Filozofia Mocy


Od wielu setek lat Rycerze Jedi tworzyli wszelkie podziały na dobro i na zło zaciemniając tym samym cały obraz prawdy. Mówi się, że stojący po stronie Ciemnej są źli i okrutni!!! Zaś Luke Skywalker to wzór na bohatera!! Absolutnie się nie zgadzam z takim jednomyślnym zaszufladkowaniem!!!!
Według mnie jest JEDNA MOC, którą można poznać z wielu stron. Poprzez korzytanie z niej poprzez uczucia lub poprzez wyciszenie swojego umysłu i koncentrację Jedi. Są to jakby dwie strony Mocy, umownie Ciemna i Jasna. Rozumienie rycerzy sprowadza do tego, że wydaje się że istnieją dwie MOCE. Totalny podział na dobro i zło!!! Lecz przecież to ta sama siła!!! TA SAMA!!! Tylko inaczej wykorzystana!!! Inaczej używana!!!!
Ciągle wszyscy Sithowie są napiętnowani jak jakieś diabły:) I tu trzeba obalić stereotyp. Sith nie tylko używa Ciemnej Strony (czyli oddziałuje na Moc za pomocą uczuć, np. gniewu) lecz również korzysta z Jasnej Strony!!!
Tak Tak!!! Inaczej zostałby zniszczony sam przez swoją siłę. Przeżarty przez Ciemną Stronę!! Oczywiście można znależć osobników, którzy beznamiętnie poddali się Dark Side, lecz onie daleko nie zajadą!!! Mogą to być np. Dark Jedi.
Zakon Jedi jest uważany za wzór cnót. A guzik prawda!!!! Podobno taki dobry, a zabiera małe dzieci posiadające zdolność władania Mocą dzieci od rodziców (nieważne to, że nawet może być to za ich zgodą) i trenuje ich na maszyny do rozwiązywania konfliktów i walki. Każą im wyprzeć się własnych uczuć. Czyli tym samym na wyparcie się własnego człowieczeństwa. Tak, tak!! Obejrzyjcie sobie Phantom Menace. Niewątpliwe więc oni nie są aż tak biali jak się mówi. W radzie Jedi również pachniało mi władzą i biurokracją.....
A Sith? On uczy się wykorzystywać całą Moc do swoich celów, poznać ją do końca!!
Nie twierdzę tu, że Sithowie są naj, a Jedi be. Po prostu warto się zastanowić nad tym. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Powiem tylko o historii Sith głoszonej przez Brotherhood of the Sith. Kiedyś była jedna MOC. Rycerze Jedi uczyli się ją wykorzystywać... Niektórzy zaszli bardzo daleko, zespolając swoje uczucia z siłą zawartą w niej. To się niektórym mistrzom nie podobała. Zwłaszcza, że na pewno parę osób musiało zbłądzić. Zakazali używania Ciemnej Strony obawiając się chyba jakiejś katastrofy. W każdym razie niektórzy odłączyli się i sami
doskonalili swoje potęgi.... I co wy na to?
A teraz co to jest dokładnie i z definicji Moc. Trudno dokładnie stwierdzić... Po prostu Moc spaja cały wszechświat. Każda jego cząstka ma w sobie Moc!! Każde zwierzę i rośliny. Lecz niektórzy mają wpływ na jej kształtowanie, wykorzystanie drzęmiącej w sobie siły za pomocą między innymi słynnych midochlorianów (45% roztwór:)
To na tyle:) Skrobnijcie coś:)
Ciekawi też jeden fakt.... Jak wiemy ciała Yody i Obi - Wana zniknęły po śmierci. A Qui - Gonna na przykład nie....
Czemu? Czyżby Jinn nie był aż tak dobrym Jedi jak ci powyżsi mistrowie. Wypowiedzcie się o tym!!! Jak myślicie od czego to zależy. Moża po prostu Yoda i Kenobi mieli czas na zespojenie się z Mocą i sami
się z nią połączyli. Przecież Obi jak wiemy "poświęcił" się. I co:)
Zamieszane:)
Tak ma być!!!!!!
Piszcie

Pozdrawia
rAthAn
rathan@poczta.wp.pl