Witam
Po przeczytaniu twojego tekstu wziąłem się do pisania.
Cóż chciałeś polemiki, to będziesz ją miał :))) (mam
przynajmniej taką nadzieję)
Fakt, masz trochę racji w wielu sprawach, ale czy rzeczywiście
"lewica" jest złem, a "prawica" wspaniała ?
Mam 16 wiosen wielu rzeczy nie pamiętam: "Strach o życie.
Uciski. Tępienie inteligencji. Gloryfikacja bezmyślności i ślepego
oddania Partii. Hipokryzja. Kartki żywnościowe. Ogólna
ateizacja" czy jednak sam zastanawiałeś się nad tymi hasłami
głoszonymi od 10 lat przez ludzi typu "prof." Niesiołowskiego.
Może mi jednak powiesz za czyje pieniądze Ci ludzie zostali
profesorami, magistrami ? - nauka była wtedy bezpłatna. Pamiętaj,
że po "okrągłym stole" wielu ludzi odeszło z
partii, a wiesz gdzie teraz są ?
Wg. badań w AWS-ie jest więcej ludzi, którzy należeli do
partii, niż w samym SLD.
Ale zostawmy tamte czasy w spokoju, dziś po 10 latach po
obaleniu komunizmu, możemy przeanalizować w spokoju ten czas.
Mieliśmy już na zmianę rządy prawicy i lewicy, teraz czeka
nas znowu dojście do władzy tych drugich. Jak już może ktoś
zauważył jestem bardziej po stronie SLD, co nie znaczy, że je
w pełni popieram. Ale to ja wybrałem, nie pod wpływem rodziców,
znajomych telewizji. Czuję się POLAKIEM i naprawdę jest mi
wstyd, gdy "mój przedstawiciel" daje plamę. A
niestety "nie chcę, ale muszę" :)) przecież słuchać
o wywodach polskiej komisji przy UE, która swym angielskim tak
zachwyciła wszystkich, że ich nikt nie zrozumiał jej wywodu
:((, albo jeszcze inny przykład minister łączności nie rozróżnia
abonanenta, od abonamentu (to nie żart),...
Co do znajomości angielskiego... Na świecie panuje SŁUSZNE przekonanie, że naprawdę mądrzy ludzie - również będący na najwyższych stanowiskach, nie muszą znać obcego języka - od tego mają tłumaczy. Za to angielski powinny znać osoby, które na tłuaczy sobie pozwolić nie mogą - chociażby babcie klozetowe... (Taka jest, niestety, prawda)
Nawet nie będę wspominał o 4 wspaniałych reformach: oświaty,
lecznictwa, emerytalnej i samorządowej, co do których nasz
wspaniały premier prof. Buzek nie ma żadnych zastrzeżeń i uważa
wszystkie za udane. Jedyne co mogę zrozumieć w nich to fakt, że
były potrzebne, ale czy wszystkie naraz i czy wszystkie tak źle
przygotowane ?
A teraz jeden problem, który mnie bardzo porusza. Chodzi mi o
sprawę religii, nie pamiętam dokładnie gdzie, ale w
Konstytucji RP jest ustęp głoszący o równości wyznań i jej
wyznawców. Tymczasem w Polsce od lat w sprawy polityki mieszają
się księża katoliccy, mimo że nie mają do tego prawa. W
naszym kraju są równi i równiejsi. Media jak złamią zakaz o
ciszy wyborczej mają olbrzymie problemy, ale "czarni"
którzy dzień przed wyborami z ambon straszą potępieniem itp.
i żądają by głosowało się po ich myśli nikt nie ruszy.
Pominę milczeniem sprzeciw Kościoła Katolickiego przeciw działalności
Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, ale nie rozumiem jego
walki z innymi wyznaniami (chodzi mi o terytorium Polski)
Zostawmy to już w spokoju, ale ten temat jest zbyt ważny i zbyt
duży, aby można było tutaj się rozpisywać, choć może kiedyś?
Wróćmy do tematu. Masz rację nie ma teraz na polskiej scenie
politycznej ideału, który zasłużyłby się na nasze głosy,
ale czy taki ideał istnieje ? Jednak nie zgadzam się z tobą,
uważasz, że nie warto iść na wybory, bo nic to nie zmieni. A
gdyby takich jak Ty były miliony?
Ja nie mówię, że moja postawa jest dobra, czy warta naśladowania - broń Boże! Nie pójście na wybory to głupota - przez to nie można mieć pretensji do rządzących - w końcu ja w ich wyborze nie uczestniczyłem... Dlaczego więc nie poszedłbym? Gdyż po prostu nie mógłbym bez obrzydzenia patrzeć na mój X postawiony przy którymkolwiek z kandydatow... (No, z drbonymi wyjątkami)
Wiem, to naciągana teza, ale czy na pewno ? Nie można jednak
narzekać na coś w czym nie bierze się udziału. Nie ważne czy
to jest lewica, czy prawica ważna jest osobowość kandydata i
jego zwolenników. Tylko nie liczni mają w sobie coś co pociąga
za sobą 53 % społeczeństwa. Nie twierdzę jednak, że On jest
wspaniały (dla niezorientowanych chodzi mi o A.K.).
Na zakończenie mojego wywodu (im dłużej go czytam dochodzę do
wniosku, że jest bez sensu :))) chciałbym zaznaczyć, że będę
oddawać swój głos ludziom, którzy w ja zauważę, że mogą
lub chcą coś zmienić (to na początek wystarczy), nie zależnie
czy są z SLD, AWS, UW, UPR, ...
Pozdrawiam
Oprych
Ps. 1 Jeżeli ktoś chcę mnie w czymś uświadomić :)) lub
poprawić, niech piszę na
oprych@tenbit.pl
Ps. 2 Jakby kogoś to interesowało sam nie jestem pewny w co
wierze i czy wierze, ale rozumiem (tak mi się wydaje) i tych
wierzących, i tych niewierzących, i tych w co wierzą w coś
innego :).