Start
Teksty
Na luzie - linuxowy humor
Linki - strony linuxowe
Kontakt z Tilkiem
Powrót do Action Maga

Czy na stacji Mir mają Windows?

Tego udowodnić się nie da. Ale są poszlaki.

  1. Pzyłapano kosmonautów, jak wyciągali pamięć RAM z przelatujących obok satelitów.
  2. Statek Progress nie mógł odłączyć się od Mira, ponieważ "the proper driver cannot be found".
  3. Ilekroć astronauci usiłują włączyć naraz co najmniej dwa systemy Mira, stacja przestaje funkcjonować albo spada na jakieś miasto w Australii.
  4. Pewien radioamator przechwycił komunikat z Mira: "Chłopaki, jak w cyrylicy wygląda Ctrl+Alt+Del?".
  5. UFO obserwujące Mira wieje w panice.
  6. Przez wizjery stacji widać niemal bez przerwy niebieskie światło bijące z monitorów.
  7. Żaden programista nie chce lecieć na tą stację.
  8. Mimo kolejnych napraw stacja nadal działa tak, jak chce, a prawdę mówiąc, zwykle w ogóle nie działa.
  9. Stacja cały czas wisi (na orbicie). A jak nie wisi, to zachowuje się niestabilnie.
  10. Cytat z filmu Armageddon: "Nieważne czy to rosyjski, czy amerykański komputer - tak czy siak pochodzi z Tajwanu". A skąd może pochodzić software? No?