Część 2

FC BARCELONA

 

Pierwsza edycja Pucharu Miast Targowych trwała aż trzy lata (1955-58). W półfinale tej imprezy Barca zmierzyła się z Birmingham City. W Anglii po bardzo wyrównanym meczu goście ulegli 3:4. Anglicy przegrywali 2:3, jednak Murphy dwoma golami zapewnił sukces gospodarzom. Bramki dla pokonanych zdobyli Tejada 12, Evaristo 27, Martinez 40. W rewanżu dopiero w 86 minucie wyrównał niezawodny Ladislao Kubala. Dodatkowy mecz przyniósł sukces Katalończykom, którzy wygrali 2:1 po bramkach Evaristo (33 minuta) i Kubali (83). Pierwszy mecz finałowy rozegrany został 5 marca 1958 roku w Londynie. Mecz zakończył się remisem (2:2), a reprezentacja Londynu wyrównała w 88 minucie z karnego. Do rewanżu Barca przystępowała z czterema zmianami w składzie: Estremsa zastąpił w bramce Ramallets, stopera Segarrę Garcia, Ribellesa Brugue, a Villeverde'a genialny Luis Suarez, który przyszedł do Barcy z Deportivo La Coruna. Drugi mecz finałowy był popisem Suareza, który poprowadził swoich kolegów do wysokiego zwycięstwa 6:0 nad Londynem. Bramki zdobyli: Suarez (2), Martinez, Evaristo (2) i Verges. Trenerem był wtedy Domingo Balmanya, który wcześniej był zaodnikiem Barcelony. Sukces w pierwszej edycji Pucharu Miast Targowych poprawił sytuacje finansową zespołu. Gorzej Katalończykiem wiodło się w lidze. Ostatecznie ukończyli rozgrywki na trzecim miejscu. Do kolejnego sezonu Barcelonę prowadził już "mag" Helenio Herrera, który dwukrotnie doprowadził Katalonczyków do mistrzostwa Hiszpanii.

