Uchm, wiem, należy się Wam WIEEEEEEEEEEEELKIE przepraszam. Czemu? Jak zapewne już zdąrzyliście zauważyć humoru o punkach nie ma. Why? No pewno temu, że znowu Dzejowi nie chciało się dupska ruszyć i czegoś napisać. Otóż kloaka prawda! Niestety zmógł mnie jakiś mada fakin wajrus i nie za bardzo mogę funkcjonować. 40° gorączki, dreszcze, zwidy (widziałem Elvisa! Aaaaaaaa!), bóle itp., itd. nie sprzyjają siedzeniu przed monitorem. Wyklepanie tych kilku słów to dla mnie: ból głowy, ból mięśni odpowiedzilanych za siedzenie w pionie i zmarzlina, która utrzyma się około 5 godzin. Już słyszę to wredne Qn'ik' owe i cwikusowe HAHAHAHAH:>>>> A wała, Was to też niedługo może spotkać. A mamusia mi mówiła; synku, załóż czapeczkę i szalik bo jest mróz. Ale nie, szpanowało się rozpiętym flajersem i teraz chus. Trza odchorować. A miałem poprawiać niemca, matmę, chemię i gegrę. Ktoś tu chyba nie zda...? Jeszcze raz sorry, za miesiąc zaległość plus coś nowego. Acha, wszystkim kobietom wszystkiego najlepszego z okazji dnia kobiet! Co? Był dwa miechy temu? Eeeee, u mnie był wczoraj... Ach ta polityka wydawnicza;DDDDDD
Świat w oczach Jacka

Świat w oczach Jacka --->>>