POWROT DO ACTION MAGA

OPOWIADANIA

.,+*`^\%.,+*`^\%.,+*`^\%.,+*`^\%.,+*`^\%.,+*`^\%.,+*`^\%

Dzien dobry. Witam w swiecie fikcji, nierzeczywistym krolestwie fantazji. Pozwol swiatu wokol siebie zniknac, niech przestrzen imploduje, zagesci sie, ograniczy tylko do jasnego prostokatu monitora... Uruchom swoja wyobraznie, tu nie istnieja zadne reguly, prawa fizyki. Tu jestes bogiem, mozesz budowac i burzyc, burzyc i budowac. Tu kazda mysl zmienia rzeczywistosc, kreuje odmienne swiaty i wymiary... Witam w swiecie miliona historii. Za chwile poznasz nieskonczenie maly ulamek, przeczytasz kilka z nich...

Widze, ze przygladasz mi sie z lekkim zaciekawieniem. Och, przepraszam, zapomnialam sie przedstawic. Naprawde stara ze mnie wiedzma i mam juz lekka skleroze. Ale historie pamietam... Nie, zle powiedzialam, to one pamietaja mnie. Kraza w mojej glowie, a wszystko po to, alby w odpowiednim momencie wydostac sie na swiatlo, aby dotrzec do Twoich zmyslow, oplatac je... Powiadam Ci to ja, stara wiedzma. A swoja droga, mozesz nazywac mnie Lilith. To imie, ktore kiedys, dawno temu... Ale to juz historia. Opowiesc, ktora sam musisz kiedys wyszukac... Albo ktora sama Ciebie znajdzie... W takim wypadku prosze Cie, podziel sie nia... Wystarczy jedno klikniecie tutaj

Zegnaj... Na dzis.

.,+*`^\%.,+*`^\%.,+*`^\%.,+*`^\%.,+*`^\%.,+*`^\%.,+*`^\%

Fanfiction
Logan.............................................F, sci-fi

"Peers - Wreszcie wyladowalismy! Po kilku dniach okazalo sie, ze obcy maja w poblizu naszego ladowania baze... Najpierw wyslalismy 3 zwiadowcow... zaden z nich nie wrocil... Postanowilismy sprobowac ataku frontalnego. Majac troche ponad 2 plutony dobrze uzbrojonych i wyszkolonych zolnierzy sadzilismy, ze damy rade zniszczyc baze wroga..."

Dzien z zycia Dresiarza
Ijon Tichy.............................................op. satyr.

"12.45
Teraz bedzie niemiecki. Dowiaduje sie od zaufanego kumpla, ze zalozylem kalesony NA spodnie. Ogarnia mnie nagla watpliwosc co do powodu, dla ktorego ludzie gapili sie na mnie."

Bohater
Ijon Tichy.............................................F, fantasy

"Barbarzynca poczul sie dotkniety, gdyz dzieki swojej blyskotliwosci, wylowil slady ironii w glosie pani kowal, i obrazil sie na nia smiertelnie; ta zas, jakby nigdy nic, poslala mu, swoim zwyczajem, przesliczny usmiech. Przyjal dumny i, jak mu sie wydawalo, inteligentny wyraz twarzy, po czym obrocil sie na piecie. "

Eksperyment
Ijon Tichy.............................................F, sci-fi

"Poczulem nagle znuzenie. Powietrze wokol mnie zgestniało i stalo sie jakby - miesiste. Mimo to oddychalem bez wysilku. Widzialem usmiechniete twarze kolegow, ich kciuki wzniesione do gory, asystentow notujacych pilnie. Wszyscy cos mowili, ale ja nie slyszalem nic poza gluchym lomotem serca."

Rozczarowanie
Cypher_ek (Anka).............................................Op. dok.

"Spojrzal na stojacy na szafce nocnej zegar z fluorescencyjnymi wskazowkami. Byla czwarta. Nie zasnie juz do rana. Powoli uspokajal sie, oczy przywykaly do ciemnosci, oddech pomalu wyrownywał sie. Przed switem zawsze jest najciemniej - dodawal sobie otuchy. Wtedy jego uwage zwrocil ciemny ksztalt rysujacy sie wyraznym konturem na fotelu. Ten ksztalt..."

