// Jakis czas temu w liscie do AM [AM~6?] obiecalem ze cosik
do kacika napisze, wiec nie mam wyjscia;).
WSTĘP
TePeS.A.
...
...
No wlasnie, co sobie pomysleliscie czytajac ten dosc jednoznaczny
skrot? Zapewne po glowie przebieglo wam kilka mysli w klimacie:
"Tepsa sux!", "Telekomuna - !@#$%^&*"...
A teraz prosze o odciazenie nieco wlasnego RAMu [ew. core] ;) z
tych mysli i dalsze podejscie do tego textu bez uprzedzen do
naszej ulubionej firmy. Dlaczego o to prosze? Ano dlatego, iz
ludzka psychika jest taka a nie inna i gdybyscie dalej czytali
tego arta z kolatajacymi sie myslami z poczatku textu, czytajac
tylko rzucalibyscie do monitora jakies slowa co by ich zadna
cenzura nie puscila, a po skonczeniu czytania o wszystkim byscie
zapomnieli... A ja chce [he he, chciec to ja sobie moge;)]
zebyscie najpierw przeczytali a potem sie nad tym zastanowili
[wiem ze duzo wymagam - w koncu myslenie nie u kazdego jest mocna
strona ;)] Pomyslcie a moze troche zmienicie zdanie na temat
naszego monopolisty.
CO BYŁO [czyli z deka historii]
Aby zrozumiec istote rzeczy siegnijmy najpierw do [szeroko
rozumianych] podstaw. [ale zdanko walnalem;)] W tym wypadku
cofniemy sie jakies 55 lat wstecz. Otóż wojne wygralismy razem
z aliantami i ruskimi [a to ci odkrycie;)]. Polska obronila
niepodleglosc odzyskana ledwie 27 lat wczesniej. Po wojnie
stracilismy jednak suwerennosc i znalezlismy sie po wschodniej
stronie zelaznej kurtyny. Na wschodzie wladze przejeli komunisci,
ktorzy siegneli i do nas [:(]. Dzieki temu przez 50 lat [o 50 za
duzo] mielismy "'najlepszy" ustroj swiata. Co sie wtedy
dzialo z nasza gospodarka? NIC. Kompletnie nic, zadnego rozwoju.
Oczywiscie z telekomunikacja nie bylo lepiej. przez te pol wieku
rozwijala sie [jesli mozna poweidziec ze sie w ogole rozwijala] w
zolwim tempie. Potem nastaly lata 90.. Odzyskalismy suwerennosc,
otworzyly sie granice na zachod. Ehh, bylo cudownie; nowe
mozliwosci, m.in. dostep do internetu... I tu wlasciwie problem
dla tepsy sie dopiero zaczal... Siec szkieletowa nie udoskonalana
[remontowana, ulepszana] w ciagu tych 50 lat zaczela nie
wytrzymywac i nie potrafila zaspokoic popytu na informacje. Za
slabe, nie rozwijane lacza byly za slabe na taki natlok
transferu.
[w miedzyczasie wstapilismy do NATO i ruscy nam od tego czasu
moga skoczyc :PPP - przepraszam ale nie moglem sie oprzec zeby
tego nie napisac;)]
{Przed Drugą Wojną Światową również
zawarliśmy pakt, który miał nam rzekomo gwarantować pomoc
krajów zachodnich w przypadku jakiejś agresji na nasz kraj...
Bardzo nam to pomogło?}
TO JEST
A co mamy teraz? To kazdy niby wie. Dzieki starym laczom mamy
problemy z dostepem do internetu nawet kiedy, teoretycznie, mamy
dostep [0-202122]. No bo jak nazwac wywalanie z netu podczas
surfowania czy setną [sic!] probe uzyskania polaczenia z numerem
dostepowym. Niestety teraz tepsa nawet jak by chciala to nie moze
obnizyc oplat za dostep do internet - dlaczego - chyba juz sie
domyslacie. Wyobrazcie sobie ze nagle wprowadzona zostaje
zryczaltowana oplata za net [np. 50 zeta za miech]. Tlumy
komputerowcow szturmuja sklepy w poszukiwaniu modemow, przybywa
setek tysiecy internautow - ktorych obsluzyc musza przeciez lacza
telekomuny. Malo, ze przy polaczeniu takiej liczby ludzi transfer
bylby na poziomie kilkuset bps ;), to bylby on taki tylko w
przypadku dodzwonienia sie. Wniosek jest prosty; przez dlugi czas
nie bedzie taniego netu bo tepsa nie jest na to przygotowana [50
lat za zachodem].
