Kara śmierci po prostu i inaczej Ostatnio na łamach AM ukazało się kilka textów dotyczących kary śmierci, niektóre z nich były ciekawe, ale za to poparte tak słabymi argumentami, że nawet nie będę o nich wspominał, no może o jednym z nich tzn. autorstwa Ghady. Natomiast drugie były beznadziejne i w padające w sadyzm zmieszany z nazizmem autorstwa Jelcyna i Elfa. Faktem jest, że to co się zaczyna dziać na ulicach przechodzi wszelkie pojęcie i nie należy zganiać tu winy na TV czy gry komputerowe. Nikt przyszłym psychopatom nie każe zabijać, mordować ani gwałcić dzieci (ostre to słowa, ale niech spróbuje ktoś temu zaprzeczyć). Natomiast Ghady pisze że kara śmierci ma niehumanitarny charakter i nie należy jej stosować, a nawet najgorsze psychopatyczne scierwo, które wybiło całą swoją rodzinę, przyjaciół, sąsiadów... nie zasługuje (jak sugeruje Jelcyn i Qn'ik) na karę smierci!!!? a na co, na dożywocie i to oto ścierwo do końca życia będzie miał ciepły nocleg w zimie, zapewnione żarcie, TV, sesje terapeutyczne i może jeszcze, żeby odreagować nieszczęśliwe dzieciństwo będzie się uczył malować a to wszystko za pieniądze z podatków (aj dont finks so). A przecież to wszystko można skończyć o wiele szybciej... chyba wiadomo jak.. Jeśli chodzi o ten art to skończyłem bo wydaje mi się, że udało mi się przebić argument autora, znaczy nie humanitarność tego czynu,(nie wspominając o rodzinie ofiary, jago kolegach ze szkoły i ?przykładzie? dla innych psychopatów, o tych samych zamiarach bo o tym pisał Qn`ik w swojej polemice w AM~7). Co do tekstów elfa i Jelcyna to Ci goście najchętniej pozbyli by się za pomocą kary śmierci czy innych tortur wszystkich ludzi, którzy popełnili jakies wykroczenie np. Jelcyn zwykłego kieszonkowca potratował by kwasem solnym, albo prądem i Bóg tylko wie o jakim napięciu, natomiast Elf jest za aborcją (inaczej zabójstwem nienarodzonego dziecka) i najchętniej pozamykał by wszystkie domy dziecka, ponieważ pieniądze na nie idą z podatków a dzieci z nich najlepiej jakby się nie urodzili, i do tego właśnie wykorzystałby aborcję. Nawet boję się myśleć co by zrobili gościowi, który przekroczył by dozwoloną prędko?ć o 10 km\\h... Jeśli oni piszą o tym naprawdę poważnie a nie tylko po to, aby napisać coś radykalnego i zaszokować kogoś innego to PANOWIE trzeba zacząć się LECZYĆ a zapomniał bym elf zmieniłeś sobie xywkę na elf z blue, tak, teraz więc powinieneś mieć xywkę Ork z racji twoich poglądów a nie wyglądy of koz. Jeśli chodzi o wcięcia Qn`ika to nie zgadzam się z jego wypowiedzią dotyczącą dekalogu. Mianowicie Qn`ik twierdzi, iż człowiek nigdy nie będzie Bogiem - nie wymagaj od ludzi przebaczenia, w takim razie mamy nie szanować rodziców, pracować pod latarnią i mieć kilku bogów. JASNE że NIE , a dlaczego ? Ponieważ przykazania są dla ludzi a nie dla Bogów... co nie.. więc nie popadajmy w skrajności. Może w tym momencie trochę przesadziłem, ale chciałem pokazać jak bardzo myli się Qn`ik twierdząc, że człowiek nie ma takiej mocy jak Bóg, aby przebaczyć a przecież Mickiewicz w ?Dziady >>Bardzo lubię czytać w artach innych o swoich poglądach, czy błędach, których nie mam, czy nie popełniłem. Niezwykle ciekawe przeżycie. A jeśli chodzi o to, czy udowodniłeś, że nie mam racji - nie, Ty po prostu nie zrozumiałeś tego, co napisałem. A po początku tego textu ja bym się spodziewał jakiejś konkretnej polemiki, z nowymi argumentami. Zawiodłem się. - Qn`ik<< cz.III? napisał o ogromnych możliwościach każdego z nas: ?Ludzie! Każdy z was mógłby. Samotny, więziony, Wiarą i nadzieją zwalać i pod?wigać trony?. Jeąli chodzi o mnie to siedząc przed kompem i pisząc o tym zupełnie teoretycznie (mam nadzieję, że tylko na tej płaszczyąnie trwa ta dyskusja prawda Elf?!) to jestem w pełni za wykonywaniem wyroków śmierci za najcięższe zbrodnie, ale nie wiem jak bym się zachował, gdybym to ja miał nacisnąć ?guzik? odbierający komuś życie... P.S Zapraszam do polemiki na łamach AM, każdego kto ma coś sensownego do powiedzenia na ten temat (Elf i Jelcyn nie wskazani choć jestem ciekawy ich reakcji na ten thx) oraz ?samego? Qn?ika. Dla szczególnie zbulwersowanych choć nie tylko (bo na przykład tak się zdarzy, że ktoś podziela moje poglądy:P) , tym artem zachęcam do pisania na adres eRZet4@wp.pl choć ostrzegam, że w domu nie mam netu a skrzynkę regularnie to otwieram w środy na infie (choć jeśli wyrwę się do kafejki netowej to zdarzy mi się i ze trzy razy w tygodniu zobaczyć co ktoś do mnie napisał). eRZet4 >>Polemizować? Z czym? Z wymową tego tekstu? Wspaniały przykład demagogii i nietolerancji: swoje marne argumenty podajesz jako prawdy uniwersalne, a nie dopuszczasz niemal możliwości odpowiedzi ludziom, z których tekstami polemizujesz, sugerując, że Twoi adwersarze nie powinni się odzywać, bo w przeciwieństwie do Ciebie "nie mają nic do powiedzenia". Wg mnie dobrze by Ci zrobił zimny prysznic... - Qn`ik<<