Powrot do AM


Tuning i rozbudowa komputerow PC

Czesc 1 kupno i sprzet



Sa ferie, i od mojego ostatniego textu do AM minelo troche czasu i wypadaloby cos napisac. Problemem byl oczywiscie temat. Wielu ludzi pisze dobre texty (nie twierdze, ze ja takie pisze :), ale trudno im znalezc temat. Z tym wlasnie mialem problem. Uruchomilem wiec MSIE, z Action Magiem i popatrzylem, co juz bylo, bo nie chcialem robic polemiki. Akurat zbliza sie czas, kiedy robie upgrade komputera, wiec o tym chcialem napisac. O komputerach, a blizej o ich rozbudowie i w drugiej czesci overclockingu (zw. tez tuningiem).

Na wstepie nie musze chyba nikomu wyjasniac, dlaczego warto zwiekszac moc obliczeniowa naszych komputerow, bo nie warto :).
Jest to jednak wymuszone coraz wiekszymi wymaganiami programow (zwlaszcza gier). Pierwsza gra 3D byl Wolfstein, pozniej Doom, ktore jednak chodzily na dosc mizernym sprzecie. Osiagniecie takiej wydajnosci grafiki jaka byla PROGRAMOWO wkomponowana w te gry przekraczalo zdolnosci wielu innych (cienkich :) progrmaistow, ktorzy chcieli zarabiac na dobrych grach, ale nie umieli takich gier pisac, bez wsparcia sprzetowego... Co to ma do mocy naszych PeCetow? Ano to, ze od tamtego czasu zaczal sie "wyscig zbrojen" i stale wzrastanie mocy obliczeniowej naszych komputerow i notowan (funduszy!) takich potentatow jak INTEL, NVidia i innych. Oczywiscie wspomnieni producenci softu tez zarabiaja, a po kieszeni dostajemy MY :).

Gry sa coraz piekniejsze i LEPSZE. Podkreslenie ostatniego slowa jest celowe, poniewaz nie zgadzam sie z ta powszechnie panujaca opinia. Np. Duke Nukem 3D (nie Forever, oj nie) na maxa wykorzystywal mozliwosci tamtejszego sprzetu i byl naprawde dobry, jednak np. Q ]I[ Arena nie jest w mojej opinii lepszy, poniewaz jest ladniejszy, ale na wiele mocniejszym sprzecie. Gdyby tak wygladal na tych starych x86 DX 16 MB RAMu i SVGA 4 MB (no moze z VooDoo 1 :), czy pierwszych Pentiumach to wtedy moglby miec miano lepszego, ale tak jest po prostu ladniejszy, bo nowszy (wiadomo - technologia).

Upss.... Ale mi sie troche odbieglo od tematu. W kazdym raszie z moja wypowiedzia mozna polemizawac bo takie jest moje zdanie. Moje poglady nie oznaczaja wcale ze wciaz pracuje na takim "muzealnym" (bez obrazy dla posiadaczy tych pociesznych maszyn ;) sprzecie, bo kompa mam od roku. Na dzien dzisiejszy tzn. przed unowoczesnianiem jest to Intel Celeron 400@450 (standardowe chlodzenie), 32 MB RAM, k. dzwiekowa C-Media 16 bit, graf. Riva TNT2 Model 64 Pro, twardziel Seagate U8 8,6 GB ATA 66 7.200 rpm, CD-ROM Toshiba 48x, Modem Motorola 56 kbps, płyta gł. Matsonic 7112 C (slot 1 i socket 370), monitor 15'' multimedialny (120 W) Do rzeczy.

1. Jezeli chcemy kupowac komputer lub czesci to nalezy zaczac od wyboru sklepu. Najlepiej poszukac sobie mala firemke w poblizu skladajaca PeCety. Warto pytac o warunki gwarancji. Nie warto nic robic na sile i w pospiechu - wiadomo "Robota nie Golota - nie ucieknie" jak mawiali staroznytni Amerykanie. W takiej firmie nie ma problemow, gdybysmy chcieli cos dokupic u konkurencji. Jezeli ktos ma kompa to radze rozbudowywac go tam, gdzie go kupilismy. OK. Jeden problem z glowy.

