Jestem egocentrykiem.
Tak, jestem egocentrykiem, i wcale sie tego nie wstydze. Ale,
zanim powiem Ci, dlaczego zaliczam sie do tej grupy, wyjasnie (za
pomoca "Slownika Wyrazow Obcych" W. Kopalinskiego) pare
pojec:
EGOCENTRYZM-traktowanie siebie jako osrodka wszystkiego,
przecenianie swego znaczenia w swiecie, ujmowanie rzeczywistosci
w sposob skrajnie subiektywny.
EGOIZM-samolubstwo, przesadna milosc wlasna, sobkowstwo.
Widzisz roznice, pomiedzy tymi dwoma terminami? Nie, to czytaj
dalej.
Na poczatku powiedzialam, ze jestem egocentrykiem. Bo jestem i
oprocz paru bohaterow literackich (ale nie bedziemy sie nimi
zalmowac, to nie wypracowanie na polski, zreszta kazdym kierowaly
egocentryczne pobudki) nie spotkalam czlowieka, ktory by nim nie
byl. Ale zacznijmy od poczatku.
1. "traktowanie siebie jako osrodka wszystkiego" Tak,
traktuje siebie, jako osrodek wszechswiata. Powiesz: "To
jakis sredniowieczny poglad!". Ale ja naprawde jestem
osrodkiem wszystkiego. Przynajmniej dla mnie. Inny poglad bylby
przeciwny ludzkiej naturze. Przeciez kazdy z nas jest jednostka,
ktora mysli tylko o sobie, jezeli nawet dzialamy na korzysc ogolu
to rownoczesnie dzialamy na swoja korzysc. Zastanow sie, czy to
prawda. Postaram sie podac przyklady, zaczne od tych
najdawniejszych:
Prometeusz. To ten, ktory wykradl bogom ogien. Czy on to zrobil z
checi czynienia dobra dla ludzkosci? Tak, choc, wedlug mnie nie
byl to glowny powod. Przeciez to dzialanie przynioslo mu jako
jednostce olbrzymia korzysc. Pamiec o nim przetrwala do dzis. A
glownym celem kazdego zycia jest _przetrwac_. To wyjasniea ludzki
ped do niesmiertelnosci, te wszystkie cudowne eliksiry, basnie o
Wiecznym Panu Twardowskim na Ksiezycu. Ale wrocmy do Prometeusza.
Ten czlowiek przez swoj czyn stal sie Bohaterem. Zgadnij, co czul
wtedy: dume, chwale, ludzie go podziwiali, ukladali o nim
piesni...Czy dla tego uczucia nie jest warto poswiecic reszty
zycia mekom? Mi wydaje sie, ze tak. Prometeusz wiele by stracil,
gdyby pozostal zwyklym, czlowiekiem, nie mialby tej Chwili
Chwaly, najwazniejszego momentu w zyciu... Czy teraz nie uwazasz,
ze Prometeusz byl egocentrykiem?
Nastepne epoki: sredniowiecze, renesans. Typowe przyklady: Swiety
Szymon Slupnik, meczennicy. Zgraja masochistow, ktorzy w
biczowaniu znajdowali najwieksza przyjemnosc zycia, powielona
jeszcze mysla, ze to wszystko dzieje sie ku chwale Pana, ze
spotka ich jeszcze za to nagroda w postaci zycia wiecznego. Jak
to nie jest egocentryzm, to niby co? Niektore przypadki zakrawaja
nawet na egoizm.
Dalej oswiecenie. Sila rozumu. Hmmm, czy to nie jest egocentryzm:
pojmowac swiat SWOJA inteligencja? Wszystkie procesy tlumaczyc
SWOIMI sposobami? Ja przynajmniej uwazam, ze tak.
Romantyzm: oto epoka, ktora chyba najwiekszy nacisk wywiera na
uczucia. Egoizm, egocentryzm, eskapizm. Rozkwit egocentryzmu,
cala ludzkosc zamienia sie w egocentrykow...Przedstawicieli bez
liku.
I tak w kazdej epoce, ale jak juz pisalam, nie jest to
wypracowanie na polski. Tak wiec podam jeszcze tylko jeden
przyklad: Polska, II Wojna Swiatowa. Tutaj mamy cala mase
Bohaterow. Literackich i prawdziwych. Ale przeciez kazdy z nich
byl egocentrykiem. Kazdy robil te wszystkie chwalebne rzeczy z
przymusu wewnetrznego. Kierowala nim jazn. Jazn czyli po lacinie
EGO. A wlasnie od tego slowa pochodzi egocentryzm. Jakies
watpliwosci?
