Cześć!

Chciałem napisać coć od siebie o IRCu.
     Dużo ludzi nazywa np. przejęcie jakiegoś kanału "haczeniem", tak samo, jak wywalenie kogoś z IRCa poprzez jakieś dziwne nuki i inne tego typu programiki. Ale pisząc, że przejęcie kanału to "LAMERSTWO", to ja się z tym nie zgodzę! Mam kilka kanałów swoich i czuję się na nich dobrze, ale wiecie... IRC jest dla wszystkich i nie tylko ja chcę być kimś ważnym na kanale np. #TVP albo #Wrzosy. Każdy chce mieć swoje 5 minut :o). Nie powiem, że jak da się opa (@), to kanał można stracić, ale po czasie kanał sie odzyskuje albo sami oddają (chyba, że są inni albo że nazwa kanału im się podoba). Szczerze, to jak ja zrobię gdzieś takeover, to po jakimś czasie dogaduję się z byłymi właścicielami kanału i im go po prostu oddaję :o). IRC nudzi się po jakimś czasie. Siedzę na sieci ponad 3 lata i po poł roku nudziło już mnie rozmawianie w stylu:

<Paulinka16> czesc
<Paulinka16> skad stukasz?
<Paulinka16> ile masz lat?

i w ogóle takie badziewie.... Takie rozmowy dla mnie teraz uchodzą za LAMERIADĘ 2001, choć wiem, że ci ludzie dopiero zaczynają swoją przygodę :o). Choć i może nie.... No, ale ja tam wolę sobie pogdać często na głównym, nic na privie. Chyba, że akurat trafi się spoko koleżanka albo kolega :o) to pogadam, ale jak widzę, że ktoś zaczyna "skad stukasz" albo jakoś inaczej, to od razu jakoś czuję sie inaczej :o). Szczerze, to IRC - moim zdaniem - nie jest do umawiania się, tylko do porozmawiania na różne ciekawe tematy. Są kanały przecież typu: #gra, #cdaction, #warezpl, #mp3pl, #hackpl, #shellpl, #Wrzosy, #TVP, #szkola. Każdy kanał to co innego, inni ludzie i w ogóle. No, nie mówię, że nie siedzą ludzie na kanałach typu #torun, #bialystok... też siedzą i to dużo więcej :). Nie mówię, że są to złe kanały, też siedzę na nich i nawet na jednym mam opka :o), ale co tam... To właśnie jest siec - rozmawianie na odległość. No, chyba, że ktoś jest inny jakiś i siedzi w tej samej kafejce, co dziewczyna i on tylko z nią na IRCu rozmawia :) a np. jak dziewczyna odchodzi, to nawet nie spojrzy się w jej kierunku (nie uśmiechnie się), czy nawet nie powie cześć. Dla mnie LAMERSTWO to jest to, kiedy człowiek odezwie się i zaczyna pytać o mój cały życiorys, wszystko chce wiedzieć od razu... Po co komu to? Ja u masy kolegów nie wiem jak mają na imię, ile mają lat :o). Na sieci, to nie jest, wydaje mi się, potrzebne. Tam się nie liczy, że ktoś ma 50 lat, a ktoś 11. Tam się liczy władza nad kanałem :o). Masz opa - jesteś guru IRCa, nie masz, to chcesz za wszelką cenę go mieć :o). No to wazelinka i opka masz (odradzam wazelinowania), heheh... A jak już coś wiesz, to możesz po prostu kanał ukraść :o). To nie jest żaden problem - ukraść łatwo, ale utrzymać trudno (sam nie raz miałem problemy z utrzymaniem ukradzionego kanału), ale mowie wam - kanałów nie opłaca sie KRAŚĆ :o(. Lepiej wejść na dany kanał i poznać ludzi, niż go ZABRAĆ, a potem STRACIĆ :o) i wieczny ban :o(, chyba, że masz wielki BOTnet albo VOIDnet, znasz IRCopa i w ogóle wtedy wiesz... Ty jesteś guru, ale jak nie masz tego albo tego, to jesteś po prostu zwykłym IRCownikiem, zresztą jak każdy! Pamiętajcie - IRC wciągaaaaaa....... i cieżko z niego się wyciągnąć... Ja nie mam sieci (Internetu) w domu, ale siedzę często w różnych kafejkach. Często i to bardzo często. Więc pamiętajcie - nukowanie i takie tam takeovery, to w sumie nie jest LAMERSTWO. Lamer to człowiek nie potrafiący nic, oprócz wyzywania innych, floodowania i spamowania! To jest lamer! A ty musisz po prostu zainstalować sobie jakiś program ANTY nuke :) albo po prostu instalka LINUXA i po kłopocie. Nikt tobie nie będzie już dokuczał, chyba, że op na kanale, na który lubisz wchodzić dostajesz BANA :o(.

Nie wiem czemu służy ten art :o), ale może ktoś go przeczyta i spodoba mu sie jakoś :o). Jak coś, to można mnie spotkać na IRCu - kanal #TVP, #Wrzosy, #radiomaryja pod nickiem WieZacY albo Slofik :o).

Mój e-mail: slowik@jest.z.bialystok.pl albo arek@bronek.bronowski.pl

Mieszkam w Toruniu, jak coś :)))))))))

Zobaczcie też moją stronę www.wrzosy1.z.pl albo stronę kanału #TVP - www.tvp.irc.prv.pl - ta nazwa nie ma nic wspólnego z Telewizją!

Sorki za błędy i za poprzekręcane wyrazy i za popołykane niektóre literki :). Za to odpowiedzialności nie ponoszę. {a kto ma ponosić?}

Pozdrawiam z pięknego miasta pierników: Slofik

{I oczywiście kilka słów ode mnie :). Czytając tego arta w formie pierwotnej utwierdziłem się w przekonaniu, że IRC zmienia ludzi. Zwłaszcza jeśli chodzi o sposób wyrażania swych myśli, czy to za pośrednictwem kompa, czy też przelewając je na kartkę papieru. Chodzi mi o liczne błędy ortograficzne, interpunkcyjne i "literówki". Poprawiłem tylko pierwsze dwa rodzaje tychże, jednak mam taki mętlik w głowie, że już nie jestem pewien przez jakie "h" pisze się drabina :))). NIE jestem także odpowiedzialny za stylistykę powyższego textu. Niech się autor martwi...}