Polemika do arta "HACKERZY"

Właściwie to polemika jest chyba za duzym slowem do tego co tu napisze, bo chodzi mi tylko o pare drobnostek; i jak mi sie wydaje sa to przejezyczenia Autora [a moze nie?].
Dobra, lecąc od góry, pierwsza rzecz:

"Hackerzy dzielą się na lamerów, ktorzy głosno chwalą się swoimi sukcesami i szybko dzięki temu kończą karierę, [i] tych najlepszych, pozostających w ukryciu."
Po pierwsze jak ktos jest hackerem to jest po prostu hackerem, a nie, jak napisal Angel, moze byc:
a)"lamerem"
b)"najlepszym"
w zaleznosci, czy kozysta z [cytuje] "programow hackerskich" [a)], czy nie [b)]. Takie nazewnictwo doprowadza do pozniejszych niejasnosci, dzieki ktorym w Wiadomosciach czy innych Faktach mozemy czasem uslyszec o "hackerach" zaopatrujacych sie w programy do swej dzialalnosci na stronie xxxxxxx.com, lub o "hackerach" niszczacych zabezpieczenia przed kopiowaniem gier [chodz to ostatnie nie tyczy sie textu Angela].

"The Best - pozostają do końca swej kariery anonimowi. TYLKO LAMERZY WPADAJĄ. Ta nieliczna grupa jest elitą." [elita - chodzi tu o tych co nie wpadli] [zdanie, o ktore mi chodzi wpisalem wielkimi literami]
Wlasciwie to mozna by to juz zostawic bez komentarza ale nie kazdy wie o co chodzi... Fragment ten wzbudzil na poczatku moje duze zainteresowanie. Potem to zainteresowanie przeistoczylo sie w - jak by to delikatnie powiedziec - stopniowa niechec do tego textu [czyt. wkur...zylem sie na autora;)].
Mozemy tu zaobserwowac ogolna tendencje do nazywania wszystkiego co sie da lamerstwem. Bardzo dziwna ta tendencja, a wynikajaca chyba z potrzeby dowartosciowania sie [w koncu nie ma to jak powiedziec o kims: Ale lamer!] - jednakto juz temat na osobnego arta:)
Moze w takim razie Autor wytlumaczy nam dlaczego "tylko lamerzy wpadaja". Czy dlatego ze kogos zlapali, to momentalnie staje sie lamerem [Przyznajcie, ze troche dziwna to filozofia]? Wedle tej zasady Kevin Mitnick tez jest lamerem [bo jego przeciez tez zlapali] - a takie stwierdzenie moze wzbudzic jedynie smiech na ustach czytajacego/sluchajacego. Idac dalej; kim, w takim razie, czuje sie Angel? Kim jestesmy my wszyscy?? Do jakiej grupy sie zaliczamy, skoro sam Mitnick jest nazywany lamerem?
Troszke mnie tu ponioslo [tylko troszke:)], ale bardzo nielubie kiedy ktos jest niedokladny w tego typu sprawach, a zwlaszcza kiedy ma to miejsce w arcie, w ktorym stara sie wytlumaczyc kim sa hackerzy i czym sie roznia od calej spolecznosci netowej. To by bylo na tyle, bo do reszty nie mam juz zastrzezen:).

flipper

p.s.Jesli ktos sie {bardzo} nie zgadza z tym co tu napisalem, to ewentualne bluzgi, lub kontrargumenty [ale wole te drugie:)] prosze slac na adres flipper1@go2.pl