Pani Wymiarow
Wiedzma.............................................F, sci-fi

"Czuje, jestem nimi wszystkimi, mam na sobie maski ich twarzy. Nie widze kolo siebie komnaty, jestem w Wymiarze czasu... Gdybym mogla teraz otworzyc Brame... Probuje z calych sil... Nie udaje mi sie, ale marnuje duzo energii, tak duzo, ze znow trace przytomnosc i zapadam na kamiennej podlodze w sen pelen mar..."

Lilith
Wiedzma.............................................F, gothic

"Wszedl cicho, tak jak ona potrafil poruszac sie bezszelestnie. Spojrzal na nia, ich oczy spotkaly sie. W mroku jasna plama odbijala sie jej biala skora, czarna posciel lsnila kuszaco. W nastepnej sekundzie lezal kolo niej, trzymal ja za reke."

Zielone Pieklo
Wiedzma.............................................F, sci-fi

"Znow zamykam oczy, musze sie skupic. W myslach przyciemniam swiatlo, nadaje mu Kolor. Kolorem swiatła dzisiaj bedzie zielony. Usmiecham sie, bo czuje Zapach. Nieswiadomie wymysliłam tez Zapach. Agrest. Jakie to dziwne, barwa zielona zawsze przeplata mi sie z wonia tych malych, kwasnych jagod. "

Mialem piekny sen...
Fishbone.............................................F, sci-fi

"Statek to kupa zlomu. W calosci jest jedynie blok A, silownia, magazyn sypialnie zalogi. Nic tu po mnie, wychodze na zewnatrz. Jest! Wlaz ratunkowy. Na szczescie sprawny. Jestem na wolnosci. Piekny widok. Gory. Zupelnie jak Skaliste gdzie sie wychowalem. Gdyby nie okolicznosci, wybralbym sie tu na wakacje. Co ja piernicze, to obca planeta!"

Warcraft
Rathan.............................................F, fantasy

"Orki nie dbaly o taktyke i o szyk. Atakowaly bezladnie na pozycje wroga wyjac i straszac totemami z ludzkich glow zawieszonymi w kazdym mozliwym miejscu. Wielu zolnierzy na ten widok ucieklo panicznie z pola walki. Nie wiedzieli ze to pieklo dopiero sie rozpoczyna...."

Rycerz
Rathan.............................................F, fantasy

"Ludzie spojrzeli wyczekujaco ku wladcy, a on dal znak reka po raz drugi. Oczom wszystkich ukazal sie urodzony morderca, tygrys o klach ostrych jak najlepsze francuskie lub wloskie miecze. Bestia tak wygladala na tak szybka i zwinna, ze nie wiem, czy nawet najlepsi angielscy lucznicy potrafiliby oddac celny strzal, zanim dopadlaby ich i rozszarpala na kawalki miesa."

Wilkolak
Lixen.............................................F, gothic

"Zaspokoil glod. Teraz oczy palaly mu czysta zadza mordu. Ksiezyc zaszedl za jakas zblakana chmure i miedzy drzewami widac bylo tylko czarny cien przelatujacy miedzy drzewami. Biegl coraz szybciej. Jego lapy zaglebialy sie w miekka ziemie. Wtem do jego szpiczastych uszu dolecialo wycie przeciwnika."

Biologia
Kabaret Sklerenchyma.............................................Kabaret

"NAUCZYCIELKA:
-I musze panu powiedziec, ze ta jego odpowiedz byla po prostu tragiczna! Nie wiedzial nawet podstawowych pojec! Nie potrafil powiedziec, co to jest chromatyna, histony, ani nawet xerocomus! A zapytany o organella o pojedynczej blonie bialkowo-lipidowej wymienil mitochondrium! "

Przygody muminka
Pawel Dymek.............................................Satyra

"Muminek zasmucony udal sie do swojego pokoju. Tam wszystko rozmyslal. Cholera - powiedzial, po ja ich tu zaprosilem? Siedzi, siedzi, a tu nagle ktos puka do okna, Muminek zaciekawiony poszedl sprawdzic kto to. Zobaczyl tam Paszczaka ktory byl z mala Mi."