2. Procesory. Ped firm procesorowych przyspieszyl swe tempo zwiazku z magicznym 1Ghz. Konkurencja AMD ma rowniez wplyw na poprawe jakosci produktow Intela i spadek cen (co bardzo cieszy :). Przy kupnie kompa predkosc procesora ma DRUGORZEDNE znaczenie, choc we wszelkich ofertach jest to pierwszorzedny parametr. Wazna jest tez ilosc pamieci cache (wiecej to lepiej (i drozej)) - 64, 128, czy 256 KB, oraz magistrala 66, 100, 133, czy 200. Tu rowniez wieksza wartosc daje lepsze rezultaty. Nie zebym przechwalal swojego procka, ale od czestotliwosci 400 wzwyz procesor jest w stanie bez zadnych problemow sam dekodowac filmy DVD. Wazne sa takze instrukcje jaki "zna" procek: MMX, 3DNow!, SSE, SSE2. Pamietajmy zeby nie brac nigdy najnowoczesniejszego procesora na rynku, bo zwykle obarczone one sa tzw. cena nowosci. Oznacza to ni mniej ni wiecej jak awaryjnosc (szybkosc wypuszczania na rynek wiaze sie z konkurencja, ktora ponoc nie spi :), i ok. 2x wyzsza cena niz swego "poprzednika", jak to jest np. z najmocniejszym P ]I[ i Pentium 4. Z firm procesorowych licza sie AMD, Intel i produkty Motoroli (sa zaawansowane technicznie, jednak trudno je dostac). Z przykroscia musze odradzic VIA Cyrixa ]I[, dlaczego - to temat rzeka (na inny art.). W kazdym razie bierzcie Durona i nie pytajcie dlaczego :))). To tyle - wnioski wysuncie sami.

3. Plyta glowna. Jest to wbrew pozorom NAJWAZNIEJSZY element komputera, swoisty fundament. Laczy on wszystkie jego elementy i pozwala sygnalowi dotrzec na miejsce. Jako taki element plyta jest bardzo "zapracowana", a co za tym idzie zaawansowana technicznie (czyt. kosztowna). Dlatego plyta ZAWSZE MUSI byc NAJNOWOCZESNIEJSZA z dostepnych. Lepiej sobie kupic mniejszy dysk (istnieje teoria, ze w momencie zakupu jest on o 10% za maly!), czy wolniejszy procesor, a wiecej wydac na plyte, ktora musi nam przeciez starczyc na dlugo...
Polecam markowe plyty Abita (np. BE6). Przy zakupie starajmy sie zwrocic uwage na ilosc i roszaj stabilizatorow procesora. Polecam FIC, co najmniej 6, jezeli myslimy o powaznym i intensywnym wykorzystaniu komputera. Oczywiscie nie znaczy to, ze inne plyty sa zle. Przy zakupie i dalszej rozbudowie wazna jest liczba zlacz kart rozszerzajacych tzw. slotow. Najstarsze - ISA (czarne) w najnowszych komputerach nie wystepuja (lub jest 1). Z 5 jest zlacz PCI (oznaczone kolorem bialym), czyli takich do tunera TV, modemu, itp. Do obslugi kart grafiki z dopalka 3D uzywa sie zlacza AGP (brazowe) - Acceleration Graphic Port. Od posiadanego procesora zalezy gniazdo, w ktorym on "siedzi".
Np. dla Celeronow i obecnych pentium ]I[ i Cyrixow jest to Socket 370 - podstawka, w ktora wtyka sie metalowe nozki procka.
Dla Pentium ][ i pierwszych P ]I[ jest to Slot 1 (jak mowi nazwa slot podobny do tego z kart rozszerzen)
Konkurencyjne procesory AMD wymagaja:
AMD Duron - Socket A, czyli odpowiedz na Socket 370
AMD Athlon - Slot A, j.w.
Istnieja jeszcze oczywiscie inne (starsze) zlacza i procesory, tu pominiete. Liczy sie takze ilosc gniazd na pamiec DIMM - najl. 3. i wspierane standardy komunikacji z dyskiem twardym (ATA 100 rzadzi), a co sie z tym wiaze chipset, czyli uklad sterujacy "sercem" plyty (najlepsze to Intel BX i VIA Apollo Pro, a Intel i8xx - badziew).
Plyta gl. to zaawansowany technicznie uklad, ktorego szersze omowienie wykracza poza ramy tego artykulu - wiedze bazowa juz jednak posiadacie.

