Prawde mowiac z trescia polemiki aborcyjnej zapoznalem sie dosc powierzchownie, wylapywalem tylko co ciekawsze fragmenty, dlatego ni e moglem wiedziec jakie argumenty przedstawili inni. Ciesze sie jednak, ze sa jeszcze tacy, ktorzy mysla podobnie jak ja. Usuwaniu niechcianej ciazy sprzeciwia sie glownie kler (a chyba nie utozsamiasz sie z tymi czarnuchami, co?

>>ludzi myslacych jak Ty (przynajmniej na lamach AM) jest zdecydowana wiekszosc. To tacy jak ja sa na wymarciu ;) A kler - przepraszam bardzo, jest kler i Kler. Ja osobiscie znam kilku ksiezy, ktorych zdanie bardzo szanuje, ktorzy sa naprawde wspanialymi ludzmi...

Sam przyznaj, widok bobasow porzuconych na smietniku jak jakies obierki do najmilszych nie nalezy, choc dzis zahacza juz prawie o codziennosc. Dzieciobostwa dopuszczaja sie matki, ktore nie maja warunkow do wychowania dziecka, nie maja na to pieniedzy (sprobuj dbac o dzieciaka za wlasne kieszonkowe, a zrozumiesz o co chodzi), nie moga liczyc na zadna pomoc ze strony rodziny czy przyjaciol. I jak mozna w ogole mowic o oddaniu noworodka obcym ludziom? Myslisz, ze ty zdobylbys sie na taki akt? Lepiej pozbyc sie dylematu zanim bedzie juz za pozno. Myslisz, ze taki czlowiek wychowany w glodzie, bez ojca, przy minimalnych srodkach do zycia bedzie w przyszlosc i przykladnym obywatelem? Watpie.

>>Czy to, ze dziecko moze byc nieprzykladnym obywatelem obliguje kogokolwiek do zabicia go?!! A jesli bedzie Einsteinem? Dzieci na smietniku - OK, na pewno bardziej humanitarna zbrodnia jest aborcja (o relatywizmie moralny!!!). To nie znaczy, ze ma byc bezplatna i legalna - predzej niech sie kondomy stana bezplatne, a w niektorych przypadkach sterylizacja...

Lepiej, zeby taka istota w ogole sie nie urodzila - oszczedzi cierpien i sobie i matce, ktora nie bylaby w stanie sprostac wszystkim obowiazkom rodzicielskim.

>>wybacz, nie skomentuje...

Latwo dyskutowac na temat problemu, ktory nie bedzie cie dotyczyl, ale i tak bedzie to tylko i wylacznie jalowa paplanina nie przynoszaca pozadanych wnioskow.

>>oj, daj Boze, niech mnie nigdy nie dotyczy!!!

Ty nie przekonasz mnie, a ja ciebie (mozna sobie co najwyzej ryje sklepac albo wlosy wyrwac - jak jest co ;))) )

>>u mnie? No, ostatnio mi wlosy urosly - z 7mm bedzie. ;)))

i wszyscy udajemy, ze swiat jest w porzadku i ze spelnilismy swoj obowiazek podtrzymujac swoja racje. Ale swiat nie bedzie przez to lepszy - noworodki ciagle beda ladowaly na smietniku, a zwolennicy aborcji (ciekawe, ze jest to przede wszystkim dewocja w wieku powyzej piecdziesiatki)

>>milo mi wiedziec... Chyba sie pomyliles - ta dewocja to chyba jednak przeciwnicy? ;)))

wetowali jedyne sluszne rozwiazanie. O aborcji powinny decydowac tylko kobiety. Tylko one. Tylko.

>>g**no prawda. :) Jesli Ty jestes ojcem dziecka, to masz prawo rowniez o jego losie decydowac, czyz nie?!

Ostatnio na zachodzie pojawily sie pigulki aborcyjne, a razem z nimi nowe kontrowersje. I kto neguje ich istnienie? Oczywiscie kobiety z dobrych domow, dla ktorych wychowanie dzieciaka nie stanowilo wiekszej kalabani, takie ktore nie padly ofiara niefartu losu. Przeciez ten specyfik nie bedzie sprzedawany jak aspiryna, czyli w ilosciach hurtowych - kazdy przypadek bedzie rozpatrzony indywidualnie pod wzgledem moralnym. Morderstwem jest zabicie czegos co sie urodzilo, zyje, a nie usuniecie psikusa natury. Oczywicie cenie twoje poglady, choc zupelnie sie z nimi nie zgadzam.

>>wybacz, ale ja Twoich nie cenie. ;) A serio: zastanow sie, co nazywasz psikusem natury! Co zas sie tyczy antykoncepcji - wlasnie ja bym postawil na edukacje, sposoby zapobiegania, a nie likwidowania skutkow...