W tym arcie chciałbym przybliżyć wam postać Cliva Cusslera
i jego serii książek o przygodach Dirka Pitta. Na początek sam
Clive Cussler. Zajmował się on przeróżnymi rzeczami:
sprzedawca, nurek amator, żołnierz (to chyba wszystko, lecz jeśli
coś przegapiłem to wybaczcie). Kiedyś z nudów napisał swą
pierwszą książkę "Aferę Śródziemnomorską",
bardzo mu się to spodobało. Podpisał wiec kontrakt i napisał
"Wydobyć "Titanica" " zdziwił, gdy odniosła
ona sukces i znalazła się wśród bestsellerów. Właśnie ta
książka przyniosła mu niespodziewaną sławą i na jej
powstanie napisano scenariusz do raczej kiepskiego filmu o tym
samym tytule.Za pieniądze sfinansował swą pierwszą wyprawę w
poszukiwaniu wraku Bonhomme Richarda, okrętu z czasów napoleońskich.
Później wraz z kilkoma przyjaciółmi założył prawdziwą
NUMA ( Krajowa Agencja Badań Morskich i Podwodnych) w USA, w której
to kontynuował swe pasje i zajmował się odnajdywaniem przeróżnych
zatopionych okrętów (zdarzył się nawet pociąg). Mają oni na
tym polu wiele sukcesów, odnaleźli wiele okrętów z czasów
wojny domowej w USA oraz kilku łodzi podwodnych z czasów II
wojny światowej. Poza tym jest on niesamowitym człowiekiem: mając
50 lat przejechał rowerem prze Góry Skaliste i wielką pustynię,
a gdy miał 55 lat skoczył na bungee. Jego późniejsze książki
odniosły sukces i wiele znalazło się na szczytach list
bestsellerów. Szerzej zainteresowanych jego osobom polecam książkę
"Podwodni Łowcy", która jest swego rodzaju
autobiografią. Teraz trochę o fabule i głównym bohaterze.
Dirk Pitt jest majorem, który został przeniesiony do NUMA wraz
ze swym najlepszym przyjacielem Alem Giordino. Wykonują oni
przeróżne zadania dla NUMY oraz rządu. Bardzo często przy
okazji odkrywają jakiś spisek, którego autorzy mają na celu
przejęcie władzy w USA/Ameryce Południowej/ na świecie,
oczywiście nasi dzielni bohaterowie muszą ratować nas szarych
ludzi. W czasie tego wpadają oni w nieliche tarapaty, ale
wykazując się niezwykłą odwagą i nieludzką wręcz wytrzymałością
udaje im się z kłopotów wybrnąć. Pomimo wszystkich tych
perypetii bohaterowie zawsze zachowują poczucie humoru (
"Zabawnie jest pracować dla kogoś, kto wyglądem bardziej
przypomina hipopotama niż człowieka" powiedziane to było
w czasie niewolniczej pracy w kopalni złota, w książce pt.
"SAHARA"). Wiem, że to wszystko wydaje się być
bardzo sztampowe oraz nudne, lecz autor potrafi to ukazać to
tak, że czyta się jednym tchem. Liczne zabawne komentarze oraz
trochę naciągane sytuacje ( przetrwanie w małej żaglówce, a
dokładniej dżonce, sztormu na oceanie, że o ucieczce z Kuby w
uwaga, uwaga... wannie z silnikiem od motorówki nie wspomnę)
wychodzą książkom na dobre. Na potwierdzenie tego, że czyta
się jednym tchem powiem tylko, że w czasie dość intensywnie
spędzanych wakacji ( obóz, praca, namioty z kumplami) przeczytałem
12 książek tego autora, a na komputer miałem jeszcze czas. Także
drodzy współczytelnicy szczerze zachęcam do czytania książek
Cliva Cusslera, gdyż będą one dobrą, lekką lekturą dla
wszystkich i na dodatek są dostępne w większości księgarni,
a nawet w Klubie CDA ( mała darmowa reklama).
Wszelkie pytania i komentarze dotyczące tego i innych artów
proszę kierować na adres:
Qbusiek