 2 CD i pełne wersje, ale z jakością tych pełnych wersji wolałbym nie dyskutować (no, może poza AD 2044 i Katharsis). I co miałeś na myśli z tym upadającym Gamblerem? >>Myslisz, ze pamietam? :)))<< Na koniec dodam że nikomu nie każe rozdawać pieniedzy zamiast je zarabiać tylko wykorzystywać te pieniądze do troszeczke innych celów. >>Thx :))<< PS: Czy nie wkurza was jak jakiś mądrala wysyła maila z info: "Macie e zamiast e na stronie 148 idioci!!!" ż Mnie by troszke zdenerwowało. Wiec daruj mi już tą literówke: rż dobrze? :) >>OK :)<< MrMarmach >>Smuggler<< PS2: Nie dam ci mojego IP bo mam modem a nie łącze stałe!!! HiHiHiFi! Hnufblat!(Znowu konkurs!)Buahaha! Sasasa! :))) PSł: Jeżeli mam napisać arta, to, prosze bardzo. Poprosze tylko jakiś temat i adres na który mam to wysłać to pomyśle. PS4: Kiedy ktoś już odgadnie mój quiz, to niech wejdzie na site free.polbox.pl/m/marmach.