Czym jest szpan i jak postępować ze sZPANERAMI



Czy kiedykolwiek ktoś z was zastanawiał się skąd biorą się szpanerzy? Kim są naprawdę , co czują , myślą? Pewnie nie , a bo i po co.
Cóż ja starałem się postawić czysto teoretycznie w roli takiego stereotypowego szpanera , szczerze mówiąc ci ludzie mają przerąbane.
Niezależnie od ilości posiadanej forsy zawsze będą na końcu , w dodatku sami , bez przyjaciół (nie licząc tych "kupionych") , nieustannie odpędzając od siebie myśl , że są nic nie wartymi looserami , zerami.
Dlaczego tak rozumuje? Przecież kręcą się przy nich tzw. fajni goście , dziewczyny , mają fajne ciuchy ,wysokiej klasy sprzęt audio , drogi komputer itp. Otóż to co mają to jedyna wartościowa rzecz w ich życiu. Jak masz IQ równe 90 , wyglądasz też nienajlepiej , a sportowiec z ciebie żaden to o czym chcesz z ludźmi pogadać. Jesteś zakompleksionym bachorem , którego rodzice , dorobili się w trakcie przemian ustrojowych szmuglując papierosy i wódkę , a teraz udają wielkich biznesmenów
i którego nie ma kto wychować. Postaw się w takiej sytuacji.
Trzeba więc zwrócić na siebie czymś uwagę otoczenia , a jak nie ma się predyspozycji intelektualnych lub fizycznych to pozostaje tylko szpan.
Jednak szpanerzy nie biorą się z nikąd. Otoczenie jest podatne na tego typu działania. Pospolity gust większej części młodzieży , doprowadza do sytuacji , że sporo osób autentycznie zazdrości takiemu idiocie jego adidasów , czy bluzy nike. Gdyby ludzie mieli trochę bardziej wyrafinowane potrzeby , a ciemnotę piętnowali to nic by ze szpanerstwa nie zostało.
Przecież takiego łosia autentycznie boli , jak go ignorujesz. Nie daj boże nie zwracasz na niego uwagi. On się czuje gorszy z powodu swoich braków , a że ma forsę to stara się nią "załatać" dziury osobowościowo-fizyczne.
No fakt , ale i tak kumpluje się z masą ludzi , sporo dziewczyn się koło niego kręci.
Tylko co z tego. Przeważnie są to osoby tego samego pokroju , czyli używając eufemizmu mało wartościowe , albo też masa cwaniaczków wyciągających forsę od tego frajera.
"Fajni goście" i "fajne laski" unikają tego typu ludzi , niektórzy wręcz nimi gardzą. Oni mają swój styl , swoją klasę , a przede wszystkim poczucie własnej wartości. Dlatego też na nich akcesoria typu komórka , adidasy (lampasy , szwedka beretka ...) , czy PC za 6000 PLN nie robią wrażenia.
Na szpan jest jedna metoda , olewać - to ich boli najbardziej.
Co do ludzi chodzących w adonisach , nice , LGG , czy innej tandecie , to szczerze mówiąc żal mi ich. Rozumiem , być głupim szpanerem , ale chcieć być "głupim szpanerem" , w dodatku mieć kompleksy z tego powodu , że się nim nie jest. Bez komentarza.



Resident