Moja przygoda z ksiazka zaczela sie dobrych pare lat temu i gdyby nie pewien czynnik (moja starsza) pewnie nigdy bym sie nie zmusil do czytania czegokolwiek (ch(w)ala jej a to;) W swoim texcie chcialem przekazac eehmm spostrzezenia dotyczace pewnego autora ktory do dzis jest wg mnie "the best of the world", mianowicie Clive Cussler pisarz tworzacy ksiazki sensacyjne ,przygodowe od ladnych paru lat '79 ktore sa lekko strawne dla przecietnego czlowieka ,potrafia wciognac swoja akcja lepiej niz niejedna gra Glowny bohater calej serii nie jest jakims tam super bondem ktory pierdnieciem zabija w zegarku ma bombke atomowa a jak chuchnie to babki mdleja ;) Nie jestem dobry w opisach postaci bo zawsze mi cos umknie wiec za przyzwoleniem Qnia zacytuje Cusslera. "Gdy zdecydowalem sie napisac serie opowiesci przygodowych ,zaczalem rozgladac sie za kims innym kto nie jest tajnym agentem, policjentem lecz ma styl i zachowuje swobode w kazdej sytuacji --zabawiajac piekna kobiete w restauracji czy popijajac piwo z kompanami w miejscowym barze (...) zamiast jakiegos kasyna czy ulic Nowego Jorku miejscem jego dzialania zostalo morze a jego wyzwaniem --nieznane" Tak wiec Dirk Pitt jest zwyklym pracownikiem rzadowej sekcji NUMA (kto czytal ten wie o co mi biega) dokonujacej badan dna morskiego, wspolpracuje z Alem Giordino (teksty tych dwoch niczym nie ustepuja smugglerowi i jediemu w AR;)) i innymi ,oboje ma potwornego pecha znajduja sie zazwyczaj w nieodpowiednim czasie i miejscu... przez co mozemy sledzic przygody tej dwojki prawie na okraglo. Pierwsza moja ksiazka tego autora to "Podniesc tytanica" ktora byla zreszta zekranizowana (ale wersja filmowa sie umywa ,brakuje w niej m.in. momentu samego wydobycia wraku na powierzchnie ,przeprawy przez sztorm ,wielu akcji sabotazowych ros...upss o tym pozniej i innych smaczkow) ,dzieki tej ksiace wyrwalem sie z objec gier (w innym texcie o tym pisze) jej story jest dosc ciekawe otoz w ladowniach tytanica znajduje sie bardzo rzadki pierwiastek zwany bazylium odpowiednio wykorzystany wytwarza pole energetyczne ktore zaburza trajektorie lotu rakiet balistycznych tym samym zmieniajac ich cele, jest swietna bronia obronna, Rosjanie dowiaduja sie o tym znalezisku i nie chcac byc w tyle za jankesami rowniez chca ten pierwiastek zdobyc Opowiadanie kazdej historii zapewne zanudziloby was na smierc wiec walne tylko cytacik za przyzwoleniem Qnia ....z "Na dno nocy". "(...)Pitt stal w milczeniu przed ekranem na ktorym kolejno pojawialy sie wyniki pomiarow sondy. Nadal skape informacje: nie zidentyfikowana lodz podwodna pozostawala poza zasiegiem sonaru (...) wiedza z dokladnoscia do kilku metrow gdzie nasz sygnal wygasa (...) sluchaj: zacznij stopniowo oslabiac sygnal sondy. Moze w ten sposob przyciogniemy ich blizej. A gdy beda w naszym ogrodku wlacz pelna moc (...) Polkneli chaczyk (...) gdyby mnie ktos pytal to powiedzial bym, ze szykuja sie do ataku (...) naprawde myslisz ze nas zaatakuja? (...) matko przenajswietsza (...) zrobili to wystrzelili ta cholerna torpede." To jest oczywiscie tylko niewielki wycinek co czeka was w czasie czytania tej powiesci ale powiem jedno cholernie warto kupic te ksiazke trzyma w napieciu do samego konca i jesli czytasz w calkowitej ciszy to nim sie obejrzysz minie pare dobrych godzin. Nie na darmo smuggler mowi ze dobra ksiazka jest lepsza od najlepszego filmu....ja po przeczytaniu 8 tomow przygod dirka moge to z cala pewnoscia potwierdzic. Te slowa brzmia jak wynurzenia pijanego zenka spod baru ;) ale wierzcie warto siegnac po ksiazki tego autora... szczegolnie polecam, Vixen03, Na dno nocy, Lodowa pulapka, Zloto inkow, taka ciekawostka ....Cussler w "new york times" zajmuje na liscie najpopularniejszych autorow 1 miejsce przed slynnym Michelem Crichtonem. W przeciwienstwie do gen kendlaya nie potrafie pisac dlugich tekstow tzn. jakbym chcial to bym napisal ale byloby to lanie wody a tego nie chce jeszcze mi brakuje dosc duzo... btw. gen ,z krakowa jestes ,jesli korzystasz z irca to wpadnij czasem na #kr@kow. ("@" ot nie to samo co "a") przunudzal cobretti@poczta wp.pl