Jeeeeeejjj, to znowu ja :))
Ale trzeba się przywitać znowu.
Tak więc: Czoło, nos i broda, redakcja.
Ja na temat aborcji.
Qnik pewnie teraz pluje w monitor na tego maila, ale sam rozpocząłeś
ten temacik :))
Poza tym jestem z Tobą.
Trzy przeczytane teksty (Broos, krycek i Radcliff) i jedna
wypowiedź Devi mnie wqrzyła.
Broos i Krycek najbardziej przyczepili się argumentu typu: brak
środków do życia ??? Kufa żesz go mać, mało macie po Polsce
instytucji, które zajmą się takim dzieckiem ? Lądowanie
dzieci na śmietniku jest wynikiem kretynizmu ich matek, biednych
przestraszonych "przedstawicielek" płci P. Co
zatrzymuje je przed pójściem i oddaniem dziecka ? Broos,
krycek, więc lepiej zabić ten "nie myślący, nie czujący,
nie żyjący...... ups, nie żyjący ?????" embrion ?? Zabić
- znaczy ZAMORDOWAĆ Krycek !!!!! Mówicie, że "takie"
dzieci najczęściej schodzą na margines - ALE zawsze jest
szansa, że z nich wydostanie się kilka osób, które być może
zmieni świat. Jeśli ktoś później wynajdzie lekarstwo na np.
AIDS, co wtedy ???? Będziesz mógł się pieprzyć z zarażonymi
babami ile tylko wlezie (taki głupi przykład, ale już nie
potrafię spokojnie). Nie zabierajcie im szansy na życie !!!
Aaaaa, krycek, Radcliff(!) paczka (3 szt.) przeciętnych gumek z
lateksu kosztuje circa 1,50 zł a dobrych gumek 5,00 zł więc
lepiej niech taki mądrala, którego nie stać na antykoncepcję
zrezygnuje z dziennej paczki (lub nierzadko dwóch) fajek (2-6zł),
setki czy ćwiary (5-12zł) lub jabola (3-5zł) a wtedy możemy
pogadać a nie pieprzyć że kogoś nie stać na gumki. A jeśli
ktoś pije sporadycznie, nie pali itd. to NA PEWNO znajdzie te
zeta pięćdziesiąt by móc oddać się chwili (dłuższej)
przyjemności.
Teraz biorę się do Devi :). Devi, wytłumacz mi bo ni ch..a nie
mogę pojąć, dlaczego ja nie mogę decydować o aborcji ???
Poszedłem z kobitą do wyrka, stało się. Ona mówi: aborcja,
bo to tylko moje. A, za przeproszeniem, kto Cię k...o napełnił
nasieniem (sorry, ale naprawdę już nie potrafię się uspokoić)
????? Czy tylko ty jesteś odpowiedzialna za coś, co jest również
i moje ?????? Nie Devi, nie rozumiem Twojego zdania, faceci też
mogą decydować o aborcji (się znaczy jej zakazie w tym
przypadku). Jeśli to poprzesz sensownym przykładem, który
udowodni mi, że to dziecko nie jest i moją częścią, to....
wtedy jestem gotów przyjąć Twoją pozycję.
Jeszcze cuś - Devi, wiesz kim jest Stephen W. Hawking ?? Czyż
nie jest roślinką (wózek, mordka jakby go walec przejechał) a
zarazem jednym z najlepszych, najbardziej szanowanych (i przeze
mnie) światowych fizyków ? Gdyby mu nie dano szansy, hmmm......
sama znajdź odpowiedź.
Radcliff.... przeczytałem Twoją linijkę o legalizacji.....
Najpierw odwiedziłem kibel. Później wyszedłem na dwór. Chciałem
rąbnąć główką w moją śliwkę, ale pomyślałem, że
jednak nie będę zdolny do pisania. Więc powrót, do kompa.
RADCLIFF, CZŁOWIEKU, ZASTANÓW SIĘ CO TY NAPISAŁEŚ
!!!!!!!!!!!!!! Legalizacja, bo ???? Bo to było jest i będzie
????? !!!!!!!! KUR........AAAAAAAAA MAĆ, a czy przestępstwa były
są i będą ?? Kradzieże, morderstwa, rozboje - TAAAAAAK - więc
legalizujmy, bo nic się do k... nędzy nie da z tym zrobić
!!!!! A czy będą się panienki pierdo..ć za pieniążki, czy będą
narkotyki, itd. - TAK, więc LEGALIZUJMY !!!!! Ech.......
powinieneś wycofać to zdanie, bo początkowa część Twojego
arta była w porządku. Poza tym naskakiwanie na Tx nie było
chyba na miejscu, bo nie gadamy o tym, gdzie i jak jest
wykonywany zabieg (nazywajmy to tak, jak chcą zwolennicy
aborcji), czy pigułką RU ZU czy JK czy ZU-LU GU-LA czy nożem i
widelcem. Tx nazwał rzecz po imieniu i myślę, że o nic więcej
mu nie chodziło. Zobrazował swoje uczucia na temat. Moim
zdaniem, trafnie.
Dobra, koniec tych smutnych rozważań, teraz wchodzi KŚ.
PS. Tak samo jak w temacie KŚmie(r)ci tak i tutaj wszystkie
bluzgi użyte są wyłącznie w celach wyrażenia odczuć i nie są
kierowane pod adresem żadnej z osób, do której się w arcie
zwróciłem. Natomiast wszelka ironia jest całkowicie zamierzona
:)
PS2. Dlaczego w A-Magu 8 nie było zdjęć z Tomaszowa ???? Devi,
a tak chciałem Cię zobaczyć :DD Qnik ma farta w realu, to
zostało mi oglądanie zdjęć, a tu nawet tego nie ma :((((
Były w którymś nrze AM, ze
względu na oszczędność miejsca musiałem je skasować...
Emerald