FANTASY
Och, biedne fantasy! Co oni z tobą zrobili! Kiepsko mi się
widzi twoja przyszłość. :-(
To nie żart. Z czym drogi czytelniku kojarzy Ci się fantasy? Z
pięknymi przygodami? Ze strasznymi potworami lub wspaniałymi
rasami? A może jeszcze z czymś innym? Ale powiedz mi szczerze,
czy aby na pewno wiesz o czym mówisz? Wielu ludzi poznało ten
gatunek, ale bez wątpienia jeszcze więcej go nie zna i mówi/pisze
czy w inny sposób się wyraża o fantasy, za który powinno się
karać. Nieraz słyszałem takie bzdury, że tylko uszy zatkać
lub takiemu osobnikowi przyłożyć. Bo wie o jakiejś książce
dwa słowa, to się tym chwali, wymądrza, a jak przychodzi co do
czego to albo mówi prawdę (czyli, że właściwie nic nie wie
na dany temat) lub zaczyna zmyślać. Dam przykład. Ciekaw
jestem jak sobie wyobrażacie elfy. Bo ja usłyszałem
przypadkiem rozmowę takich dwóch o książkach fantastycznych.
I jeden mówi do drugie:
- A co tam może być ciekawego?
- Ano na przykład - odpowiada drugi - w takich książkach są
opisane fajne rasy.
- Jakie?
I w tym momencie ten pierwszy zaczyna wymyślać jakieś bzdury o
elfach. Miło z jego strony, że zachęca kogoś do czytania
takich książek, ale na Boga, lepiej żeby w ogóle tego nie
robił, zamiast pleść takie bzdury. Przykład? Ależ proszę:
wg tego chłopaka elfy mają skrzydła. Szło się pochlastać!
OKI, każdy ma prawo sobie wyobrażać elfa jak chce, ale
dlaczego już z skrzydłami! Kiedyś też ktoś stwierdził, że
elfy to samo co anioł. Jestem strasznie ciekaw skąd te mylne
informacje, a właściwie dezinformacje. Nie chodzi tylko o elfy.
A jak są traktowane krasnoludy czy smoki? Wcale nie lepiej!
Dobra, skończę z rasami. Nawet wśród osób oczytanych panują
te błędne opinie. A to jest już co najmniej dziwne. (dobra,
wiem, że nie każdy lubi ten gatunek). Bo mamy nawet znanego z
fantasy Polaka. Mówię tu o panu A. Sapkowskiemu (kurczę, muszę
kiedyś skrobnąć o nim kilka słów). W moim texcie o Tolkienie
wspomniałem już o tym problemie. Zrobiłem w nim nawet pewien
chwyt. Bo jeśli i tak ktoś nie sięgnie po jego książki, a
przeczyta moje texty to już nie będzie pleść takich bzdur.
Jak ja już coś piszę to jest to przemyślane (zazwyczaj).
Muszę powiedzieć, że źle widzę przyszłość fantasy
(przynajmniej w Polsce). Jedyną szansą dla niej są młodzi
ludzie których zaciekawił ten gatunek. A jest ich coraz więcej.
Tjaaa... piszę jak stary weteran. A ja sam należę do tych młodych.
Tylko jestem trochę bardziej aktywny. Ale cóż. Ma się te 14
lat i "pociąg" do pisania.
Beleg Kuthalion
Sprostowanie od autora:
Nie chcę aby ktoś mnie źle zrozumiał, więc muszę coś dodać.
Gdy pisałem, że nawet wśród czytających panują takie
dezinformacje i zarazem stwierdziłem, że to dziwne, miałem na
myśli moje zdziwienie. Jestem ciekaw co za dureń rozgłosił tę
plotkę o elfach. I w jakim celu. Nie nalegam aby każdy zaczął
czytać książki tego typu, jednak jestem wkurzony za sam fakt
istnienia tej plotki. A dlatego dałem na przykład elfy, bo to
moja ulubiona rasa i najbardziej mi jej żal z powodu tych głupich
stwierdzeń.