A teraz wrocmy do mnie i do Ciebie. Powiedz mi, co jest dla
Ciebie najwyzsza wartoscia? Bog, Honor, Ojczyzna? Jezeli tak to
czytaj:
Bog- rozumiem, jestes bardzo poboznym czlowiekiem, przestrzegasz
10 przykazan, chodzisz do kosciola, czytasz Pismo Swiete... Ale
pomysl- robisz to dla Boga, czy dla siebie? Czy nie sprawia Ci
przyjemnosci swiadomosc, ze pojdziesz do Raju, ze Bog Cie slucha.
Prawda jest taka, ze postepujesz tak, bo SPRAWIA Ci to
przyjemnosc. Czysty egocentryzm. A moze nie?
Honor- brawo! Honor. Czy trzeba cos udawadniac? Przeciez honor
jest jedna z najbardziej egocentrycznych wartosci. Nalezy tylko
do Ciebie jest sprawa indywidualna, to Ty ustalasz, czy cos jest
ujma dla Honoru, czy wrecz przeciwnie.
Ojczyzna- identyfikujesz sie z tymi wszystkimi ludzmi, z ogolem.
To zaprzecza egocentryzmowi, ale tylko pozornie. Bo przeciez
znajdujesz w tym przyjemnosc, kiedy myslisz sobie: "Naleze
do Spolecznosci", nieprawdaz?
2. "przecenianie swego znaczenia w swiecie" Hmmm, a
ktoz go nie przecenia? Przeciez, choc zyjemy krotka chwile, dla
nas to zycie znaczy bardzo wiele, jest WSZYSTKIM. Dlatego bardzo
na miejscu jest przeceniac swoja wartosc. Wtedy latwiej uwierzyc,
ze jestesmy kims waznym. Co nie znaczy, ze od razu trzeba wzniesc
sie na piedestal, kazac oddawac sobie czesc i chwale. Nalezy
przeceniac swoja wartosc w sposob, ktory nie koliduje z
przecenianiem swojej wartosci przez innych. Czyz nie?
3. "ujmowanie rzeczywistosci w sposob skrajnie
subiektywny" A czyz da sie inaczej? Nigdy nie jestesmy
stuprocentowo obiektywni, zawsze mamy swoje zdanie, nawet, jezeli
nam sie tak nie wydaje. Jezeli mowimy "mi to wisi, obojetnie
mi" to po prostu dzialamy tak z lenistwa, bo nie chce sie
nam zastanawiac, czy to dla nas dobre, czy zle, prawda?
Dobrze, teraz zajmijmy sie egoizmem. Powiedzialam, ze jestem
egocentrykiem. Ale staram sie nie byc egoista. Wiesz, dlaczego?
Bo bycie egocentrykiem nie krzywdzi nikogo, a bycie egoista wrecz
przeciwnie. Mnie, na przyklad, boli swiadome sprawianie komus
bolu, co z kolei kloci sie z moim egocentryzmem. Rozumiesz?
Samolubstwo jest cecha wybitnie negatywna, tak samo jak
sobkowstwo, a kiedy czuje, ze mam takie cechy, to chyba jasne,
nie odczuwam z tego powodu przyjemnosci, i juz dzialam na swoja
niekorzysc, mimo, ze wydawaloby sie, ze jest inaczej. Dzialac na
swoja niekorzysc. Wielka przeszkoda dla egocentryzmu. Wydaje mi
sie, ze juz rozumiesz roznice pomiedzy tymi dwoma pojeciami. I
powiedz mi, do ktorej grupy sie zaliczasz? Do zadnej? Hmmm,
niemozliwe, bo gdyby tak bylo, swiadczyloby to wlasnie do
przynaleznosci do jednej z tych grup. Bo paradoksalnie to, ze nie
chcesz sie przyznac do egocentryzmu czy egoizmu mozna wyjasnic
jedynie przez egocentryzm (przecenianie swojej wartosci) lub
egoizmem (przesadna milosc wlasna). Zastanow sie dobrze.
Myslala nad tym egocentryczka wiedzma.
Jezeli sie ze mna wybitnie nie zgadzasz, to zapraszam do polemiki
na lamach AM, lub prywatnie na adres witch16@wp.pl.