Przygody muminka: Czesc druga
Pawel Dymek.............................................Satyra

"Muminek w domu dostal od swojej mamy porzadne lansko, ale co najwazniejsze nie mial juz zadnego szlabanu. Nastepnego dnia do domu Muminka przybiegl Ryjek, zapytal sie Taty Muminka czy pojdzie z nim na ryby. Ten sie zgodzil i po jakis 20 minutach byli juz nad rzeka. Cos nie chca brac - powiedzial Muminek."

Prolog "Dziekuje Wam"
Lukasz Malecki.............................................Prolog

Dziekuje Wam
Lukasz Malecki.............................................F,Sci-Fi

"Nie zamierzala jednak zniknac bez uprzedzenia. O nie, Wiktoria miała takt. Wszystko robila nadzwyczaj stosownie i kulturalnie. Nie kazdy to docenial, ale ona z wrodzonym spokojem ducha kwitowala to wzruszeniem ramion. Zaplanowala, ze pozegna sie z przyjaciolmi, ktorych na nieszczescie nie miala wielu. Ubrala sie w najlepsza suknie z czerwonego aksamitu. Troche smiesznie wygladala, spacerujac w niej po ulicach miasta, ale przeciez musiala wygladac dobrze. I wygladala."

Zbuntowany Zoofil
???.............................................Parodia

"W czasie kiedy nasza glowna bohaterka w blogi sposob oddaje sie slownemu linczowi, my w locie przenosimy sie do wielkiego biurowca, w ktorym oprocz mafii i salonu masazu mozemy spotkac biuro szefa korporacji wedkarskiej – jednym słowem pana domu, czyli samego Fledeliko DiCaprio."

StarTrek: fanfiction
???.............................................F, Sci-fi

"Jezeli Romulanie dowiedza sie o dzialalnosci Khana, z pewnoscia to wykorzystaja! Kapitan Senok jako, ze dostapil kolinahr powinien jeszcze lepiej od niego umiec ocenic ta sytuacje! A moze, samemu stajac sie uosobieniem logiki, zapomnial, ze nie wszyscy nia sie kieruja - stawiajaca pokoj jako najlepsze rozwiazanie, a sa i tacy ktorzy agresje stawiaja na pierwszym miejscu?"

StarTrek: fanfiction (2)
???.............................................F, sci-fi

"Rozmyslania te przerwalo cos, co przelecialo znacznie blizej ksiezyca niz Terra - jakby statek kosmiczny. W ciagu ostatnich kilku dni, przebywajac na ksiezycu, warpsled, dodatkowo zaryty nieco za zasluga Senoka w glebe nie mogl dokonywac pomiarow, tym bardziej dwoch Wolkanow zaniepokoilo sie mozliwoscia inwazji Romulanskiej. Statek ktory widzieli byl co prawda bardzo maly, ale mogl stanowic jakas przednia straz calej floty."

Arcyklejnot i faceci z jajami
Tomasz Wilczek.............................................F, sci-fi

"Pomarszczona skora byla cecha rasy zamieszkujacej Braxus, ale u niego przekraczala wszelkie granice. Wydawal sie starszy niz swiat i dla niektorych pewnie nieco odrazajacy, ale na pierwszy rzut oka mozna bylo dostrzec bijaca z jego starych oczu madrosc, ktorej nie mogly przeslonic zmarszczki."

Bestia
Bartek Filipowicz.............................................F, fantasy

"Powietrze przecial swist ostrego narzedzia. Bestia uchylila sie pozwalajac by podmuch liznal ja w policzek. Druga gwiazde widziala doskonale. Lekki piruet pozwolil jej uniknac ciecia, a jednoczesnie zblizyc sie do niego. Trzeci orion byl zmylka, mial jedynie odwrocic jej uwage od glebokiego ciecia oburecznym mieczem."

Miasto smierci
Bartek Filipowicz.............................................F, sci-fi

"Wir. Cala rzeczywistosc odlatuje. Jeden maly punkt. Znika. Swiatlo. Cienie mowia rozne rzeczy. Dziwne rzeczy. Lecz w innym swiecie. Te rzeczy sa normalne. Bardzo normalne. Stol? Nie to smok! Co to jest smok? Ogien. Co? Zimno! Zimno! Zimno!

.,+*`^\%.,+*`^\%.,+*`^\%.,+*`^\%.,+*`^\%.,+*`^\%.,+*`^\%

Dziekuje Ci za poswiecenie mi chwili tak bezcennego czasu... Do przeczytania...

Wiedzma