Idealna cRPG. Jaka jest? Jaką grafikę posiada? Jakie jest udźwiękowienie? W końcu jaki scenariusz i grywalność? Wiele pytań i ani jednej odpowiedzi. Zapewne wielu z Was zastanawiało się nad tym. Która gra zasługuje na miano gry idealnej? Dla każdego inna. Każdy ma swojego faworyta godnego tytułu "The Best" Jedni mówią, że to Fallout, inni że seria M&M, jeszcze inni że Diablo /który z RPG ma niewiele wspólnego/ lub coś innego. Ja zaś twierdzę, że wybór tytułu jest sprawą indywidualną. Liczy się ogólny zamysł, sposób przedstawienia świata /nie grafika!/, jego ogólny obraz. Przede wszystkim zaś liczy się "iskra" zapalająca mieszankę rozrywki i przyjemności. Wszystkie te cechy posiada być może przez wielu zapomniany i przez wielu przeoczony szczep tekstowych RPG. Moim zdaniem to właśnie one zasługują na miano idealnego "erpeega". Dlaczego? Postaram się wyjaśnić.
"Tekstówki" to najszlachetniejszy gatunek gier. To one przetarły drogę dla innych. Stały się pierwowzorem dla swoich następców. Wreszcie wszystko /no prawie, zawsze istnieją jakieś "ramy"/ w nich można było zrobić. I to, co może dla niektórych wydać się dziwne, bez udziału żadnych dopalaczy i innych bajerów tego typu. Jak to możliwe? Możliwe, i to w bardzo prosty sposób. Tam nie jest ważna grafika - bo jej nie ma. Tam nie jest ważny dźwięk - bo go nie ma /no, czasem są jakieś bliżej niezidentyfikowane piski, ale bardzo rzadko/. Tam liczy się to co w grach jest najważniejsze - mianowicie grywalność. Właśnie na nią składa się wszystko to co w grę wpakowali twórcy. Ktoś może zapytać jak w to się gra. Bardzo prosto, a raczej skomplikowanie. Prosto, bo gra polega na czytaniu i wpisywaniu poleceń - coś jak DOS z przygodami i przeciwnikami :). Skomplikowanie, bo trzeba poznać zasady sterowania - czasem bardzo złożone i trudne w opanowaniu. Wszystko zależy tu od programu. Jeśli już opanujesz interface gry, otwiera się przed tobą niezapomniana przygoda - przygoda w świecie wyobraźni budowana przez setki wyrazów na ekranie. Wbrew pozorom w to da się grać! Sam zagrywam się właśnie demem "Otchłani" z CDA! Naprawdę, bardzo wciągające! I rozwijające wyobraźnię. Tak, trzeba sobie wszystko wyobrażać na podstawie tekstów. Tu nie ma gotowej, slicznej cukierkowatej grficzki. Są szeregi liter układających się w głowie w piękne obrazy lasów, rzek, miast, przeciwników. Pdobnie jest z dźwiękiem. On przychodzi sam. Automatycznie. Czy jesteście w stanie wyobrazić sobie morze bez szumu fal, bez krzyku mew, bez orzeźwiającej bryzy muskającej twarz? Nie! Udźwiękowienie jest sprawą powszechną, zupełnie jak w życiu. Nie ma żadnych ograniczeń, poza wyobraźnią i fantazją. Wszystko wygląda tak, jak Ci podyktuje wyobraźnia. Zaraz, zaraz - bryzy muskającej twarz?! Tak jest, gra angażuje w pełni także inne zmysły! Nie tylko wzrok i słuch. Przedstawione sytuacje sprawiają, że cały umysł i ciało odgrywają to co dzieje się z Twoją postacią. Czujesz wiatr we włosach, zapach ściółki leśnej, czujesz smak strawy w gospodzie. Jednym słowem - żyjesz. MUDy biją na głowę inne gry także pod względem złożoności w skomplikowania świata przedstawionego. W ilu grach widzieliście setki lokacji, tyleż samo stworów i jeszcze więcej przedmiotów rożnego rodzaju? Chyba nigdzie. Poziom złożoności zapewnia wielogodzinną zabawę bez uczucia znużenia. Dziesiątki ras i profesji sprawiają, że rozgrywka za każdym razem przybiera nowe, ciekawe oblicze. Oryginalne zasady umilają rozgrywkę, zaś zaawansowane systemy magii i rozmach z jakim stworzono świat gry powodują że jest ona interesująca i praktycznie nieskończona. Questy są na bieżąco dopisywane, świat poszerzany. A najcudowniejsze jest to że każdy dostrzega go inaczej. Mówiąc inaczej - gra doskonała. Multum rozwiązań, dróg do obrania. Pokażcie mi coś takiego w innych, współczesnych komputerowych RPG! Nie trudźcie się, takiegoś czegoś nie ma!
Zapomniałbym o stronie technicznej: wymagania sprzętowe przeważnie bardzo niskie. Poza jednym, najważniejszym - wyobraźnią. Ona musi być rozwinięta i bogata. Bez niej gra w tekstówki przemieni się w nudne klepanie.
PS. Na koniec polecam jeszcze arta Ghadiego pt. Gra Doskonała: MUDy [Teksty/Gry]