To właśnie Argentyńczyk wymyślił słynne cattenaccio, które doprowadziło Inter do największych sukcesów w swojej historii. Barcelona do sezonu 1958-59 przystępowała już bez: Basory (32 lata, 153 gole w 373 meczach), Seguery (35 lat, 73 w 372), Gonzalva (36 lat, 56 w 331), Boscha (22 w 221), Manchona (81 w 201), Arety (15 w 30), Biosci (187 spotkań), Brugue'y (140). Ich miejsca zajęli Rodri, Coll, Rife, Gonzalez i bramkarz Larraz z CD Condal. Ponadto do katalońskiego klubu przybyło dwóch Węgrów: Sndor Kocsis i Zoltan Czibor. Wtedy to w składzie Barcelony było aż trzynastu napastników. A w pierwszym składzie było tylko pięć miejsc w ataku. Rywalem Barcelony była reprezentacja Bazylei, która na własnym stadionie uległa 1:2. Bramki dla gości zdobyli: Evaristo 54 i Gensana 80. Rewanż był tylko formalnością, Barca wygrała 5:2 (3:0). Autorami bramek byli: Villaverde 15, Czibor 23, 86, Evaristo 34, Gonzalez 55. Kolejnym rywalem blaugrany był Inter Mediolan. Na Camp Nou Katalonczycy pokazali wielką klasę gromiąc Włochów 4:0 (Ribelles 10, 34, Villaverde 77, Segarra 81). Także w rewanżu Barca okazała się lepsza - 4:2 (1:0). Po dwie bramki zdobyli Kubala i Martinez. W półfinale Barcelona zmierzyła się z reprezentacją Belgradu. Przeciwnik okazał się bardzo wymagający. W Jugosławii remis 1:1 (Evaristo), a w Katalonii 3:1. Obydwa mecze finałowe z Birmingham City odbyły się dopiero w 1960 roku. W Anglii po nieciekawym spotkaniu padł bezbramkowy remis. Helenio Herrera, trener Barcelony, na rewanż dokonał trzech zmian w składzie. Przyniosła to oczekiwany efekt, Barca wygrała 4:1, a bramki zdobyli Martinez 4, Czibor 7, 48, Coll 79 i Hooper 82 dla Birmingham City. Barcelona wystąpiła w składzie: Ramallets - Olivella, Gracia, Segarra (k), Rodri - Verges, Coll - Martinez, Kubala, Ribelles, Czibor. Tak więc Barca po raz drugi zdobyła Puchar Miast Targowych.W tym też sezonie podopieczni Helenio Herrery zdobyli zarówno mistrzostwo jak i Puchar Hiszpanii.W finale Copa del Rey pokonali . Granad CF 4:1. W sezonie 1959-60 Barcelona wystartowała w Pucharze Mistrzów. Przypomnę, że w tym samym czasie trwała druga edycja Pucharu Miast Targowych. Barcelona, jako jedyny zespół, grała w dwóch pucharach europejskich podczas jednego sezonu. Było to możliwe przede wszystkim dzięki niezwykle szerokiej kadrze. Mecze (w PEMK) z CDNA Sofia były popisem Kubali i Martineza, którzy zdobyli po trzy bramki. W 1/8 finału Barcelona zmierzyła się z AC Milanem. Wyższość Barcelony nie podlegała dyskusji, w Mediolanie 2:0 po golach Vergesa i Suareza. W rewanżu Włosi przegrali aż 1:5. Bramkarza Milanu trzykrotnie pokonał Kubala, a raz Martinez i Segarra. W ćwierćfinale przeciwnikiem Barcelony było Wolverhampton (Anglia). Także ten zespół nie był w stanie zatrzymać Barcelony dwukrotnie przegrywając. Ostatecznie bilans dwumeczu to: 9:2, cztery bramki Kocsisa, trzy Villaverde, jedna Kubali i Martineza. W półfinale czekał już odwieczny rywal Real Madryt. Niestety, Barca obydwa mecze przegrała po 1:3. Zakrawa na paradoks to, że Real sięgał piąty raz Puchar Mistrzów, a mistrzem Hiszpanii była Barcelona. Historia powtórzyła się 40 lat później... Do następnego sezonu Barcelona prowadzona była już przez Jugosłowianina Daucika, którego szybko zastąpił Enrique Orizaola. Poprzedni trener, Helenio Herrera, odszedł do Interu Mediolan, dokąd niedługo później odszedł najlepszy piłkarz Europy w 1960 roku Luis Suarez. Barca nie obroniła zarówno mistrzostwa i jak i Pucharu Hiszpanii. W Pucharze Mistrzów łatwo uporała się z Lierse SK (2:0 i 3:0). W 1/8 finału Barca miała okazję zrewanżować się Realowi Madryt. Mecz ten okrzyknięty został przedwczesnym finałem, ponieważ w obu jedenastkach roiło się od gwiazd. Pierwszy mecz rozegrany został w Madrycie. Blisko 120 tysięcy widzów było świadkami wielkiego spotkania, był to mecz na "śmierć i życie". Już w 2 minucie Mateos zaskoczył Ramalletsa i bylo 1:0 dla "królewskich". W 27 minucie bramkę zdobył Suarez, ale pięć minut i po golu Gento zrobiło się 2:1 dla gospodarzy. Rozpaczliwe ataki Katalończyków przyniosły powodzenie dopiero w 87 minucie. Drugą bramkę zdobył Suarez, tym razem z rzutu karnego. Rewanż rozpoczął się bardzo dobrze dla Barcelony, już w 34 sekundzie samobójczą bramkę strzelił Vidal. Gdy w 82 minucie Evaristo podwyższył wynik na 2:0 Barcelona była już w ćwierćfinale. Real stać było tylko na honorową bramkę autorstwa Canario w 85 minucie. Tym samym Barca przełamała hegemonię Realu i z miejsca stała się głownym kandydatem do zdobycia Pucharu Mistrzów. Niektórzy dziennikarze już obwieszczali koniec epoki Realu a początek ery Barcelony. W kolejnej rundzie przeciwnikiem blaugrany był czeski Spartak Hradec Kralove. Przeciwnik ni był zbyt wymagający. Po 4:0 (Tejada 10, 60, Evaristo 37, Kubala 90) na Camp Nou w rewanżu Barca zremisowała 1:1, gol Suareza w 24 minucie. W półfinale przeciwnikiem Katalańczyków był HSV Hamburg. W Barcelonie skromne 1:0 dla gospodarzu po golu Evaristo w 46 minucie. Rewanż był bardzo dramatyczny, HSV prowadziło 2:0, ale niezawodny Kocsis w 90 minucie przedłużył nadzieje