Prawo jest do odbytu
W poniższym arcie mam zamiar przedstawić jakie zajebiste jest polskie prawo. Oglądając
wiadomości nie raz miałem zamiar tak porządnie z całej siły prz&^%$ jakiemuś
sędziemu, politykowi itp. Weźmy prosty przypadek : włamuje się złodziej a
właściciel go np. związuje i dzwoni na policję. No i jest wyrok, ale ofiara dostaje 2
lata więzienia za pobicie złodzieja (czytaj kradzieja ;-) a kradziej grasuje na
wolności. Przecież, co mam poprosić złodzieja, aby dał się związać ??? A może
udać, że nic się nie dzieją, a co mi tam, że kradną komputer na który zaciągałem
kredyt, telewizor, który dostałem po 5 latach ciężkiej pracy. Jak można złapać
złodzieja, skoro go kopiąc możemy sami siedzieć w kiciu ??? Policja powinna za
złapanie złodzieja wypłacić nam nagrodę a nie karę !!! Przecież taki złodziej jest
bezkarny i to zachęca innych do wstąpienia na złą ścieżkę. Czemu w Wiadomościach
nie pokazują ciężko pobitych złodziei złapanych na gorącym uczynku i ofiar które
dostają za złapanie złodzieja nagrodę ??? Ile takich kradzieji by to odstraszyło ???
Przecież złodziej to zawód i złapanie na gorącym uczynku to ryzyko zawodowe.
Przecież złodziej nam też może wpier*** Ale wtedy za pobicie złodziej nie dostanie
wyroku !!!! Poza tym, jeśli tak to czemu do więzienia nie zamykają np. tony węgla,
która przysypała górnika ???? Albo nie zamykają szefa firmy zapałek, bo był pożar
bo dziecko bawił się zapałkami ??? A może zamknął wszystkich murarzy, bo trzęsienie
ziemi zniszczyło blok ??? Ofiary boją się zeznawać, bo nie mają zapewnionej opieki.
Ofiary są traktowani jak śmiecie a złodzieje jak pani !!! Obejrzyj kilka ZOOMów i
zobaczysz jakie zajebiste jest prawo !!! Albo inny przypadek kradzieże na kolei. Wiem,
że konduktor się zamyka, bo się boi, ale czy tak trudno zadzwonić przez komórkę na
policję i na następnej stacji zorganizować zasadzkę ??? Zamknie się wszystkie wagony
zrobi rewizję i do paki !!! Nie zawsze to pomaga, ale po pierwsze odstrasza a po drugie
nawet jeśli łapalność by wynosiła 10% to był by sukces !!! Nikt nie wpadł na kamery
w wagonach ??? Był by to dobry materiał dowodowy. Skąd można załatwić kasę ???
Podwyższając ceny biletów o 10 gr (niewiele, ale stopniowo będzie się kasa zbierała
i coraz więcej wagonów będzie bezpiecznych. Inna sprawa to kieszonkowcy : można by
znaleźć sztuczną ofiarę i naszpikować portfel elektroniką. Kieszonkowiec otwiera
portfel wkłada rękę a tu 100 V go razi (albo kwas siarkowy mu rękę zrzera). Był by
złapany na gorącym uczynku no i by miał nauczkę. Jednak nawet sam przyłapanie gówno
daje.
Przesada. Pewne wykroczenia, jak na przykład drobna kradzież, nie
powinny być karane śmiercią. A autor widać miał by na to wielką ochotę... Tak -
"szczyt prawa to szczyt bezprawia". Ale mimo wszystko z ogolna wymowa textu sie
zgodze. Chce miec prawo obrony swojego domu, swoich bliskich. Gdy słyszę, że jakiś
szmaciarz dostał się do czyjegoś domu, a właściciel tegoż złamał mu rękę i
został za to pozwany do sądu, to mnie krew zalewa... Jestem od dawna za karą śmierci.
I za możliwością odstrzelenia czego się chce człowiekowi, który się pojawił
nieproszony na moim, ogrodzonym terenie. Dla takiego zasrańca litości bym nie miał -
śmierć zadana w afekcie. Oczywiście - możliwy tu jest tylko afekt. Bo już wzięcie
tego złodzieja do piwnicy i głodzenie go, czy inne powolne zabijanie z premedytacją
byłoby po prostu niehumanitarne. Ale gdybym widział gówniarza, który wszedł za moje
ogrodzenie z zamiarem kradzieży bynajmniej nie jabłek, ale dobytku mojego życia i kto
wie, czy nie gotowego zabić kogoś z moich bliskich... Na pewno nie zatrzęsłaby mi się
ręka. Zabiłbym bez żadnej litości. I g**** by mnie obchodziło, czy kradnie on teraz
aby wyżywić swoje kanarki, lub zaspokoić swój nałóg. Wkradł się na mój teren -
zginął.
