1. Dość twardy drut (najlepiej z wieszaka).
2. Ok.30 cm kabla miedzianego.
3. Jakiś przyrząd do cięcia drutu i kabli.
4. Dzwonek elektryczny najlepiej na 9v.
5. Bateria do niego.
6. Silny magnes.
7. I jakaś deska do przymocowania wszystkiego razem
Kiedy już zaopatrzymy się w to wszystko możemy zacząć budowę wykrywacza. Ale najpierw trochę teorii. Jak powszechnie wiadomo, UFO wydziela silne pole elektromagnetyczne. Jest ono na tyle mocne, że gdy obiekt jest w pobliżu mogą wystąpić zakłócenia w pracy urządzeń elektrycznych. Możemy to zjawisko wykorzystać. Robimy z twardego drutu coś na kształt litery "C" i przymocowujemy ją na desce. Następnie z kabla ze ściągniętą izolacją robimy pętelkę i przywiązujemy ją do "C" tak, aby była położona prostopadle do deski. Potem zdejmujemy izolację z innego kawałka kabla i przywiązujemy do niego magnes tak, żeby huśtał się swobodnie pośrodku pętelki. A właściwie to sam magnes może być trochę poniżej. Następnie baterię łączymy z dzwonkiem i naszą konstrukcją tak, żeby po zetknięciu się kabla, do którego jest przywiązany magnes i pętelki obwód się zamknął. Dzwonek wtedy zadzwoni i zostaniemy ostrzeżeni przed zbliżającym się UFO. Przydało by się tu kilka rusunków np. schemat obwodu, ale mam za mało miejsca.
SteelRat