Katalończyków. Potrzebny był dodatkowy mecz, który przesądził o awansie Barcelony do finału (1:0, gol Evaristo w 43 minucie), gzie zmierzyła się z Benficą Lizbona. Finał rozegrany został w Bernie 30 maja 1961 roku, na stadionie pojawiło się 27 tysięcy widzów. Barca wystąpiła w składzie: Ramallets (k)- Foncho, Garay, Gracia - Verges, Gensana - Kubala, Suarez, Evaristo, Kocsis, Czibor. W 21 minucie prowadzenie dla Katalończyków strzałem głową uzyskał Kocsis. Potem nastąpiły dwie minuty, które na długo zostały w pamięci Ramalletsowi. Prawdopodobnie oślepiony światłem słonecznym przepuscił strzał Aquasa, a potem sam wpakował sobie piłkę do siatki po dośrodkowaniu Santany. W 55 minucie na 3:1 dla Portugalczyków podwyższył Coluna. Zoltan Czibor przedłużył nadzieję Barcy strzelając bramkę w 75 minucie. Ostatecznie, Puchar Mistrzów zawędrował na Płw. Iberyjski, ale do Lizbony. Trzeba przyznać, że Benfica miała dużo szczęścia, dwa razy piłka odbijała się zarówno od poprzeczki jak i od słupków. Barca brała udział także w III edycji Pucharu Miast Targowych. W pierwszej rundzie przeciwnikiem była reprezentacja Zagrzebia. Mecz w Jugosławii zakończył się remisem 1:1 po golu Villaverde. Rewanż na Camp Nou był bardzo dramatyczny. Do przerwy 2:1 dla gości, jednak w drugich 45 minutach Barcelona zdobyła 3 bramki, a reprezentacja Zagrzebia odpowiedziała tylko jednym trafieniem. Gole dla gospodarzy zdobyli: Suarez 38, Martinez 53, Gensana 65, Czibor 70. W ćwierćfinale blaugrana nie sprostała szkockiemu Hibernianowi. W stolicy Katalonii padł remis 4:4 (Kocsis 36, 53, 83 i Evaristo 89). W rewanżu Barca po golach Martineza i Kocsisa prowadziła 2:1 na kwadrans przed koncem. Wydawało się, że już nic nie może odebrać awansu Katalończykom. A jednak... po golach Bairda i Kinlocha (85 minuta z karnego) sensacja stała się faktem. Tak skończyła się epoka wielkiej Barcy lat 50. i początku lat 60. Przegrany finał z Benficą sowodował kryzys finansowy. Dlatego też Barcę w następnych latach opuściło wielu zawodników pierwszego składu: mózg drużyny Suarez, Tejada do Realu Madryt, Ribelles do Valencii, Czibor do Espanyolu Barcelona, Cool do Valencii, Evaristo do Realu Madryt, Martinez do Elche, Villeverde do Santander i Rodro do Atletico Madryt. Ze względów finansowych Barca sprowadziła na ich miejsce zawodników mało znanych i niwiele kosztujących. I tak do stolicy Katalonii zawitali: Urugwajczyk Julio Cesar Benitez i jego rodak Luis Alberto Cubilla, Paragwajczyk Cayetano Re (w sezonie 1964/65 wywalczył tytuł króla strzelców) i Peruwiańczyka juana Roberto Seminario. W sezonie 61/62 amatorzy Barcelony ulegli w finale amatorom Realu Madryt 1:2. Natomiast pierwszy skład Barcy nie obronił mistrzostwa Hiszpanii i zakończył rozgrywki na drugim miejscu za Realem Madryt. W Pucharze Miast Targowych Barca uznawana była przez fachowców jako głównego kandydata do tytułu. Katalańczycy prowadzeni byli przez byłego zawodnika Ladislao Kubala. W czasie trwania IV edycji PMT do Barcy doszedł najlepszy strzelec lokalnego rywala Espanyolu Camps. W 1/16 finale blaugrana trafiła na reprezentację Berlina. Pierwszy mecz w stolicy NRD zakończył się minimalną porażką 0:1. Rewanż nie pozostawił złudzeń kto jest lepszy. 3:0 po golach Evaristo (8 i 75 minuta) i Zaldua w 90 Barcelona awansowała do 1/8 finału. A w tej rundzie rywalem było Dinamo Zagrzeb. Mecz na Camp Nou był jednostronnym widowiskiem. Katalończycy wygrali 5:1, a bramki zdobyli Pereda15, Evaristo 19, 28, 33, i Kocsis 68. Rewanż w Zagrzebiu był formalnością. Ostatecznie Barca zremisowała 2:2. W ćwierćfinale przeciwnikiem był angielski Sheffield Wednesday. Mecz wyjazdowy był bardzo ciężkim. Najpierw trafił Villaverde, ale 14 minut później było już 1:1. Kibice jeszcze nie zdążyli usiąść a Evaristo znów wyprowadził Barcelonę na prowadzenie. Jednak gol do szatni Finneya doprowadził do remisu. A w 50 minucie znów Fantham strzelił bramkę dla Anglików. Mimo prób Barcelonie nie udało się doprowadzić do remisu. Rewanż na Camp Nou zapowiadał się ciekawie, ale szybko gole Evaristo i Kocsisa odebrały nadzieje Anglikom na awans do półfinału. Kolejny przeciwnik, Crvena Zvezda Belgrad, okazał się mało wymagający. Już w Jugosławii Barca łatwo wygrała 2:0 (Zaldua 81, Pereda 87). Takze w rewanżu blaugrana okazała się lepsza. Wygrała 4:1, a bramki zdobyli Kocsis, Zaldua (2) i Vicente. W finale rywalem była Valencia. Na Estadio Mestalla Barca przegrała aż 2:6. Mimo tego, że dwukrotnie po golach Kocsisa obejmowała prowadzenie. W rewanżu Valencia grała konsekwentnie, a Barcelona straciła nadzieję na wygraną.

Jordi

PS. Tak, chodzi o tego Elda z CDA. Pozdrawiałem go, ponieważ jest on kibicem Realu Madryt :).

 

Bibliografia:

1. Encyklopedie płkarskie FUJI: Puchar UEFA, Puchar Zdobywców Pucharów, Od Realu do Barcelony.
2. Janusz Kukulski: Światowa Piłka Nożna.
3. Andrzej Gowarzewski, Grzegorz Stański: Wielcy Piłkarze, Sławne Kluby.
4. Andrzej Gowarzewski, Bernard Gryszczyk, Andrzej Konieczny: Od Realu do Ajaxu.

Powrót do Wstępniaka (tylko tak można z tąd wyjść;) --->>>Powrót do Wstępniaka