4. RAM. Jest to nieszczescie kazdego gracza, poniewaz gry domagaja sie ciagle wiekszych ilosci, i musza ja dostac bo inaczej nie dzialaja (zupelnie jak pielegniarki, choc one nic nie dostaja :(. RAM wraz z podwajaniem sie ilosci MB w modulach tanieje. Optimum dzis to 128 MB (i tyle sobie kupie!). Wazna cecha RAMow to czestotliwosc taktowania: 100, lub 133 mhz. Zalezy ona od predkosci magistrali. W kazdym razie lepiej kupic 133, bo jest to inwestycja przyszlosciowa i ostatnio nawet tansza niz 100. Nie dajmy sie nabrac na wielki niewypal w swiecie pamieci o nazwie RAMBUS. A co do glebszej wiedzy o RAMie (tak pyszna, ze sie chce z nia zostac minute dluzej to chyba z innej bajki ;) to polecam arta (w AM ofkors) RAM na Dzien Dobry. 5. Grafika. Jest to niezbedny element kazdego komputera. Graczowi potrzeba 32 MB, lub (jezeli z kompresja textur)minimum 16 MB pamieci. 64 to wydajnosciowo inwestycja na wyrost. Zwrocmy uwage zeby karta miala solidny radiator i wentylator, przyda nam sie to pozniej ;).
Powinna ona byc w standardzie AGP 2x, lub lepiej 4x. Co do procesora grafiki polecam TNT2 (szeroka gama modeli), lub te ktore wspomagaja sprzetowo geometrie transformacji i oswietlenia (T&L, czy siakos tak :), zwane GeForce. Podstawa moze byc GeForce 2MX, a lepiej od razu 256 z pamiecia DDR. niestety oslawione we wczesnych latach akceleracji VooDoo, dzis strudem nadazaja, i nie jest to zbyt dobry ekonomicznie zakup (chyba, ze ktos ma sentyment i duuuuuuuuuzzzyy portfel, to niech se kupi co chce i za ile chce). Karty moga miec wyjscie TV, czyli do podlaczenia Telewizora zamiast monitora (a raczej z monitorem). Niby fajnie sie wtedy gra, ale to kwestia przyzwyczajenia.

6. Dzwiek. Karta taka nie jest obowiazkowym i niezbednym wyposazeniem komputera, wiec jezeli ktos jest wzrokowcem niech lepiej zainwestuje w 17 lub lepiej 19'' monitor. Karty dzw. przetwazaja sygnal na postac cyfrowa. Taki zapis powoduje powstawanie zapisu z pewnym bledem, dlatego decydujac sie na karte wybierzmy ta 16 bitowa. Prym wiedzie tu od dluzszego czasu SB (bez skojarzen lustracyjnych :), czyli Sound Blaster z seria swoich kart Live!. Wiekszosc plyt glownych posiada juz zintegrowana podstawowa karte dzwiekowa o wcale przyzwoitych mozliwosciach, wiec jezeli ktos nie kupil komputera wylacznie lub glownie w celach muzycznych moze sobie odpuscic. Gdy jednak zdecydujemy sie na taki zakup to wybierzmy wlasnie SB Live! Player to bogate oprogramowanie muzyczne, b. przystepna cena ok. 250 zł lub karte The BEST w swiecie muzyki komputerowej - Platinium za ok. 900 zł. Jest to gratka dla proawdziwych melomanow - dzwiek w technologiii przestrzennej (EAX) o jakosci krysztalowej . Mowiac dzwiek nie zapominajmy takze o dobrych gloszniczkach (conajmniej 80W do rachunku za prad ;) z Subwooferem, lub sluchawkach internetowych z mikrofonem.

