Polska tolerancja?

Zdecydowałem się napisać ten text ponieważ wqrza mnie fakt, jakim jest brak tolerancji i zrozumienia w naszym społeczeństwie. Kiedyś w zamierzchłych czasach kiedy to Polska nie była tylko „małym krajem w Europie Środkowej” lecz dużo znaczącym na arenie politycznej Europy państwem (tak do XVI w.) Polacy znani byli ze swej tolerancji. Z biegiem czasu (i z nie małą pomocą „ przyjaciół” ze wschodu) zatraciliśmy tą piękną cechę. Nie jeden raz zdarzało mi się zobaczyć sytuację w której grupka ludzi wytykają palcami pokazując sobie przechodzącego ulicą lub jadącego tramwajem czarnoskórego człowieka. Widocznie nie którzy z nas kierują się zasadą:

„Nie lubię rasistów ale jeszcze bardziej od nich wkurzają mnie murzyni“ Tja... niektórzy są strasznymi hipokrytami...

Dyskryminujemy innych ludzi nie tylko ze względu na przekonania polityczne, religijne ale także dlatego iż słuchają innej muzyki niż my, kibicują odmiennej drużynie piłkarskiej, czy kierują się innymi zasadami.

Nasz kraj wszedł w XXI w. To do czegoś zobowiązuje. Postarajmy się być bardziej otwarci i tolerancyjni. Zastanówmy się też czasami czy przypadkiem nie naśmiewaliśmy się ostatnio z jakiegoś Jasia który jest Zydem, czy z Małgosi która słucha „boskiego“ Enrique...


P.S Nie zrozumcie mnie źle, nie uważam że wszyscy są nietolerancyjni. Po ulicach chodzi wiele wartościowych ludzi, pragnę tylko zauważyć iż osobników nietolerancyjnych jest bardzo dużo.


gReg