To by bylo na tyle jesli idzie o nasza historie i zwiazane z tym
problemy internautow .[Znow winni sa czerwoni
"przyjaciele" zza wschodniej granicy:(]
Na razie caly czas czytaliscie jak to bronie tepsy w tej sprawie
i pewnie czesc z was troche sie wkurzyla [na mnie? - bo bronie?].
Teraz mala zmiana. Popatrzmy na firme teraz. Oj w tym momencie to
zapal do obrony mi spada.
Krew mnie zalewa kiedy po raz setny slysze w telewizji
"...skrzydla odpadaja?...". Po co reklamowac firme
ktora i tak ma ponad 90% rynku [dane z rekawa ;)]. Jak sobie
pomysle, ze te wurzucone w bloto pieniadze mozna bylo przeznaczyc
na wymiane starej infrastruktury to cisnienie mi skacze do
poziomy 3 pietra [mieszkam na parterze ;)]. To juz jest szczyt
szczytow zeby w miescie , jak by nie bylo, wojewodzkim - Zielona
Gora [sia la la la la;)] - jescze byly stare centrale analogowe
[nie jestem pewien jak jest teraz ale bardzo nie dawno takie
byly]. Dzieki temu o SDI moge zapomniec, a bardzo chetnie bym se
z kumplem zalozyl na pol [LAN rulez :)]. Dlatego np. ja do tej
pory nie mam w chacie dostepu do netu, a jak chce z niego
skorzystac to albo musze zasuwac do kafejki albo [metoda nie
calkiem legalna wiec nie napisze{ale nie phreak;)}].
Nie wiem jak wy ale ja sie po zapowiadanych wrzesniowych
obnizkach duzo nie spodziewam [jak to pisze to koncza sie
wakacje, ale jak wy to bedziecie czytac to bedzie chyba
listopad/grudzien, co nie Qn'ik?].
Jak juz bardzo chcecie kogos objezdzac z powodu dostepu do netu,
to p[ierwszymi powinni byc akcjonariusze, co sa w zarzadzie firmy
i robia taka kampanie reklamowa zamiast wydac te kase na poprawe
jakosci polaczen.
CO BĘDZIE
No coz, wrozka to ja nie jestem;), ale patrzac na obecna polityke
firmy ciezko mi sie silic na optymizm. Mam nadzieje ze sie ona
zmieni. Moze po wykupie czesci akcji przez France Telekom nastapi
jakas zmiana? Mam taka nadzieje, bo sam sie wsciekam kiedy mam
wyslac jakiegos maila i musze zasuwac do kafejki [albo kozystac z
innych metod;)].
Rozwoj technologii, dostep do netu przez coraz to inne drogi
[anteny satelitarne, telewizje kablowe, sieci radiowe...] pozwala
wierzyc ze z dostepem do pajeczynki bedzie coraz lepiej. [No
chyba ze bedzie w tyn maczala palce tepsa;)]
ZAKONCZENIE
-Art pisany o godz 0:45 (prosze o wyrozumialosc:)] - wtedy
najczesciej siadam do kompa
-Art jest inny niz wszystkie - zauwazcie brak nawiazan do
Matrixa;) - rzadkosc w tych czasach ;)
-Jak ktos sie z tym nie zgadza, niechaj pisze, moze mnie w
niektorych sprawach mnie przekona ;)
-Jak sie gdzies pomylilem w sprawach nooo
ekonomiczno-historycznych to prosze mnie skomentowac
[wszechwiedzacy to ja nie jestem:)]
-po 2 kawach ostatkiem sil napisal
FlippeR [flipper1@go2.pl]
[qn'ika prosze o ew. poprawienie bledow bo mi sie juz nie chce
;P]
Qn`ikowi też się nie chce poprawiać
cudzych błędów. :P A serio - trochę (co się bardziej w oczy
rzucało) poprawiłem... :)