7. Twardy dysk (HDD). Obecnie trudno dostac cos ponizej 10 GB, a i tak jest to kruszynka. Obecnie najbardziej ekonomiczny zakup to dysk 20-30GB. Nie tylko pojemnaosc decyduje w znacznym stopniu o parametrow Twardziela. jest to takze predkosc obrotowa talezy (5.400 lub 7.200 rpm), bufor pamieci podrecznej (2MB to spoko), oraz maksymalna predkosc transferu danych 66 lub 100MB/sek. Wybierzmy cos mniejszego, ale za to szybszego, co pozytywnie wplynnie na nasza wydajnosc systemu, np. 15 GB Barracuda II ATA 100 i 7.200, 2 MB cache i luz. Fajnie tez sobie fundnac kieszen pomocna przy procederze transportu (i przechowywaniu - wywiad czuwa ;) duzej ilosci danych zgromadzonych na naszym HDD, np.: do kolegi w celu wymiany zdjec powiedzmy, ehem... samochodow!

8. CD/DVD-ROM. CD-ROM dostarcza poczatkujacym gracza mnostwo zabawy poprzez mozliwosc polgodzinnego wsuwania i wysuwania tacki :-D
Tak bez jaj to predkosc pow. 40x zapewni plynne dzialanie gier. Muzyke mozna odsluchac na kazdym nawet slimaczym CD-ROMie.
DVD to standard zapisu plikow filmowych o wysokiej jakosci na dyskach zblizonych wygladem do CD-ROMu, ale wielokrotnie przewyzszajcych ich wydajnoscia. Napedy DVD cechuje tez zgodnosc wstecz, czyli czytaja zwykle CDki i dlatego sa plaga w nowych komputerach. Przy doplacie ok. 300 zl mozna cieszyc sie Matrixem, M:I 2, czy co kto woli (ja wole Hansa Klossa ;) bez skazy. Z napedem pewnie otrzymamy takze dekoder jednak dzisiejsze procki radza sobie na luzie i bez niego (jak tak dalej pojdzie to odciazanie procesorow to nasze Pentiumy zanudza sie na smierc - wiadomo nie bedzie co robic). Rowniez pojawily sie kombinacje w postaci zintegrowanego CD-ROMu, DVD-ROMu i CD-R/RW, czyli naped DVD z nagrywara. CUDO! Szczegolnie jesli to Ricoh MP9060A za 1300 zł!

9. Modem. Okienko na swiat jednak przy dzisiejszych laczach TPSA nie ma co liczyc na pelne wykorzystanie mocy drzemiacej w naszej Cobrze czy Spiricie. Dziela sie one na zewnetrzne podlaczane przez kabelek i wewnetrzne do slotu. Pierwsze cechuja sie wygoda i mozliwoscia kontroli parametrow pracy, drugie cena i... cena!
Jednak decyzja nalezy do ciebie drogi czytelniku, kimkolwiek jestes...

