"PRZERWANA LEKCJA MUZYKI" - "GIRL,INTERRUPTED"
Z czym kojarza się nam pózne lata 60-te i poczatek lat 70-tych? Dzieci kwiaty,wszelkiego rodzaju stuff,pokój,charakterystyczna jak na tamte czasy muzyka,i jeszcze wiele innych rzeczy. W takim oto swiecie żyje tytulowa bohaterka filmu, 17-letnia Sussana Kaysen (w tej roli znakomita Winona Ryder), zagubiona nastolatka, która wbrew woli rodziców nie chce isc do college'u, ale pragnie zostac pisarka. W wyniku takiej decyzji nastaje bardzo wielki konflikt pomiędzy córka a rodzicami, i w końcu Susanna nie wytrzymuje. Zażywa pudelko aspiryny popijajac je wódka. Po tym zdarzeniu rodzice Susanny postanawiaja zglosic się do znajomego psychiatry aby ten jej pomogl. Pytana o powód dla którego to zrobila odpowiada, ze bolala ja glowa. Po tym stwierdzeniu juz nikt nie jest w stanie uwierzyc że nastolatka jest zdrowa psychicznie, postanawiaja więc umiescic dziewczynę w zakladzie dla psychicznie chorych w Belmont. Tak naprawdę Susanna mysli ze zostala tam wyslana po to aby odpoczac, ale z biegiem czasu i poznaniem nowych ''koleżanek'', zdaje sobie sprawę z sytuacji która ja spotkala. Lokatorki z innych pokoi szybko zaprzyjazniaja się z Susanna, a ona musi je zaakceptowac takimi jakimi sa. Ale jest też w szpitalu jedna osoba która jest calkowitym przeciwieństwem Susanny, jest nia Lisa (Angelina Jolie - zaslużony Oscar za drugoplanowa rolę), która bardzo szybko zdobywa sympatię nowej lokatorki. Lisa jest osoba bardzo wygadana, nie przejawiajaca żadnych uczuc w stosunku do innych, bez zachamowań wyraża swoje opinie o ludziach. Bardzo dobrze jest tu ukazana wladza jaka ma Lisa nad innymi pacjentkami, oczywiscie wywiera ona także duzy wplyw na Susanne. Celem filmu nie ma byc ukazanie kolejnego obrazu, ktory opowiada o szpitalu psychiatrycznym i jego pacjentach. Jest to film ukazujacy wkroczenie w doroslosc, i poważne zastanowienie się i zrozumienie niektórych spraw. Jest to film mowiacy o odnalezieniu samego siebie, zagubionego gdzies daleko stad, zaszytego w swym wlasnym swiecie. I jest to w koncu film, który krzyczy do nas glosno: lepiej wyrzuc wszystko z siebie, nie dus niczego w sobie, jesli musisz wyplacz sie a od razu zrobi ci się lepiej. Nigdy nie szukajmy winy w innym czlowieku, najpierw poszukajmy winy w sobie, zrozummy siebie samych. Czy Susannie uda sie to zrozumiec? Czy potrafi pomóc nie tylko sobie ale i innym? Czy będzie wystarczajaco silna, i zdola przeciwstawic się wlasnemu lenistwu, i doprowadzania samej siebie do szaleństwa? Odpowiedz znajdziecie wlasnie w tym filmie, ktory z czystym sercem moge polecic każdemu. Pamietajmy ze z choroba psychiczna czlowiek się nie rodzi, ona może dotknac każdego, ciebie i mnie. Będzie to zależalo tylko od nas samych i od tego czy będziemy na tyle silni aby się jej oprzec.
Castor