|
Pamiętacie drugi nr Wrzasku? Był tam mój tekst pt. Horror czy thriller. Dostałem od jednego z czytelników opinię na ten temat. Odpowiadałem na nią bezpośrednio autorowi, ale postanowiłem zrobić to raz jeszcze na antenie:))
Horror, czy thriller - cz. II (list phonik'a)
Hejka. Jestem wielkim fanem horroru (filmowego), wiec bardzo mnie ucieszyło pojawienie się takiego kącika w Action Magu. Właśnie przeczytałem tekst horror czy thriller i wydaje mi się, ze jednak... horror. Brak wątków nadprzyrodzonych ? A fakt ze przestępca przemieszcza się nadzwyczaj szybko pomiędzy niektórymi pomieszczeniami ? Uważnie oglądając (widziałem dwa pierwsze Krzyki po 40 razy) można zauważyć, ze jeden psychol dzwoni, a drugi atakuje (prawie zawsze tak robią). Ten drugi jest w stanie pokonać długość domu (wliczając pokoje, układ korytarzy no i... drzwi oczywiście ;)) szybciej niż Sidney ta sama odległość biegnąc wzdłuż domu po trawniku. Oglądając horrory zauważymy, że "złemu" się nigdy nie spieszy, zawsze zdąży przed głównym bohaterem który np. biegnie. To jedna z zasad horroru pojawiająca się w Krzyku.
Wątki nadprzyrodzone... w Krzyku? Osobiście nie wydaje mi się, by twórcy filmu celowo je wciskali. A dopatrywać się ich na siłę tylko dlatego, by nazwać go typowym horrorem? Poza tym zauważ, że w Krzyku jest dwóch morderców. Podobnie jak jeden dzwoni, a drugi atakuje, jeden może zacząć ją gonić, a drugi skończyć:) Jeśli chodzi o zasadę dotyczącą mordercy, który nigdy się nie śpieszy to masz rację, zastosowana jest ona w wielu horrorach, np. w Koszmarze Minionego Lata. Jednak jeśli chodzi o Krzyk, to jest ona raczej sparodiowana. Morderca przecież biega, potyka się, przewraca...
W thrillerach ten "zły" jest bardziej ludzki chodzi o cechy). Jeżeli zaś chodzi o szufladkowanie to nazwa "horror" jest dużym uogólnieniem. Horror dzielimy przecież na slashery, scary movie, gore, gothic i tym podobne. Niektóre z nich są właśnie czymś pomiędzy horrorem a thrillerem (chodzi dokładnie o slasher). Wydaje mi się ze jest właśnie tak należy spojrzeć na to zagadnienie.
z poważaniem
phonik
Tu się z Tobą zgadzam (bardzo słuszna uwaga co do podziału horrorów), chodzi mi tylko o to, że w gazecie, lub w TV, o Krzyku nie mówią slasher, czy scary movie, lecz thriller.
[scream]
do góry
|
|