10. Monitor jaki jest kazdy widzi. Wlasnie; jest to element na ktory najczesciej patrzymy i dlatego musi on obchodzic sie z szacunkiem z naszymi oczami. Zalezy to wglownej mierze od promieniowania emitowanego przez niego (symbol LR to niskie promieniowanie - taki powinnismy wybrac), przekatnej kineskopu, rozdzielnosci i czestotliwosci odswiezania. Wazna jest tu sprawna i bez zgrzytow komunikacja karta grafiki monitor (tzn. zeby kiepska karta nie byla ozeniona z dobrym monitorem i odwrotnie). Dobrze zorganizowane stanowisko pracy to pol sukcesu. Potrzeba odsuniecia sie od monitora da sie we znaki juz po 15 min. patrzenia z odleglosci 30 cm.
Monitory sa coraz krotsze, a gdy mamy malo miejsca na biurku to mozna zakupic panel LCD, czyli taki ekranik jak w kalkulatorku (Ruskim tez - pozdro Ambasada ;). Kosztuje toto 4000, a sam nie wiem gdzie ta kasa sie podziewa w takim plaskim cusiu.
Wlasnie PLASKIM. To slowo robi ostatnio kariere jak piekny Enrique po koncercie w Warszawie. Chodzi o plaskosc kineskopu. Polepsza ona pole widzenia, i nie znieksztalca obrazu. Niektore sa plaskie w tylko jednej plaszczyznie, ale za to sporo tansze. Obraz na takim plaskim kineskopie z poczatku wydaje sie wklesly, ale poszerza horyzonty jak cholera (przydalyby sie naszym politykom :). Co do przekatnej 15" minimum, obecnie 17 standard, a 19" duzy. OK, lecim dalej

11. Inne pierdoly. Do takich pierdolow (ale WAZNYCH) zalicza sie takze zasilacz - nierozlaczny kochanek twojej obudowy. Jego moc ma szczegolny wplyw na stabilnosc systemu, a przeciazenie grozi spaleniem (gasnice RULEZ). Dlatego rozsadnym minimum dla "podstawowego" kompa bedzie 250W, a w przypadku silnych konfiguracji multimedialnych i 300 nie bedzie duzo.
Tuner TV - cos dla kinomaniakow. Daje ci mozliwosc ogladania kodowanych stacji bez dekodera! Mozesz sobie nagrac film na dysk, czy posluchac radia, a obsluguje sie to pilotem podobnym do tego od twojego TV!
Kamera internaetowa dla internautow i filmowcow-amatorow. Zapewnia przyzwoita jakosc po niskiej cenie. Mozna sobie fajnie pogadac w sieci. Niektore modele posiadaja nawet funkcje skanowania i rozpoznawania textu, lub mozna je odlaczya od PC i uzywac jako aparatu. Myszka i klawiatura (ta pierwsza ze wskazaniem na koty). ten duet przyda sie wszystkich, ktorzy chca sie sprawnie komunikowac ze swoim komputerem. Mimo, ze wcale nie do tego celu zostaly stworzone sa podstawowym urzadzeniem do gier, a w strzelankach FPP sprawdzaja sie wysmienicie - nawet lepiej od padow i joystickow! klawiatura ulatwi ci tez zaliczenie kursu maszynopisania :)) he, he, he...
Joystick dla giercmanow. A ten koles wlasnie zostal stworzony do gier. Gdy masz mocny sprzet nie powinien on sie nudzic. joystick to troche nieprecyzyjene okreslenie, gdyz jego rodzaj jest zalezny od typu gry, i jest to:
-do smaochodowek kierownica z pedalami
-do latania w przestrzeni i powietrzu sluzy pad
-do reszty joystick sam w sobie
A dla luzakow puszka browaru. No comments.

Troche przydlugi wyszedl mi ten artukul (jak spodnie goscia co chodzi na szczudlach :), wiec koncze. Jak czegos niezrozumieliscie to trudno - spytajcie babci lub lepiej kolegi komoputerowca i heja do sklepu!
W drugiej czesci bedzie blizej o peryferiach czyli drukarkach, skanerach i o wyciskaniu siodmych potow z i tak przepracowanego CPU co sie zwie fachowo overclockingiem (mozna sobie jezyk polamac! jak ci anglicy potrafia zagmatwac najprostsza sprawe :)


Powodzenia. Jesli masz jakies watpliwosci lub obiekcje to pisz na adres mlody53@wp.pl