Inny zajebisty przykład : 3 osoby biorą udział w morderstwie i nie ponoszą
konsekwencji z powodu braku dowodów, bo nie wiadomo kto uderzył, kto zwabił ofiarę a
kto ją pochował w lesie. No i kłócą się, nie ma dowodów uniewinniają wznawiają
sprawę a przestępcy są na wolności. Super. Sąd jest tak głupi że jeszcze nie wpadł
na pomysł aby karać w takich wypadkach specjalnie tj. powiedzieć, że za udział w
zabójstwie tym najmniejsza kara wynosi 3 lata (np za samo zwabienie ofiary, ale nie
wiadomo, kto ją zwabił) Wtedy wszyscy idą na 3 lata do paki a jak później sprawa się
wyjaśni, to wychodzi ten co zwabił ofiarę a reszta dosiaduje wyrok. Wtedy był by
większy strach przed zabójstwem. Ale niestety jak dupne to dupne prawo. Nie wiem czy
rozumiecie o co mi chodzi, ale wyjaśnię jeszcze raz : w morderstwie bierze udział Jaś,
Kazio i Marek. Nie wiadomo co kto robił. Karam za :
Zwabienie - 3 lata
Zakopanie - 5 lat
Śmiertelny cios 15 lat
Każdy wykonał jedną rzecz, ale nie wiadomo którą. Więc wszyscy dostają 3 lata a jak
się okaże, że Marek zakopał to dosiedzi 2 lata a Jaś zadał śmiertelny cios to
dosiedzi 12 lat a Kazio wyjdzie na wolność.
A jeśli się to nie wyda do tego czasu?
Czemu też nie ujawnia się prawdziwych nazwisk morderców ??? Rozumiem, że rodzina
mordercy się boi, ale taki wstyd to gorsza kara niż więzienie.
A czym rodzina na to zasłużyła?!
W ZOOMie widziałem reportaż gdzie 9-letni sk**** kradł, nie chodził do szkoły a
biedny ojciec nic z tego nie robił. Przecież ja bym na miejscu ojca wypier*** temu
sk**** porządnie !!! Jak ten bachor by mi coś ukradł, to bym wyp*** najpierw ojcu a
potem bachorowi. Gówno z tego iż pobiłem !!! Jak kradnie to niech liczy się z
konsekwencjami !!! I co z tego że ją biedni !!! Chleba nie kradnie !!! poza tym aż taki
biedna ta rodzina to nie była !!! Rozumiem żaby kradł potajemnie chłopiec, ale żeby
ojciec jego to tolerował !!! I nikt ze wsi nie maił na to wpływu (tak trudno zlać
dziecko pasem ???) Ja też np. nie mam Hondy i dlatego mogę wybić szybę w pierwszej
lepszej Hondzie przerobić stacyjkę i pojechać Hondą gdzie chcę. No nie ??? Super, to
nic że właściciel Hondy 20 lat ciężko na nią pracował, ważne, że ja ją będę
miał i nie będę już biedny !!!
Alkoholizm to kolejny problem. 4 lata za zabicie samochodem po pijaku osoby to przesada.
Lepiej w ogóle nie dawać do więzienia takiej osoby uniewinnić na miejscu, bo to wielki
wstyd dla sądownictwa !!! A polityk jak po pijaku jedzie, to już przebadać się
alkomatem nie da !!! To samo lekarze, człowiek żyje a lekarz stwierdza, że nie żyje
już ledwo chodzi a potem okazuje się że ten chłopiec żył jak lekarz go badał i
umiera z powodu za późnej interwencji lekarza. I co lekarz dostanie 0,5 roku za jazdę
karetką po pijaku, bo powie, że chłopiec i tak by nie żył !!! A g**** prawda !!! Po
pierwsze cuda się zdarzają, po drugie takim gadaniem mógł przekupić sędziego a po
trzecie powinien dostać super wysoką karę bo przecież lekarzom bardziej ufamy niż
Kowalskiemu !!! Pół roku to hańba dla Polskiego sądu !!! Takiego sędziego to na 10
lat do paki za idiotyzm !!!!
W tym króciutkim arcie napisałem to co maiłem od dawna, czyli genialne polskie prawo.
Mam nadzieję, że przeczyta to jakiś mądry polityk i skapnie się, że polskie
sądownictwo i prawo są do odbytu ....
Jelcyn
I polemika:
Po zapoznaniu sie z opiniami szanownej redakcji, tudziez szanownego czytelnika, zmuszony jestem stwierdzic, ze w tak powaznym artykule traktujacym o tematyce prawnej, zabraklo gwiazdek na wygwiazdkowanie odpowiednich slow, okreslajacych wlasciwie sytuacje w przedmiotowym tekscie przedstawione.
Informuje, ze w RP mimo wszystko isntnieje cos takiego jak wybory oraz inicjatywa obywatelska, co niewatpliwie skloni wszystkich niezadowolonych z systemu prawa Rzeczpospolitej Polskiej do myslenia przy urnach.
Postawa legazlizmu, jest, niestety, pieczolowicie deptana od 50 lat w naszym kraju, co sprzyja objawianiu niezadowolenia w takich, jak zostalo to zaprezentowane, formach i przeczy paremii "Dura Lex Sed Lex". Jest mi z tego powodu niewymownie przykro, ale dopoki niezadowoleni nie zdobeda sie na zorganizowana forme protestu przeciw obowiazujacym przepisom, raczej nie ma szans na zaminy, tak bradzo pozadane przez autora i komentatora tekstu.
Autor niestety, nie ocenia sie prawa z punktu widzenia norm prawnych, ktore ono zawiera, ale APARATU WYMIARU SPRAWIEDLIWOSCI, ktory jest jaki kazdy widzi.
Prawo nie jest do, jka autor mowi , d.... , tylko ludzie, ktorzy je egzekwuja
Booggie_w