Wywiadzik z twórcami E13
Skąd wziął sie pomysł i kto na to wpadł?
Wpadł na to Qbok, bawił się kiedyś w zamierzchłych czasach z Fraglesem i Bacą w kręcenie w domciu dziwnych scen które potem przerabiał na kompie na lot statkiem kosmicznym. Potem przypomniał sobie, że ja ćwiczę aikido, i że macham w powietrzu różnymi rzeczami (ręce, kije, miecze...), przyczłapał więc do mnie z pytankiem czy nie pomachałbym dla niego - no i z tego machania zrobiło sie, że wkrótce razem z nim napisałem scenariusz Gwiezdnych Wojen (jakby nie było - połączenia kosmosu z walkami na miecze), wziąłem się co nieco za sprzęt wideo i filmowanie, edycję, znalezienie ekipy i w ogóle tym podobne rzeczy. On został reżyserem, operatorem, scenarzystą, człowiekiem od 3D etc. A potem... potem zaczeliśmy robić film :)
Jaki początkowo był skład ekipy? Czy dużo osób odeszło?
Początkowo główny skład twórczy to Qbok, Lucass i ja (Poziomka), później w wysiłkach komputerowych zaczęli nas wspomagać Rafał "Rx" i Zambari. Tak zostało do dziś. Z aktorami było gorzej mineły chyba ze 2 albo 3 miesiące zanim dokładnie się ustaliło kto na pewno będzie grał i kogo. A odeszła w sumie tylko jedna osoba - pierwsza odtwórczyni roli kobiecej - okazało się, że aparat na zębach może trochę przeszkadzać wojowniczce Jedi :) Sporo osob przez sieć zgłaszało nam chęć pomocy, czasem aktorskiej (ale prawie zawsze byli za młodzi lub/i mieszkali za daleko), a czasem komputerowej (animacja 3D) tych drugich było zdecydowanie więcej ale zazwyczaj po wysłaniu przez nas ewentualnych zadan do wykonania entuzjazm slabl :))) Tylko kilku takich osobników okazał się odpornych na nasze "kosmiczne" wymagania: Craven, Enigma i Daniel.
I Wy byliście aktorami, montażystami, grafikami, specami od efektów
specjalnych?
Tak dokładnie - nie mieliśmy znikąd pomocy - tylko własne umiejętności i
zapał :)
Czy projekt dużo kosztuje?
Sam projekt w zasadzie nie - tyle co na taśmy do nagrań, czyste płytki...
Ale pośrednio troche więcej - po pierwsze naprawa zniszczeń powstałych
podczas prac (a tych jest niestety niemało), a po drugie cała zabawa
wymusiła dosyć poważną rozbudowę sprzetu komputerowego.
Nie jest źle :) Czy zamierzacie konkurować z Lucasfilmem i Episode 2? :)
Efekt zostawiamy do oceny innym - ze względu na czas, emocje i zaangażowanie
włożone w E13 nie jesteśmy w stanie obiektywnie na to spojrzeć
Macie jakiś porządny sprzęt? Grafikow?
Hmmm mamy kilka Celeronów 500, jedną 700-tke i Durona 600. Kamery to stare
soniacze 8 mm - prawie muzealne egzemplarze :), a grafików... hmm - to my
sami - jak nam idzie mozna ocenić na stronie :)(
www.e13.nets.pl albo www.e13.xcom.pl)
Zamierzacie zrobić własną muze do filmu?
Nie - nie da rady pobić muzy Williamsa i to własnie zamierzamy włożyć do
naszej produkcji
Muza Johna Williamsa jest nie do pobicia. Nie zamierzacie konkurowac z
Mistrzem? Nie macie na wynajeciu London Symphony Orchestra? :)
cha! raczej nie jest do przebicia - a mój bank zablokował mi oba konta
niedawno i niestety nie mamy na wynajem orkiestry, a tak poważniej - ta
muzyka najbardziej trzyma klimat, a swoją własną (tzn taką jaką wyczarują
nasi muzycy z oryginalnej) wrzucimy do "Behind the scenes" o ile takowe
powstanie :)
Kiedy premiera?!?!?!?!
Zostało nam zmontowanie do kupy scen vhs (złapaliśmy je wszystkie na dyski -
teraz trzeba to obrobić), zrobienie dialogów i efektów dźwiękowych,
wstawienie muzyki (tej oryginalnej :), czekanie az dzial 3D zrobi wszystkie
potrzebne sceny komputerowe (Bog wie ile im to zajmie - trzeba bedzie ich
popędzać lawiną maili :) i poprawianie wszystkich błędow z nagrań (oby było
ich jak najmniej) - czyli być może wyskok z kamerą do lasu
Czekamy!!!
Rozmawiali- Klepa i Poziomka
____ __ ____
/ _/ / / /_ /
/ _/ / / /_ /
/____/ /__/ /___ /
T E A M E 1 3
www.e13.nets.pl