Wcale nie taki drogi Belegu
Przeczytałem Twój tekst w dziale książki w AM pt. Fantasy i doszedłem do wniosku, że musze troche Ci pokazać, iż tak naprawdę to o fantasy niewiele wiesz. Bulwersujesz się jak 10 latek, że jakiś niczemu winny chłopak powiedział, iż elfy mają skrzydła. Otóż muszę Cie o czymś uświadomić: istnieje wiele światów fantasy!!!!! Taaak, a te różne światy mają różne legendy, podania, RASY!, bohaterów itp. Ciężko mi byłoby porównać swiat Forgotten Realms, z np. światem stworzonym przez mistrza J.R.R Tolkiena. We wspomnianym Forgotten Realms istnieje pare ras Elfów, takich jak Elfy morskie, mroczne ( Drizzt, Zaknefain & Liriel ruuuulezz!), czy SKRZYDLATE!!! Tak, w tym świecie istnieją skrzydlate Elfy. Skąd możesz wiedzieć czy temu chłopakowi nie chodziło właśnie o książkę z tej serii, czy jakiejkolwiek innej gdzie S. Elfy występują?? Zamiast krytykować jakiegoś człowieka przed wieeeloma czytelnikami, powinieneś sam dogłębnie poznać temat. A tak, sam się ośmieszyłeś, przynajmniej w moich oczach (a i pewnie pare innych osób by się znalazło). Nie twierdze, że sam przeczytałes tylko streszczenie Sagi o Wiedźminie, czy że ja jestem absolutnym guru w tych sprawach, ale nie rozpowiadaj, że skrzydlate Elfy to tylko plotka. Aha, ja sam mam 13-stkę z hakiem, i myśle, że powinieneś się jeszcze duuuuużo w Fantasy dokształcić (ja też, ale to swoją drogą). Po tym "trochę" krytycznym tekście (który zamieścicie w am, praaawdaaaaa Q`ń? :)) Pozdrawiam
Krąpek (np. szła dzieweczka do laseczka)
ps. jeśli to czyta mój kumpel Wronek: KRASNOLUDY MAJĄ SPICZASTE USZY NIE OKRĄGŁE :))).
[Od Ijona: Tutaj to się Beleg niestety troszkę nie popisał - bo NAWET JA (który fantasy nie lubię), wiem, że Elfy miewają skrzydła. Ale - errare tuma... e... humanum est ;) ]