1. Wstęp.
W ostatnim numerze AM przeczytałem tekst "Karcianki" autorstwa SteelRata i dostałem nagłej weny twórczej. A może i ja bym coś skrobnął o tak wspaniałej formie rozrywki jaką są karcianki? Czemu nie! Znam dosyć dużą ilość systemów karcianych, ale pomimo to jako pierwszą opiszę Wam Pokemon Trading Card Game ( PTCG ).Zacznijmy może od tego, że aby rozpocząć wspaniałą przygodę z wyżej wymienioną grą musimy kupić talię, w skład której wchodzi 60 kart. Opakowanie, w którym znajduje się 60 kart, znaczniki obrażeń, moneta oraz dwie instrukcje w dwóch językach - polskim i angielskim kosztuje ok. 50 zł. Pomimo moich skromnych zasobów finansowych zdecydowałem się na zakup PTCG. Jak na razie nie zawiodłem się. Nie wiem czy to wspaniałość tej gry tak mnie do niej przyciąga czy może to, że lubię mange i anime, w tym także Pokemon. Posiadam dopiero jedną talię ( Lockdown ) oraz dwa dodatki ( boostery ), ale pomimo to postaram się z wami podzielić tym o czym już wiem. Zaczynajmy!
2. Już ją mam! Już ją mam!
No więc stoimy przed sklepem z naszą upragnioną "zabaweczką" w ręku. Wracamy do domu, odklejamy z tyłu opakowania polską instrukcję ( doskonale spolszczoną ) i możemy już przystąpić do sprawdzenia zawartości. Oprócz polskojęzycznej instrukcji wewnątrz znajduje się jeszcze angielska ( po co? ), spis kart ( tym razem tylko angielski ), specjalna "Pokemoneta" oraz znaczniki obrażeń. Nie może też oczywiście zabraknąć talii, która po obdarciu jej z folii jest już gotowa do użycia :). Skoro jest już przygotowana to zaczynajmy!
3. Let's rock.
Od razu uprzedzam, że do gry potrzebne są dwie talie po dokładnie 60 kart! Gdy już w naszym domu zjawi się kumpel, ewentualnie kumpela ( marzenia ;)) z własną talię możemy przeprowadzić pierwszą rozgrywkę. W PTCG można wygrać na 3 różne sposoby:
No to teraz przejdźmy do konkretów. Wiadomo, że gra w karciance polega na wymiennym zagrywaniu kart z ręki. W PTCG istnieją cztery rodzaje kart:
Wiadomo, że aby rozpocząć grę trzeba jakoś ułożyć karty:
Teraz rzućcie monetą, aby określić kto zacznie i odwróćcie wszystkie Pokemony ( nie nagrody! ). Pamiętaj, że talia ma swoje miejsce na prawo od ławki rezerwowych, a nad nią powinno znajdować się miejsce na plik kart odrzuconych. Teraz jesteście gotowi do gry!
4. Kiedy wreszcie zagramy?
Skoro już tak się niecierpliwicie to zagramy teraz! Może podam na początek kolejność działań w turze każdego gracza:
Zapamiętajcie dobrze tą kolejność, gdyż będzie wam potrzebna i pamiętajcie, że ruchy znajdujące się w 2 punkcie mnożna wykonywać w dowolnej kolejności i dowolną ilość razy z wyjątkiem dołączania Karty Energii do Pokemona.
5. O Boże! On mnie zaatakował!
No wlaśnie! A to drań :) Na czym polega atak? Po pierwsze atak wymaga pewną ilość Energii. Koszt ten pokazany jest na lewo od jego opisu. Powiedzmy, że atak Laprasa Confuse Ray potrzebuje dwóch Energii Wody. Uzbieranie jego kosztu zajmie nam więc conajmniej dwie tury. Później wystarczy powiedzieć rywalowi, że atakujemy i podać nazwę ataku. "Skoro pojawiło się coś takiego jak Energia Wody to pewnie są i inne Energie?" - spytacie. I macie rację:
Warto wspomnieć o tej ostatniej. Pokemony, które używają tej Energii są uniwersalne. Mogą wykonać atak "płacąc" dowolną energią. Fajne nie :) Pochwalę się wam, że mam już takiego - zwie się Ditto. Kopiuje kod genetyczny przeciwnika, czyli przyjmuje jego formę, słabości, odporności, ataki i ich koszty itp. Cool :) Ale wróćmy do tematu :) Za każde 10 obrażeń, które zadaje atak kładziemy na poszkodowanym Pokemonie jeden znacznik obrażeń. Na górze karty podana jest "żywotność" Pokemona - gdy spadnie do zera Pokemon jest znokautowany ( więc bierzemy kartę nagrody, chyba, że to nasz Pokemon został znokautowany :)). Jest jeszcze jedna ważna rzecz. Niektóre pokemony mają Brak Odporności, a inne są na pewną Energię Odporne. Jak to wygląda w praktyce? Powiedzmy, że zaatakowany został Pokemon o dźwięcznej nazwi Ponyta :) "Napastnikiem" jest np. Lapras, czyli pokemon "posługujący się" Energią Wodną, na którą Ponyta jest nieodporna i co za tym idzie otrzymuje obrażenia pomnożone przez 2! Jeżeli posiadałaby Odporność w stosunku do wody to otrzymalaby obrażenia o 30 mniejsze. Zrozumiano? To dobrze :) Kiedy Pokemon zostanie znokautowany to odkłada się go do Pliku Kart Odrzuconych, a Aktywnym Pokemonem staje się jedno ze stworzonek znajdujących się na Ławce Rezerwowych. Jeżeli dwa Pokemony zostaną znokautowane w tym samym czasie, to ostatnim, który zastepuję Pokemona staje się atakujący. On również ostatni odbiera nagrodę. Jest jeszcze jedna sprawa : Sen, Dezorientacja, Paraliż i Trucizna:
No i to właściwie koniec zasad, ale nie koniec tekstu! O nie, tak łatwo wam nie popuszczę!
6. Ale mi się już znudziły karty z mojej talii!
Jak pisze w zasadach, aby zostać mistrzem Pokemon należy zebrać wszystkie karty, a co się z tym wiąże należy nieustannie powiększać fundusze przeznaczone na zakup karcianki ( ta zasada tyczy się nie tylko PTCG ). Booster kosztuje ok. 17 zł. Niestety boostery, w których znajduje sie dwanaście kart nie wystarczają. Należy kupować kolejne talie! Ach, gdyby tak pieniądze spadały z nieba! No więc nie pozostaje nam nic innego jak mozolne zbieranie na kolejne dodatki. Takie jest już życie "karciankarza" :) Jeżeli ktoś będzie chciał abym kontynuował temat PTCG to będę. Oprócz tego napiszę jeszcze o wielu innych systemach karcianych i mam nadzieję, że chociaż jedna osoba przestanie uważać to za "beznadziejne badziewie nie warte nawet grosza", a przynajmniej zacznie przechodzić obok tego obojętnie. Piszcie - corran@go2.pl
by Corran Horn
P.S. Jeżeli ktoś chce wymienić doświadczenia dotyczące PTCG, telewizyjnego Pokemon lub gier Pokemon ( Blue, Red i Yellow z akcentem na to 2 ) to piszcie tutaj. Jeżeli chcecie to podrzućcie mi pomysł jaką karciankę mam opisać w następnej kolejności. Do zobaczenia!